menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Zakończcie rozgrywanie Długiem 24-10-2007

Znowu w kampanii wyborczej padło nazwisko Sikory, pierwowzorów bohaterów filmu Krzysztofa Krauzego „Dług”. Czas może wreszcie zakończyć rozgrywanie tej sprawy, zwłaszcza, że rozwiązano ją połowicznie. Na tej sprawie można zobaczyć jak politycy instrumentalnie traktują ludzkie tragedie.

Sławomir Sikora w blogu we wpisie „Prawda o ułaskawieniu” wyrzuca im:

 „Otóż, przewodniczący Donald Tusk pomylił się i wydaje mi się, że nie potrzebnie zaatakował moją fizycznością prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który mnie ułaskawił. Oświadczam, że zostałem ułaskawiony przez odchodzącego Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego w dniu 5 grudnia 2005 roku.

W październiku 2005 roku tuż przed pierwszą turą wyborów w Przekroju Piotr Najsztub pytał o nas czyli o chłopaków z Długu Lecha Kaczyńskiego i Donalda Tuska. Można odnaleźć na stronach internetowych Przekroju wypowiedzi obu polityków. Wówczas Lech Kaczyński odpowiedział jednoznacznie na zadane pytanie. Ułaskawi. Donald Tusk odpowiedział, że musi sie zapoznać z aktami wówczas podejmie decyzję. (…)

Wydaje mi się, że właśnie wypowiedź Lecha Kaczyńskiego przypieczętował moje ułaskawienie przez odchodzącego prezydenta. Podjął decyzję.

Czy był to przykrycie innych decyzji? Pewnie tak. Czy była to decyzja polityczna. Nie mam złudzeń. Tak. Otrzymałem wolność z rąk prezydenta. Mówię tu w przenośni, bo akt wręczył mi Sąd Penitencjarny dla Warszawy, między świętami Bożego Narodzenia i Sylwestra 2005 roku.

Donald Tusk się pomylił. Tak, spotkałem się z nim, na konwencji warszawskiego PO w klubie Hybrydy w Warszawie, ale już po ułaskawieniu.

Jedno w tej pomyłce jest dobre, przypominając o mnie przypomniano o Arturze Brylińskim drugim z Długu, który nadal żyje w zawieszeniu. Nie w więzieniu, a czasowo jest poza terenem jednostki penitencjarnej. Jest urlopowany do czasu rozstrzygnięcia przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego jego prośby o łaskę. Przerwę w karze zastosował wobec niego minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Wierzę, że Artur zostanie ułaskawiony.

Ale, że wybory wchodzą w fazę rozstrzygającą, to uważam, że warto przypomnieć o jego losie zwykłym Polakom.

Powtarzam, Artur jeszcze nie został ułaskawiony. Być może dlatego wobec niego tak długo trwają procedury, że Kancelaria Prezydenta doszła do wniosku, że przerwa w karze jest również próbą dla niego.

Przypomnę, że starałem się trzykrotnie o udzielenie mi Prawa Łaski. Pierwszy raz wspólnie z Arturem w 2000 roku. Wówczas sądy odrzuciły nasze prośby i według przyjętych procedur wnioskom nie został nadany bieg. Sądy obu instancji czyli Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny zaopiniowały nasze prośby negatywnie.

 Wówczas Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski nie skorzystał z przysługującego mu prawa czyli wszczęcia procedury ułaskawieniowej z pominięciem opinii sądów, tak samo nie skorzystał ze swoich uprawnień minister sprawiedliwości Grzegorz Kurczuk. Drugi raz starałem się bodajże w roku 2002 i też moja prośba o łaskę nie została rozpatrzona pozytywnie.

Ale, że jestem uparte zwierzę, to w 2004 roku ponownie złożyłem swoją prośbę do Prezydenta. I tym razem obie instancje sądowe zaopiniowały negatywnie moją prośbę. Jednak w lutym 2005 roku Kancelaria Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego skorzystała z przysługującego głowie państwa prawa i wszczęła postępowanie z własnej inicjatywy. Na początku grudnia a dokładnie 5.12.2005 roku zostałem ułaskawiony.

Artura wniosek został zaopiniowany przez obie instancje negatywnie. Prezydent Aleksander Kwaśniewski nie skorzystał z prawa do wszczęcia procedury z własnej inicjatywy. Tym samym Artur pozostał w więzieniu.

Z tego prawa skorzystał tym razem Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i Artur w kwietniu 2006 roku opuścił ZK we Włocławku. Teraz czeka na decyzję Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Dlaczego postanowiłem w taki obszerny sposób odnieść się do sprawy ułaskawienia? Ponieważ nie chciałbym aby ułaskawieniu Artura Bryliskiego towarzyszył jakikolwiek błąd ze strony osób kreujących opinię społeczną, szczególnie dziennikarzy i doradców medialnych. Pewnie gdyby mieli gdzie znaleźć materiał o ułaskawieniu nie było by wpadki w debacie między Aleksadrem Kwaśniewskim a Donaldem Tuskiem.

Nie wiem czemu krąży plotka, że Artur jest ułaskawiony. Być może kiedy opuścił ZK we Włocławku dziennikarz z PAP- u pomylił się u napisał, że został ułaskawiony. Artur otrzymał wówczas przerwę w karze, na której do tej chwili jest.”

http://splacamdlug.blog.interia.pl/


(0) komentarzy / + dodaj komentarz
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Film opowiada o aktualnej sytuacji panującej w polskich aresztach śledczych. Zdjecia rozpoczęto 1 września 2003 roku, ich zakończenie planowane jest w maju.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS