menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Na tym blogu ja ustalam zasady 14-10-2007

Coraz więcej osób, w tym zarządzających portalami, zdaje sobie sprawę, że pod płaszczykiem wolności słowa dochodzi do nadużyć w internecie. Jak w każdym środowisku tak i w sieci są dewianci, psychole, frustraci. Czy oni mają prawo do głosu? Psychole i dewianci, nie. A chamy? Niech zakładają swoje własne strony internetowe i uważają, by nie ponieść konsekwencji prawnych.

Kiedyś napisałem „piszcie na swój rachunek” i na jakiś czas wstrzymałem w ogóle dostęp komentarzy. Następnie powierzyłem komuś możliwość wykasowywania internetowych śmieci, czyli wyzwisk, pomówień, wątków nie na temat, czy też reklam. Wielu czyni tak samo jak ja tylko nie ma odwagi o tym powiedzieć na głos.

Kolejną osobą jest Azrael, który wyjaśnia na swoim blogu:

Co poniektórym wydaje się, że wszystko jest dozwolone, że mogą swobodnie obrażać, sypać inwektywami, w imię swojej „wolności słowa”. Anonimowość dodaje im skrzydeł – z reguły chamstwa i głupoty.

Ponieważ blog jest cząstką mnie a komentarze – cząstką tego bloga. Jako właściciel tego bloga nie zmuszam nikogo do jego czytania. Jeżeli jednak ktoś go czyta – ma prawo komentować. Ale tylko w sposób merytoryczny i logiczny. Odnoszący się do meritum spraw i artykułów. Szanuję opinię przeciwne, skrajne, nawet słowa obelżywe – ale nie pod moim adresem lub adresem wartości które szanuję.

Od dziś – wszelkie komentarze nie spełniające tych wymogów będą kasowane – a ja będę informował o tym, że ktoś przekroczył zasady mojej gościnności.

To jest blog dla moich przyjaciół – i wrogów. Ale od każdego wymagam kultury polemiki i kultury osobistej.

Azrael”

http://azrael.salon24.pl/index.html


(3) komentarzy / + dodaj komentarz
Tylko nie Azrael
Autor: Venissa
2007-10-14 17:59:06
Oj Panie Sylwestrze, tylko nie Azrael, tylko nie Azrael! Z całą sympatią do Pana, ale muszę stwierdzić, że cytowany przez Pana człowiek jest dla mnie i dla wielu innych prawicowych komentatorów jedną wielką karykaturą kultury . To człowiek, który ośmiesza się, pisząc jedno, a czyniąc drugie.Nie rozumiem, dlaczego Wy dziennikarze,np. Igor Janke i Pan promujecie za przeproszeniem chamów internetowych i nie tylko? Ostatnio czytam (p.Rzeczpospolita), że Tusk jest uosobieniem spokoju i kultury osobistej, zaś całkowitym przeciwieństwem tego jest J. Kaczyński, z kolei Azrael, to mądry internauta, który nawołuje do kulturalnych i merytorycznych rozmów. Piszę ostro, ale nie mogę już więcej patrzeć na to, jak ludziom robi się wodę z mózgu...O Panu Azraelu napisałabym coś znacznie więcej, bo i zdiagnozować można i na odległość, ale powstrzymam się od tego. Od kiedy to Azrael, to przykład wszelkich cnót, zarówno intelektualnych, jak i moralnych? Ot, ulżyłam sobie, po tym, gdy poczytałam sobie kilka ostatnich komentarzy tego pana

Biedny Azrael
Autor: Kraket
2007-10-16 09:54:24
Wszystko fajnie tylko, że często czytam co sam Azrael wypisuje zarówno na własnym blogu w salonie24 jak i w komentarzach do tekstów innych salonowiczów i niestety nasuwa mi się jedno spostrzeżenie: przyganiał kocioł garnkowi - sam potrafi być skrajnie chamaski i obelżywy.

KOREKTA STYLISTYCZNA
Autor: Venissa
2007-10-16 19:41:05
Powinno być: \"Nie rozumiem, dlaczego Wy dziennikarze,np. Igor Janke i Pan promujecie za przeproszeniem chamów internetowych i nie tylko internetowych\"? W tym ostatnim przypadku miałam na myśli Tuska!!!
Pozdrawiam

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS