menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Dla naiwnych polityków uważających, że władają służbami 05-10-2007

„Bo ze służbami jest tak, że zawsze lubią coś w tajemnicy majstrować. Taka ich natura. I nawet jeśli na chwilę przycichną, po jakimś czasie znowu się odrodzą i znowu będą spiskować. Podsłuchiwać, kontrolować, zbierać haki i gromadzić teczki. Teczki funkcjonują w każdym systemie.

W wiele lat później Szlachcic, szef MSW z wczesnego Gierka, opowiadał mi – niby w formie dowcipu – że kazał zniszczyć archiwa i kiedy potem zapytał, czy polecenie zostało wykonane, otrzymał odpowiedź: tak, tak, kończymy już robić mikrofilmy i zaraz zniszczymy”  (Teresa Torańska „Byli” – rozmowa z Józefem Tejchmą)


(1) komentarzy / + dodaj komentarz
Służby i tu zadziałały dla dobra sprawy
Autor: lex
2007-10-05 15:26:47
Śledztwo z VIP-ami w tle
Około godz. 7 rano na komisariacie kolejowym wybuchła afera, bo policjanci nie wrócili. Początkowo Serafin i komendant P. na własną rękę prowadzili poszukiwania. Z billingów telefonicznych wynika, że do godz. 9.30 rano, czyli momentu, w którym komendant stołeczny dowiedział się oficjalnie o zaginięciu policjantów, Waldemar P. i Serafin rozmawiali ze sobą dwanaście razy. Serafin rozmawiał również w tym czasie dwukrotnie z generałem Romanem Polko, a już po wszczęciu poszukiwań z ówczesnym szefem BBN Władysławem Stasiakiem oraz kilka razy z wiceministrem MSWiA - Markiem Surmaczem. Żadna z tych osób nie została w śledztwie przesłuchana! Mało tego. Surmacz do ówczesnego komendanta głównego Marka Bieńkowskiego miał pretensje, że Serafina przywieziono na przesłuchanie! Straszył konsekwencjami. Usiłował przerwać prowadzone czynności. Bieńkowski nie ugiął się i Serafin złożył zeznania.

Kogo kryje Serafin?
Prokuratura przesłuchała jedynie trzech urzędników MSWiA, którzy bawili się z Serafinem w \"Melodii\". Stolik w dolnej części klubu zarezerwowany był na piętnaście osób. I większość z nich przybyła na imprezę. Kim byli? Prokuratorzy ustalili jedynie personalia siedmiu uczestników spotkania. Kogo kryje Serafin? Tego nie udało się ustalić, bo wyparował zapis z monitoringu z \"Melodii\"! Z akt sprawy wynika, że w restauracji zachowało się tylko nagranie od godz. 23.55. Wtedy Serafina nie było już w \"Melodii\"! Nie udało się też zabezpieczyć zapisów z monitoringu miejskiego. Wygląda na to, że ktoś bardzo obawiał się ujawnienia wszystkich uczestników imprezy.


Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

"Blokersi" to film o polskiej kulturze hip hopowej. Opowiada o młodych ludziach z wielkomiejskich blokowisk, o tym jak żyją, jaka jest dzisiaj ulica w Polsce. Poza raperami są tu grafficiarze, break dance`owcy i ludzie związani z kulturą hip hopu. Prawdopodobnie po raz pierwszy wiele osób zobaczy, czym jest w naszym kraju kultura hip hopu, kto w niej żyje i kto ją tworzy.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS