menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

A może tak za miasto
Wróciłem z Antyradia, gdzie gościłem w audycji Tomka Kina. Nie widzieliśmy się rok czasu. Odkryłem go dla „Nakręconej nocy”. Zaskoczony jestem jego zmianą. On też zaskoczony moją. „Jesteś taki spokojny” - stwierdza. Jednak, kiedy w połowie audycji porusza sprawę poparcia lub jego braku Morozowskiego i Sekielskiego oraz sprawę generała Marka Papały, pojawiają się emocje. Muszą być na tyle silne, że w przerwie na muzykę wdziera się do studia Janusz „Kosa” Kosiński, by także rzucić swój komentarz. Kosa, to wieczny outsider, którego za niepokorność wiecznie wyrzucają na bruk z kolejnych miejsc pracy. Wleciał z suchą bułką, kiedy się orientuje, ukrywa ją za plecami. Kosa przycina swoją słowną kosą krótko Morozwskiego i wychodzi. Potem w eterze jest jeszcze więcej emocji. W ogóle radio to inna planeta niż telewizja. Odczytuje teraz smsy, które napłynęły. Jeden z nich to wiadomość, że Bronisław Wildstein do wyborów na pewno nie zostanie odwołany, drugi przekazujący smsa rozsyłanego przez Adama Wajraka z Gazety Wyborczej: „Czarna procesja 7 ...

Komentarz:
Autor:
E-mail:
Tytuł:
Treść:
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS