menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Firlej listkiem figowym generała Bieńka
Oglądam konferencję prasową w sprawie stanu zabytków w Babilonie w Iraku, gdzie znajdowała się baza wojskowa polskich sił zbrojnych. Co chwila słyszę z ust decydentów wojskowych, jako argument swojej obrony nazwisko Marcina Firleja, dziennikarza TVN 24, który wywoływany jest przez decydentów wojskowych do potwierdzenia ich wyjaśnień. Może Marcin Firlej powinien zamiast po drugiej stronie – pytającego, dociekającego siąść po stronie decydentów wojskowych? Generałowie mają pełną świadomość, że skoro wojsko finansowało pobyt w bazie Babilon dziennikarzom, zapewniało im bezpieczeństwo to teraz mają ich w garści. Obecny na konferencji gen. Bieniek zakazał dziennikarzom rozmów z żołnierzami bez udziału rzecznika wojska. W przypadku niesubordynacji dziennikarza ten natychmiast by został wyrzucony z polskiej bazy wojskowej w Babilonie. Marcin Firlej i inni dziennikarze musieli tego przestrzegać. Śledztwo dziennikarskie w bazie Babilon, choćby w sprawie niszczenia zabytków przez Polaków było rzeczą niemożliwą. Niezależność dziennikarska korespondenta wojennego w bazie Babilon w wielu przypadkach to fikcja. Nie wiem, co czuł Marcin ...

Komentarz:
Autor:
E-mail:
Tytuł:
Treść:
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS