menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Maybe a little. A little, a little, a little - no more
Mam zszargane nerwy. Jestem przewrażliwiony. Byle okruch może wywołać u mnie wybuch. Wchodzę na montaż na Woronicza. System padł. Systematycznie wykłada się im system montażowy. Pojawił się za to stolik dla reżysera w montażowni. Kolejne godziny wylatują w powietrze. Nikt nie zadzwonił, nie uprzedził. Nawet nie słyszę słowa „przepraszam”. Bo za co przepraszać skoro to jest tutaj normą. A ja jedną, więcej niż jedną nogą siedzę w „Pedofilach”. I liczę każdą minutę. –„Idź sobie na kawę”- słyszę. – „Nie chce mi się tutaj siedzieć. Korytarze są tutaj toksyczne. Ostatnio ludzie chodzą  jakby byli zombie.” Co druga osoba, z którą rozmawiam deklaruje, że najchętniej by się zwolniła stąd, gdyby gdzie indziej miała pracę. To demoralizująca atmosfera. Mam dwie godziny do zdjęć z Romanem Kluską. Postanawiam pojechać wcześniej do Novotelu, gdzie jesteśmy umówieni.Zamawiam obiad. Jem w samotności. Czytam listy jakie ostatnio do mnie przyszły. „Od lata 2003 padam stale(!!!) ofiarą fałszywych oskarżeń…” Prawie każdy list to krzyk rozpaczy, wołanie o pomoc. Wydaję się być dla nich ostatnią deską ...

Komentarz:
Autor:
E-mail:
Tytuł:
Treść:
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS