menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Czy będzie to przełom w śledztwie? 20-07-2007

(7) komentarzy / + dodaj komentarz
malo wiem, ale...
Autor: spekulant
2007-07-20 16:51:33
pospekulujmy..

jesli sedziego przekonaly argumenty obrony, ze Zirajewski jest niewiarygodny, czego dowodzi umorzenie sledztwa w Polsce w sprawie spotkania to oznacza ze:

1. albo Polskie wladze nie byly swiadome tego umorzenia albo
2. Polskie wladze zataily swiadomie ten fakt

Jesli tak, to proba sprawdzenia czy prokurator umarzajacy ta sprawe nie popelnil przestepstwa, nosi znamiona polowania na czarownice.

No i kompromitacja polskiego wymiaru sparwiedliwosci - nie tylko Ziobrowego ale i Kurczukowo-Olejnikowego.

za pol godziny konferencja Ziobry...pewnie powie ze jest mu strasznie przykro ze teraz nie bedzie mozna wyjasnic zabojstwa Papaly, a takie wyjasnienie moglo by ukazac porazajaca prawde o zwiazkach sluzb, komunistow itp.

zenada....

tvn24
Autor: observer
2007-07-20 22:01:23
Ciekawa teza Panie Sylwestrze o koniecznosci zmiany ekipy sledczej.
Ktory watek Pan osobiscie preferuje ?

Mazur ? Osobisty ? Narkotyki ? Kasa ?

Panie Sylwestrze - jakiś komentarz?
Autor: Artur Popławski
2007-07-20 22:05:36
Wydaje się pan być najbardziej kompetentym dziennikarzem jeśli chodzi o sprawę Papały. Przyznam, że trochę się zawiodłem, że nie napisał Pan komentarza.
Nic tu nie jest oczywiste. Nie ukrywam, że spodziewałem się takiego obrotu sprawy - Mazur, niezależnie od jego winy bądź niewinności - ma za dobrych adwokatów, żeby nie umieli wykazać, że sprawiedliwe osądzenie przez polski wymiar sprawiedliwości tej sprawy moze być problematyczne. Ja nawet nie mówię, choć mnie kusi, że byłby niesprawiedliwie osądzony i robiono by cyrk medialny i interes polityczny na tym procesie. Tyle tylko chcę powiedzieć, że wzbudzenie wątpliwości amerykańskiego sędziego w tej sprawie nie było chyba trudne w świetle tego co się dzieje ostatnio.
No i te dowody - sędzia uznał je zakiepskiej jakości. I nie mam podstaw sądzić, że tak nie było.
Ale to pan zna sprawę daleko bardziej, niż przypadkowi ludzie jak ja. Czekam na pana wypowiedź z ogromnym zainteresowaniem.

do wczorajszego tvn24
Autor: visio
2007-07-21 18:45:15
Bartosz Weglarczyk w salonie24 pisze tak:

2007-07-21, 13:38:06
Mazurklapa cz. 2

Przeczytałem przed chwilą komentarz Jurka Jachowicza w DZIENNIKU. Jurek uważa, że "Macki sięgnęły Ameryki" i pisze:

Wpływ na wczorajsze postanowienie sądu w Chicago miała zapewne delikatna misja, jaką zlecono byłemu oficerowi SB, a później UOP i ABW pułkownikowi Ryszardowi Bieszyńskiemu. Bieszyński - przypomnijmy - pojechał specjalnie do USA, by stanąć za balustradą dla świadków obrony Mazura. Tylko naiwni mogą wierzyć, że były esbek z własnej nieprzymuszonej woli zrobił wszystko, by Mazur nie znalazł się w Polsce.

Jurek, tropiący polską ośmiornicę, przerzuca swój sposób patrzenia na świat także na amerykańskie sądy. Ma do tego pełne prawo (czy ma rację, to już zupełnie inna kwestia), ale niestety Jurek pisząc te słowa najwyraźniej nie przeczytał uzasadnienia wyroku napisanego przez sędziego Keysa.

Gdyby bowiem przeczytał, wiedziałby, że Keys zdecydowanie odrzucił zeznania Bieszyńskiego. Keys uważa Bieszyńskiego za absolutnie niewiarygodnego świadka, którego zeznania były do niczego nie przydatne. Keys otwarcie pisze, że Bieszyński miał do załatwienia własne spory z prokuraturą i po prostu chciał jej zegrać na nosie.

Sędzia wyraźnie pisze, że w podjęciu decyzji pomogły mu nie dowody dostarczone przez obrońców Mazura, lecz dowody dostarczone przez polską prokuraturę.

Macki III RP sięgające sądu federalnego w Chicago to raczej temat na książkę political fiction."

i ponizej wsrod komentarzy

Czytałem uzasadnienie

Czytałem uzasadnienie amerykańskiego sędziego i czarno na białym wynika z niego, że polski rząd kompletnie się skompromitował, opierając wniosek na niewiarygodnych i sprzecznych zeznaniach.

Sędzia w uzasadnieniu pisze m.in, że jeśli dodatkowe zeznania, uzyskane już po zgłoszeniu wniosku o ekstradycję miały uwiarygodnić wniosek, to zakończyło się to kompletną porażką ("If these statements were intended to bolster probable cause, they failed miserably.")

Dodaje, że w najlepszym wypadku przedstawione zeznania i dowody pokazują, że Mazur spotykał się z osobami "wątpliwej proweniencji", ale to nie powód by odsyłać go do Polski.

Twierdzi też, że sąd nie ma pozwolenia by po prostu przekazać obywatela USA innemu krajowi na podstawie słów prokuratora, którym towarzyszą niewiarygodne dowody i oskarżenia.

Przez 12,5 roku, sędzia (sąd?) nie tylko nigdy nie odrzucił wniosku o ekstradycję, ale nawet nie był tego bliski (!!!)

Sędzia jest też zdania, że nie może akceptować zeznań, które są pełne kłamstw, do których później przyznał się zeznający i na tyle się nie trzymają kupy, że są w 100% niewiarygodne.

Uważa też, że na zablokowanie ekstradycji nie wpłynęły w żaden sposób działania obrońców Mazura. Powodem braku zgody były dowody przedstawione przez rząd, które po bliższej analizie okazały się być na tyle niespójne, na tyle niewiarygodne, że same w sobie zniweczyły jakiekolwiek szanse na ekstradycję.

Oznacza to, że nawet gdyby Mazur jako obrońcę zatrudnił stóg siana albo cyrkową małpę, to i tak polscy prokuratorzy nie mieli by szans na ekstradycję, przy tych dowodach jakie przedstawili.

Podsumowując, najpierw wierchuszka SLD w skandalicznych okolicznościach umożliwia Mazurowi wyjazd z kraju, a potem podopieczni Ziobry przygotowywują tak niedopracowany i niewiarygodny wniosek o ekstradycję, że niezależny, amerykański sędzia, nawet gdyby chciał, nie ma możliwości aby go zaakceptować."


Amerykański wyrok to ocena polskich standardów sądowych
Autor: Obserwator polskiego sądownictwa
2007-07-23 17:41:36
Wydaje się, że polscy prokuratorzy nie mogliby przygotowywać tak beznadziejnych materiałów procesowych, jak wniosek o ekstradycję Mazura, gdyby nie byli do tego przyzwyczajeni w polskich sądach. To sądy odpowiadają za całkowity brak standardów w polskiej prokuraturze. Tutaj się nie liczą dowody, tylko uzgodnienia i wzajemne "zaufanie". Od dawna wiadomo, że każdego można w Polsce zaaresztować bez dowodów, wystarczy tylko, że sędziowie się z prokuratorami tak umówią. Osobiście widziałam, jak sędzina wysyłała czlowieka do aresztu na 3 miesiące, w góle nie czytając akt, a wyłącznie wniosek prokuratora. Dla większości polskich sędziów najgłupszy materiał prokuratorski jest "wiarygodny, spójny i konsekwentny", etc., bez względu na jego zawartość. Kto by się trudził czytaniem i krytyczną analizą akt oraz przejmował prawami człowieka. PS. komentarze MS to kolejne oczywiste bzdury i wypowiedzi nie na temat.

całe polskie sądownictwo nie spełnia standardu cywilizowanego państwa
Autor: tłumacz
2007-07-24 13:13:47
Z przecieków do polskich publikatorów od początku było wiadomo że materiał procesowy nie zawiera żadnych zeznań BEZPOŚREDNICH świadków na jakąkolwiek okoliczność związaną z popełniomym morderstwem. Zatem taki materiał JEDNA PANI DRUGIEJ PANI (ang. hearsay evidence) był z definicji niedopuszczalnym (non-admissible evidence). Ale czego można oczekiwać gdy przywódcą kraju jest pracownik naukowy PSEUDONAUKI PRAWO PRACY? To już habilitacja ze scholastyki ,np o ilości diabłów przy Okrągłym Stole, byłaby lepsza...
Polska jest chyba także jedynym krajem na świecie gdzie zachowały się immunitety prokuratorskie, atrybut państwa policyjnego wprowadzony w okresie wczesnego stalinizmu dla zapewnienia bezkarności fałszywych oskarżeń...

moja wersja
Autor: nieudacznik
2007-08-01 09:11:59
prosze wziasc pod uwage iz wydanie mazura moglo zaszkodzic dzialanosci ludzi powiazanych z amerykanskimi sluzbami ktorych w polsce nie brak. kazde sluzby chronia swoich ludzi. a jezeli chodzi o wiarygodnosc sadow usa to przypominam proces o.j.simpsona

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Film opowiada o aktualnej sytuacji panującej w polskich aresztach śledczych. Zdjecia rozpoczęto 1 września 2003 roku, ich zakończenie planowane jest w maju.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS