menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Anna B.
Przypadkowo wchodzę na stronę Anny Bojarskiej. No, właśnie? Co się z nią dzieje? Sześć, siedem lat temu mieliśmy ze sobą kontakt listowny, ale się urwał…. Piszę do niej krótkiego mejla: To dobrze, że Pani Trwa… Następnego dnia otrzymuję od niej list elektroniczny:    "I nawzajem! O Boże, jak ja się Pana naszukałam, pisałam coś, ale nie doszło. Chwała Internetowi.    Właśnie skończyłam książkę, nawet dwie, konam ze zmęczenia, do poniedziałku dolce(?!) farniente, potem nie wiem. Przez cały czerwiec będę chyba w Warszawie, może się wreszcie kiedyś zobaczymy? Nie widziałam filmu, czytałam o nim tylko. Ciągle za żelazną kurtyną, zwłaszcza ostatnio. Przeszłam bardzo ciężkie rzeczy, ale próbuję "trwać". Anna B.”

Komentarz:
Autor:
E-mail:
Tytuł:
Treść:
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS