menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Nie obwiniajmy za wszystko tylko Zbigniewa Ziobro 27-08-2007

Ktaryna pyta: „Dlaczego dziennikarze przez tyle czasu nie pisnęli ani słowem, że byli podsłuchiwani i udawali, że dowiedzieli się o tym dopiero od Kaczmarka? Wiedzieli co najmniej od 29 lipca. Skąd ta zmowa milczenia? Dlaczego naciskali na usunięcie wpisu? Tylko proszę nie mówić, że prowadzili jakieś dziennikarskie śledztwo i dlatego Pana ocenzurowali.”

Odpowiadam:

Prośba o wykasowanie wpisu była motywowana potrzebą prowadzenia dalszego śledztwa dziennikarskiego. To jest sprawa wymagająca niezbitych dowodów, potwierdzenia przez wiele źródeł informacji. Obiecałem, że nie będę dalej o tym pisał w blogu. Daliśmy sobie czas do początku września. Kto mógł wiedzieć co siewkrótce wydarzy? Dymisja Kaczmarka i ciąg dalszych wydarzeń?Czy warto było? Chyba nie. Bo dzisiaj sprawę inwigilacji, szczucia, szukania haków przykrywa się ”rewelacjami Kaczmarka”, sprowadzając wszystko do jego zeznań na komisji. A sprawa zaczęła się na początku roku 2007, a niektóre działania wobec mojej osoby miały miejsce już w 2006 roku.

Dopiero w ostatnim czasie, po wykasowanym wpisie w blogu, Piotr Pytlakowski uzyskał wgląd w „Rejestr wniosków i zarządzeń dotyczących kontroli operacyjnych” Komendy Głównej Policji. O tym napisze w najbliższej „Polityce”. Więc jednak prowadzono w tym czasie jak widać skuteczne śledztwo dziennikarskie. Co uzyskali Maciej Duda i Bertold Kittel powinniśmy zgodnie z ich zapewnieniami poznać na początku września na łamach „Newsweeka”.

Od razu zaznaczę, że w przypadku mojej osoby, jak i Piotra Pytlakowskiego, Bertolda Kittla, Wojciech Czuchnowskiego pojawia się także CBŚ. A to oznacza, że musiał o tym wiedzieć Jarosław Marzec i Janusz Kaczmarek (ówczesny prokurator krajowy). Zastanawiające dla mnie jest to, że Janusz Kaczmarek nie wspomniał ani słowem na komisji ds. służb specjalnych o sprawie detektywa Rafała R., która posłużyła do inwigilacji kilku dziennikarzy. Czy jest to sprawa, o której nie mógł mówić bez zwolnienia go z tajemnicy służbowej? Czy też dlatego przemilczał, bo nie był bez winy w tej sprawie? Prawdy nie znam. Mam nadzieję, że wkrótce to się wyjaśni.

Użycie sprawy Rafała R. w stosunku do mojej osoby skutkowało konkretnymi oddziaływaniami na pracę nad moim filmem i książką „Zabić Papałę”. 

Wszyscy, którzy dzisiaj chcą sprowadzić sprawę podsłuchów, inwigilacji, szukania haków w sferze mediów do sprawy ostatnich zeznań Janusza Kaczmarka dokonują manipulacji. Świadomie chcą przykryć prawdziwy  problem, który wystąpił także w IV RP. Bo to, że w III RP służby także robiły to samo w stosunku do mediów jest oczywiste. Przykładem może być choćby Maria Wiernikowska i jej praca nad filmem „Zwariowałam”. Ale miało być podobno inaczej.

Kiedy słyszę, że dziennikarze byli podsłuchiwani bo istniała ku temu podstawa, to wyjawię, że moja działalność przestępcza w ciągu minionych lat miała odbicie w programach „Konfrontacja”, po których część osób uznała mnie za PIS-owca, a ostatnie półtorej roku będzie widoczne w filmie i książce „Zabić Papałę”. Życzę dobrego samopoczucia po premierze filmu i książki tym, którzy będę uzasadniali, czemu inwigilowali, knuli, uprawiali czarny PR wobec mojej osoby. W tym mojej rodziny.  Ludzie dawnych służb występujący w sprawie zabójstwa gen. Marka Papały nie doznali takiego zainteresowania służb, ludzi wymiaru prawa, co moja osoba, w czasie realizacji filmu.

Zapewniam, że są materialne dowody w tej sprawie. O tym na razie tyle. Dzisiaj, a także jutro i w środę odbywam kolejne spotkania w tej sprawie.  Od Rafała R. po Janusza Kaczmarka. Czy też to ma być podstawą do dalszej inwigilacji mojej osoby?


(30) komentarzy / + dodaj komentarz
A co się dzieje z Kurnikiem i Sasinem w IV RP?
Autor: Salon42
2007-08-28 02:06:14
Też są inwigilowani? Czy nie ma czasu dla nich, bo trzeba zająć się dziennikarzami? Nie lepiej rzucić to w cholerę i zrobić Blokersów2?

Współczuję zaszczutym dziennikarzom
Autor: Bernard
2007-08-28 16:41:53
Maciej Duda w tok FM owiedział, że o podsłuchach miał informacje m. in. od prokuratorów (i chyba jeszcze kogoś, nie pamitam). Ni mniej ni więcej tylko publicznie powiedział, że prokuratorzy złamali prawo i robili przecieki, a on w tym uczestiniczył.

Bardzo współczuje biednym zaszczutym dziennikarzom, którym przybyło ostatnio odwagi. Żałuję, że nie mieli jej w czasach, gdy Miller z kimś tam jeszcze załatwiali z Solorzem i TVNem uciszenie alkoholowych wyczynów Kwacha. Nie mieli odwagi oni, albo ich redaktorzy naczelni. Współczuję tych alkoholowych balang z UBekami organizowanych bodajże u architektów przez jedną znana panią sledczą dziennikarkę. Itd. itp. (niedotyczy to wszystkich dziennikarzy, chociaż wielu musiało odejść z zawodu).

Taka karma

pozdrawiam
Bernard

Rss
Autor: Washko
2007-08-29 16:54:10
Nie mógłby pan zacząć udostępniać bloga przez kanał RSS? Dużo prościej można by było pana czytać.

Latkowski niczym Paradowska
Autor: nurni
2007-08-29 16:59:06
Latkowski niczym Paradowska
w III RP dokonuje wymazania swojej informacji o "inwigilacji dziennikarzy".
Prosze go o to - a jakze - sami dziennikarze.
Bo to zly moment.

Podobno lepiej o tym milczec - gdy podniesie sie larum to z "dziennikarskiego sledztwa" nici. Zdawac by sie moglo ze nic tak w panujacej mediokracji nie ulatwia popchniecia sprawy do przodu jak jej naglosnienie, natychmiast wszyscy 'zadaja wyjasnien", ekipa z RMF odnajduje sprzedawce RTV ktory sprzedal dyktafon Ziobrze, , wszyscy obywatele wiedza ile kosztuje jacuzzi i ile lat miala ofiara przepychu Wassermana ktora spadla z dachu.
Inni natychmiast zadaja powolania stosownych komisji a wszyscy chca odbierac przyrzeczenia od Ziobry ze nic takiego nie mialo miejsca.

Tymczasem okazuje sie ze dostep do dokumentow dzis znacznie lepszy niz za czasow Kaczmarka, kiedy podsluchiwano i ukrywano wszystko w prawdziwej jaskini zbojcow. Jak pisze Latkowski red Pytlakowski z tygodnika wszystkich konfidentow dopiero 'w ostatnim czasie" uzyskal tzw 'wgląd". Wczesniej, jak powiada popularne powiedzenie " ani Dudu".

Ile czasu potrzebuje Pan Latkowski na to (bede na tym etapie laskawy) by zorientowac sie ze robi za wygodny pas transmisyjny.

To świństwo
Autor: kosa07
2007-08-29 17:06:22
co wyrabiają funkcjonariousze wymiaru sparwiedliwości. Najchętniej to by dziennikarzy pozaymykali albo wywieźli w bieszczady

Marcinkiewicz także okazał sie śpiochem. Wkrótce artykuł o tym we Wprost lub Rzeczpospolitej
Autor: kolarystka
2007-08-29 17:10:51
Ja rozumiem ludzkie frustracje - mówił premier Kaczyński. - Pan Marcinkiewicz był premierem, choć sam się pewnie tego nie spodziewał, a potem miał szansę zostać prezydentem Warszawy, i być może byłby nim, gdyby walczył o elektorat PiS a nie PO. Teraz dostał bardzo wysoko płatną pracę, można powiedzieć, z "naszej ręki". To, że opowiada bajki i bzdury, jest przykre - skomentował Jarosław Kaczyński.

Rozczarowanie Pytlakowskiego
Autor: olka
2007-08-29 17:19:57
Piotr Pytlakowski, "Polityka"
Byłem przekonany, że objęcie podsłuchem telefonów należących do dziennikarzy wynikało z przypadku i nie było celową operacją służb.
:)

Dzierżyński mówił, że znajdzie się na kazdego paragraf
Autor: salon42
2007-08-29 17:31:25
Z tekstu Pytlakowskiego wynioskuje, że znaleziono sposób, by legalnie podsłuchiwać dziennikarzy. Podajcie nazwiska funkcjonariuszy służb, prokuratorów i sedziów.

wkrótce i wy, dziennikarze, zaczniecie zaprzeczać podsłuchom
Autor: zigolo
2007-08-29 19:19:00
Kazimierz Marcinkiewicz dla DZIENNIKA:

Paweł Reszka, Michał Majewski: Czy to prawda, że w grudniu 2005 r., gdy był pan premierem, ważna osoba związana z PiS, która nie pełniła żadnych funkcji państwowych, prosiła służby o zbieranie informacji na pana temat?

Kazimierz Marcinkiewicz, były premier: Sporo panowie wiecie.

Czy tak było?
Nie mogę zaprzeczyć tej informacji

Kto prosił o inwigilowanie pana? Kto konkretnie był o to proszony?
Odmawiam odpowiedzi. Panowie, zostawcie tę sprawę.

Czy służby zgodziły się na prowadzenie działań przeciw panu?
Z tego, co wiem, nie.

Czy jest prawdą, że to ówczesny szef ABW Witold Marczuk odmówił założenia panu podsłuchu i zbierania o panu informacji?
Nie mogę temu zaprzeczyć.

Skąd pan wie, że było zlecenie inwigilowania pana?
Z trzech niezależnych od siebie źródeł. Nie rozumiem, po co ta zawierucha. Od 10 lat żyjemy w świecie Orwellowskiego "Roku 1984" - mnie ten świat nie przeraża, a nawet nie męczy. Nie mam nic do ukrycia. Jak ktoś lubi podsłuchiwać, niech wobec mnie robi to do woli.

Lepiej, żeby mieli solidne dowody...
Autor: Bernard
2007-08-30 15:37:09
Były komendant główny policji (osoba o statusie bohatera Pańskiego filmu), były minister MSWiA (osoba o wyższym statusie) zatrzymani i w kajdanach.

Lepiej, żeby mieli solidne dowody...

pozdrawiam
Bernard

Panie Sylwestrze, alez sie Pan skompromitowal dzisiaj w TVN24
Autor: aztec
2007-08-30 17:38:03
Naprawde codzien prokuratura i policja prowadzi zatrzymania i nikomu nie wpada do glowy jeczec i zawodzic ze \"dziecko placze\" przeciez to jest smiech na sali.

czekamy na ciag dalszy
Autor: chihotek
2007-08-30 17:43:52
po tym, co sie dzisiaj stalo.

dlaczego Kaczmarek u Latkowskiego = koledzy z jednych sluzb???
Autor: koma
2007-08-31 01:05:16
no wlasnie dlaczego Kaczmarek, chroniony przez tych, ktorzy w 1992 roku utrzymali komunistyczne (takze sowieckie) sluzby przy wladzy w parlamencie, prezydenta i rzadzie, idzie do Latkowskiego ??? Jak widac TE SAME INTERESY MAJA !!! Teraz rozumiem dlaczego program latkowskiego byl akceptowany przez SLD. Latkowski to ich czlowiek, udaje niezaleznego, ale jako taki nie otrezymalby przywileju rozmawiania z Millerem na spacerku. To wszystko sie uklada w calosc po wizycie Kaczmarka, Latkowski to kolejny dziennikarz UMOCZONY W BLOCIE PRL-u. Przykre,ale jak widac prawdziwe, inaczej tego nie mozna wytlumaczyc. Kaczmarek ewidentnie z SLD, PO, i innymi ze szmirowatych partii, zalozonych przez sluzby, aby stwarzac wrazenie wyboru, chce ochronic komune w strukturach biznesu, bankach i parlamencie. Polacy madrzeja i dokonuja coraz lepszych wyborow, czas najwyzszy.

\"POlityka\"
Autor: Falo
2007-08-31 05:03:41
Ogladalem kiedys wywiad z Panem w Lemon TV, wspominal tam Pan, iz \"jeszcze mnie nie kupili\". Czy te slowa sa nadal aktualne???
Prosze mi wybaczyc lecz osobiscie uwazam, ze jakakolwiek wspolpraca z Polityka Passerrra i Padlinowskiej jest wyrazem skrajnego upodlenia...

Powodzenia;-)

TVN
Autor: Bolo
2007-08-31 08:02:39
Strach ma wielkie oczy, gdyby mieli pana zdjąć, to już dawno by to zrobili. Skoro mógł pan wystąpić w TVN-ie to o co chodzi?? Ja widziałem na filmie z \"milicji\" gdy prowadzili Adasia M. na przesłuchanie to szedł grzecznie a gdy zobaczył kamerę i że jest filmowany to zaczoł rozrabiać:-) Śmiesznie to wyglądało.

Po co pan go trzymał u siebie do następnego rana?
Autor: RidNoRed
2007-08-31 12:33:53
Przecież służby dobrze wiedziały, gdzie jest Kaczmarek, bo byli z nim oficerowie BORu. Pewnie nakaz aresztowania był wydany dzień wcześniej, wiec na następny dzień wyznaczyli akcje zatrzymania. A że dalej siedział u pana, to pana problem.
PS. Niezła okazja do reklamy filmu się panu przydarzyła

są ofiary CBŚ
Autor: obserwator
2007-08-31 16:07:58
Niech Pan sobie tylko wyobrazi, że oficerowi CBŚ w jednym z miast wojewódzkich również nie można zwrócić uwagi, że swoje koce i brudy po psie, to nie trzepie się sąsiadom przez okno. Tylko jest do tego przeznaczony trzepak lub odkurzacz. To widać taka maniera władzy, uważają że są nietykalni a nas, czyli naród traktują instrumentalnie. Sądami straszą, ale niech pamiętają, że ktoś ich przyjdzie i zmieni. Jest takie przysłowie: nie strasz, nie strasz bo się zesra.. Musi być Pan twardy i nie dawać się żadnym siłom. Pozdrawiam!!!

WAZNE
Autor: maly rogacz
2007-08-31 16:22:33
co to zrobic drogi przyjacielu moge Ci tlko doradzic zacznij inwestowac na gieldzie i zainteresuje sie spolka - teraz dobrze zapamietaj !! - zgadnij w co inwestuje EBOIR (powiazany znimi byly premier MArcinkiewicz) w STALEXPORT AUTOSTRADY !! a dlaczego juz sama nazwa powinna Ci wystarczyc przyjacielu ale doczytaj . Pozdrawaim i zycze duzo sukcesow

WAZNE
Autor: maly rogacz
2007-08-31 16:23:51
co to zrobic drogi przyjacielu moge Ci tlko doradzic zacznij inwestowac na gieldzie i zainteresuje sie spolka - teraz dobrze zapamietaj !! - zgadnij w co inwestuje EBOIR (powiazany znimi byly premier MArcinkiewicz) w STALEXPORT AUTOSTRADY !! a dlaczego juz sama nazwa powinna Ci wystarczyc przyjacielu ale doczytaj . Pozdrawaim i zycze duzo sukcesow

Pan chuja nocujesz w domu.
Autor: Bernard
2007-08-31 22:23:53
Panie Latkowski,
pan chuja nocujesz w domu.

pozdrawiam
Bernard

Po konferencji prokuratury...
Autor: zebpas
2007-09-01 00:30:12
Ładnie Panie Latkowski, ładnie.... się Pan wpakował w kabałę... A czytałem te rzewne wspomnienia z zatrzymania Kaczmarka w Pańskim mieszkaniu na TVN-nie i Gazecie.pl . Aż łezka złości i zażenowania mi się uroniła... A teraz?! Wielki wstyd i zażenowanie. A Papałę to chyba Kaczyńscy zlikwidowali...

Ciekawe co Pan napisze w kolejnym wejściu...
Autor: FFWD
2007-09-01 01:12:53
na razie ogólnie wszystko wygląda kiblowato. p.Kaczmarek załgany do granic, wysocy państwowi funkcjonariusze tak jak onegdaj p.Rywin rozmawiają gangsterską grypserą. Pan ma w domu przechowalnie? Jedno co mi się podoba to to, że Kaczyńscy zrobili taki siwy dym że wszystkim twardogłowym puszczają nerwy przed kamerami i możemy zobaczyć trochę o nich prawdy ;-) Coraz jaśniej widać kto u kogo jest na garnuszku. A Jaro obiecywał że będą chcieli to pokazać. 3 milionów mieszkań nie zbudują ale to co robią nie jest złe. Zobaczyć panikę w oczach u Romana, Andrzeja, p.Kalisza - bezcenne ;-)))

wyszarzanie
Autor: andrzej
2007-09-01 01:22:29
żenada Panie Latkowski. Chodzi mi o wyszarzanie rzeczywistości w ostatnich dniach, u lisa, w tvn24 itp. Nikt właściwie nie jest winny bo nikt nie mówi całej prawdy, tak? ok, niech kaczmarek będzie czarno-biały, ale czarny dyskredytuje, skoro ktoś mówi że wcześniej kłamał a teraz już nie, to - na Boga - tylko dziecko może uwierzyć w każde następne słowo

pzdr

Latkowski jest spoko
Autor: leski
2007-09-01 01:52:48
gratuluję konsekwencji

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Sylwester Latkowski, twórca "Blokersów" "Klatki" i "Śledczaka", tym razem opowiada o świecie seksualnej dewiacji Ten film wywołuje wstrząs. Temat pedofilii powraca do mediów przy okazji kolejnych spraw o wykorzystywanie seksualne dzieci. Pojawiają się artykuły, reportaże, wywiady. Tym razem oglądamy pełnometrażowy dokument. Wszystko zaczyna się sceną rozgrywającą się w samochodzie. Młody gej, świadek w sprawie posądzenia ks. Jankowskiego o pedofilię, opowiada o swoich przeżyciach związanych z tą sprawą. W końcu wyciąga telefon komórkowy i dzwoni do swojej matki, by przyznać się do udziału w tej historii. W trakcie rozmowy mężczyzna zaczyna płakać. Ma świadomość, że środowisko, w którym się wychował ...
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS