menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Nie bedę Jurandem - rozmowa z Januszem Lazarowiczem
- Największy błąd mojego życia. Ale to ja dostarczyłem taśmę do prokuratury. Ja dałem ją policji. To nie było tak, że taśmy zostały odkryte. Ja dostarczyłem wszelkie dowody przeciwko sobie. - Zarzut w tej sprawie ma też Janusz Graf. Czy znał pan Janusza Grafa? - Znam Janusza Grafa i uważam, że na pewno takiego przestępstwa nie popełnił. Dla mnie to był facet, który chciał wyjść z półświatka.  Zresztą pan Janusz Graf nigdy nie miał żadnych zarzutów. Zawsze się mówiło, że to facet z półświatka, ale on chciał z niego odejść. On chciał zostać normalnym biznesmenem. - Kiedy go pan poznał? - To był facet, który przyszedł do mnie z propozycją nabycia nieruchomości na rogu Mokotowskiej i Hożej. - Hoża 2? - Tak. On przyszedł z propozycją, że jest coś takiego do kupienia. Czy to było 20 listopada 1997 roku, czy? Naprawdę trudno mi powiedzieć kiedy dokładnie go poznałem. Ale to był niewinny kontakt. To był facet, który przyszedł do funduszu, ja byłem wtedy prezesem NFI. - A od kiedy był pan nim? - Byłem v-ce prezesem Reifeisen Banku w 1997 roku. Potem chyba w 2000 ...

Komentarz:
Autor:
E-mail:
Tytuł:
Treść:
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS