menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Parcie na szkło
Wczoraj telefon: „Jak się czujesz w nowej rzeczywistości?” „Tak samo jak w poprzedniej. Angina dopadła mi gardło. Upał tak samo nieznośny. Chyba spędzę go w samochodzie, tam przynajmniej mam klimatyzację.” Potem słucham jak to wreszcie zacznie rządzić „twarda odmiana PIS-u. Układ teraz naprawdę ma się czego bać”. Dobiegają mnie komentarze polityczne i jestem zdziwiony ich zdziwieniem, że nastąpiła dymisja Marcinkiewicza. Chwilami myślę, że na jakiś czas TVN24 powinien wyłączyć nadawanie i może komentatorzy wróciliby do pisania, a nie kreowania zamków na piasku przed kamerą. Zauważam także u wielu z nich coraz bardziej głębsze objawy „choroby telewizyjnej”. Skutek, to pogłębiające się odrealnienie, przekonanie o posiadaniu większej niż powszechnie dostępna wiedzy, trafności spostrzeżeń, bo o nadzwyczajnej mądrości nie muszę już wspominać, i to nieznośne „parcie na szkło”. Tydzień bez studia telewizyjnego, kamery, do której można choćby wypowiedzieć jedno zdanie, jest tygodniem straconym. Drugi tydzień abstynencji doprowadza do nerwowości, ...

Komentarz:
Autor:
E-mail:
Tytuł:
Treść:
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS