menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Pusto w Monopolu
Kilka godzin później pociąg do Katowic. Czytam „Różowe strusie pióra” Hanny Krall.  Katowice witają deszczem. W hotelowej restauracji jestem zmuszony do słuchania jak „łowca głów” (kobieta w czerwonej spódnicy) odbywa kolejne spotkania kwalifikacyjne na stanowisko dyrektora oddziału banku. Po 23 ląduje w opustoszałej restauracji i barze Hotelu Monopol. W latach 80-tych bohaterzy książki „Polska mafia” byli tutaj królami. Tętniło tu nocne życie. Dzisiaj przesiaduje tutaj tylko jedna, podstarzała, pamiętająca tamte czasy, czarnowłosa, dziwka, bo trudno nazwać ją panienką lekkich obyczajów, i dwójka handlarzy, biznesmenów, cholera wie jak ich nazwać. W recepcji hotelu, gdy odbieram klucz, słyszę, że o piątej rano zamówiono mi śniadanie. Na twarzy recepcjonistki  pojawia się uśmiechi. Czy naprawdę mam  podziękować, że jutro o tej porze mam się zwlec z łóżka?

Komentarz:
Autor:
E-mail:
Tytuł:
Treść:
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS