menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

13 grudnia
13 grudnia. Rocznica stanu wojennego. Widzę buńczucznego generała Wojciecha Jaruzelskiego, który wytyka protestującym przed jego domem ludziom, że gdyby nie stan wojenny, gdyby nie on, heros naszych czasów, młodzi protestanci musieliby zapalić tysiące świeczek, a nie setkę.  Bo tylko tyle według niego zginęło, a mogło być przecież więcej trupów. Cóż za tupet! Ani słowa o losie ludzi zabitych z jego rozkazu. Ani słowa o tysiącach ludzi, którym złamano wówczas życie. Pamiętam dwie rozwiązane klasy maturalne w mojej szkole za uczestnictwo w marszach protestacyjnych przed pomnikiem poległych stoczniowców. Kiedy czytam lub słucham przeprowadzane na kolanach wywiady z Wojciechem Jaruzelskim o „dramacie generała”, jego walce wewnętrznej w związku z wprowadzeniem stanu wojennego mdli mnie, wzbiera we mnie wściekłość. Kiedy wreszcie dożyjemy chwili, w której generał Jaruzelski i jego współtowarzysze zostaną osądzeni?  Tego samego dnia czytam doniesienia prasowe: „Chilijski sędzia nakazał zatrzymania generała Augusto Pinocheta w areszcie domowym - poinformował serwis terra.cl. Jednocześnie sędzia poinformował, że stan ...

Komentarz:
Autor:
E-mail:
Tytuł:
Treść:
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS