menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Pisząc zawsze coś spłaszczamy
Pisząc zawsze coś spłaszczamy. Być może dlatego tak polubiłem rzeczywistość obrazu. Ale to w pisaniu odnajduję więcej spokoju. Czuję przy tym, że nad słowem mam większą kontrolę niż nad tworzonym filmem, który zawsze musi uwzględniać coś poza mną. Skąd zatem decyzja pisania blogu, czyli dzisiejszej formy dziennika?  Nie zastanawiałem się nad tym. Impuls. Cała moja prozatorska i poetycka twórczość to rodzaj zapisów teraźniejszości i przeszłości. Dziennik zacząłem pisać w najgorszym czasie dla siebie. Pisałem przede wszystkim dla córki, by znała prawdę. Potem, gdy na kilka miesięcy utkwiłem na Wschodzie Europy pisałem by nie oszaleć z samotności. Dziennik pozwalał mi w obcym kraju, wśród obcych ludzi, obcej kulturze z kimś być, rozmawiać. To nic, że ze samym sobą. Pisałem dziennik przez kilka lat, do czasu kiedy już przestał mi być potrzebny – córce sam mogłem już mówić o swojej teraźniejszości, a najbliższy świat przestał być obcy. Kilka miesięcy temu postanowiłem wrócić do niego, zacząłem przepisywać zapisane odręcznie stronice w pamięć ...

Komentarz:
Autor:
E-mail:
Tytuł:
Treść:
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Film dokumentalny, Produkcja Program II TVP & TPS Studio Filmowe, czas 64 minut; produkcja 2002 rok.
Nagroda: Najlepszy Polski film dokumentalny Festiwalu Filmowego w Kazimierzu nad Wisłą 2002.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS