menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Ważniejszy chory pies 20-08-2007

Mój znajomy rozmawiał telefonicznie z pełnomocnikiem Janusza Kaczmarka Wojciechem Brochwiczem. Umawiał się z nim na spotkanie. W pewnej chwili poprosił  go by spotkanie nastąpiło jak najwcześniej i uzasadnił tym,  że musi wracać do chorego psa, a dla niego jego pies jest ważniejszy niż to wszystko, co się teraz dzieje.


(4) komentarzy / + dodaj komentarz
pies
Autor: a.
2007-08-21 08:07:03
Panie Sylwestrze, miał Pan kiedyś psa? Najlepszego przyjaciela, który rozumiał Pana bez słów, kochał bezwarunkowo i patrzył ufnymi oczami co rano? Psa, który za opiekę odwdzięczał się totalną wiernością, który spał zawsze w pobliżu, dawał łapę i szalał z radości, kiedy tylko usłyszał Pana kroki na schodach?
Taki przyjaciel jest cenniejszy od całego fałszywego syfu, który ma miejsce. O takiego przyjaciela dba sie ponad wszystko.

Miałem.
Autor: Sylwester Latkowski
2007-08-21 09:27:16
Rozumiem swojego rozmówcę. Wówczas zajmowałem się swoją roczną córką, dla której ważniejsze było co innego...:)

re
Autor: a.
2007-08-21 11:35:25
życie :)

sprawy ważne i ważniejsze
Autor: warmiaczka
2007-08-21 21:25:29
pies najważniejszy, lecz pełnomocnik Brochwicz w tle nie zasługuje na przemilczenie :)

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS