menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Stanowisko Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka w kwestii jawności posiedzeń aresztowych 23-11-2007

Jednym z najważniejszych praw gwarantowanych Europejską Konwencją Praw Człowieka jest prawo do wolności osobistej (art. 5 Konwencji). Prawo to może być ograniczone przez działania organów państwa, ale jedynie w ściśle przez Konwencję określonych przypadkach. Jednym z wyjątków jest określone w art. 5 ust. 1 lit. c) zgodne z prawem aresztowanie w celu postawienia przed właściwym organem, jeżeli istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienie czynu zagrożonego karą, lub jeśli jest to konieczne, w celu zapobieżenia popełnienia takiego czyni lun uniemożliwienia ucieczki po jego dokonaniu. Ust. 4 art. 5 Konwencji dodaje nadto, iż „Każdy, kto został pozbawiony wolności przez zatrzymanie lub aresztowanie, ma prawo odwołania się do sądu w celu ustalenia bezzwłocznie przez sąd legalności pozbawienia wolności i zarządzenia zwolnienia, jeżeli pozbawienie wolności jest niezgodne z prawem” oraz przewiduje, że „Każdy, kto został pokrzywdzony przez niezgodne z treścią tego artykułu zatrzymanie lub aresztowanie, ma prawo do odszkodowania”.

Trudno wyobrazić sobie ważniejsze dobro jednostki – poza życiem – niż jej wolność. Jest zatem oczywistym, że do orzekania o jej ograniczeniach Konwencja powołuje sądy, które mają sprawę rozpatrzyć rzetelnie i publicznie (art. 6 ust. 1 Konwencji).

Publiczność rozpatrzenia sprawy stanowi przede wszystkim możliwość społecznej kontroli nad wymiarem sprawiedliwości. Prawo do wolności osobistej jednostki i publiczność rozpatrzenia sprawy spotykają się właśnie na posiedzeniach w sprawie zastosowania i przedłużenia tymczasowego aresztowania.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka reagując na informacje od osób do niej zwracających się od dawna monitoruje stosowanie tymczasowego aresztowania. Fundacja w szczególności koncentruje się na zagadnieniach związanych z prawidłowością stosowania tego najsurowszego środka zapobiegawczego. Jedną z barier utrudniających obserwację przebiegu posiedzenia aresztowego jest brak właściwej regulacji prawnej jawności dla publiczności tych posiedzeń. Stąd w niektórych przypadkach sąd nie pozwala przedstawicielom Fundacji na obserwowanie posiedzeń, a w innych nie widział przeszkód w ich monitorowaniu. Zdarza się, że dany skład sędziowski rozpatrujący kilka spraw w przedmiocie przedłużenia tymczasowego aresztowania danego dnia dopuszcza przedstawiciela Fundacji do obserwowania jedynie niektórych posiedzeń. Nie miało przy tym znaczenia czy zarzut stawiany oskarżonemu/podejrzanemu dotyczy przestępstw naruszających dobra osobiste pokrzywdzonego (np. zgwałcenie, pedofilia), czy też przestępstw skierowanych przeciw innym dobrom.

Ten brak konsekwencji w postępowaniu sądów należy przypisać przede wszystkim treści art. 96 k.p.k. Stanowi on bowiem:
§ 1. Strony oraz osoby niebędące stronami, jeżeli ma to znaczenie dla ochrony ich praw lub interesów, mają prawo wziąć udział w posiedzeniu wówczas, gdy ustawa tak stanowi, chyba że ich udział jest obowiązkowy.

§ 2. W pozostałych wypadkach mają one prawo wziąć udział w posiedzeniu, jeżeli się stawią, chyba że ustawa stanowi inaczej.
Z tego przepisu część doktryny i judykatury wnosi o niejawności posiedzeń. Rozumowanie to popiera dodatkowo zasada niejawności postępowania przygotowawczego. Nie wydaje się to jednak słuszne. Prawidłowe – zdaniem Fundacji – rozumienie tego przepisu, zaprezentował w swojej uchwale z 25 marca 2004 roku Sąd Najwyższy (I KZP 46/03, OSNKW 2004/4/39). Przyznał w niej, że faktycznie brak jest w kodeksie postępowania karnego unormowań regulujących jawność posiedzeń aresztowych, jednakowoż dalej zważył, iż „w żadnym wypadku nie oznacza (…), iż są one niejawne, a więc niedostępne dla uczestników postępowania i publiczności. Przepisy art. 96 k.p.k. określają jedynie podmioty, które mają prawo wziąć udział w posiedzeniu, a nawet obowiązek udziału, gdy tak stanowi ustawa (§ 1) i wówczas należy je o terminie posiedzenia zawiadomić, albo też mają prawo wziąć w nim udział, o ile stawią się na posiedzeniu, o terminie które nie powiadamia się ich (§ 2). Z tych unormowań wynika jednak, że każde posiedzenie sądu jest dostępne nie tylko dla stron oraz osób niebędących stronami, określonych w art. 96 § 1 k.p.k., ale także dla osób postronnych – publiczności, których obecność (…) nie jest wyłączona przez żaden przepis karnej ustawy procesowej. (…). Okazuje się więc, że jawność zewnętrzna rozprawy i posiedzenia, co do istoty jest taka sama, jako że są one dostępne zarówno dla stron, jak i innych osób, a wyłączenie jawności posiedzenia następować będzie na podstawie przepisów rozdziału 42 Kodeksu postępowania karnego stosowanych przez analogię, w tych samych wypadkach, gdy wyłącza się jawność rozprawy.”

 Takie rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego pozostaje w całkowitej zgodności z art. 45 Konstytucji RP, który stanowi:
1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. 
2. Wyłączenie jawności rozprawy może nastąpić ze względu na moralność, bezpieczeństwo państwa i porządek publiczny oraz ze względu na ochronę życia prywatnego stron lub inny ważny interes prywatny. Wyrok ogłaszany jest publicznie. 

 Analizując treść tego artykułu zauważyć można, iż mówi on o rozprawach, a nie wspomina o posiedzeniach, a zatem przepisy art. 45 Konstytucji należy stosować odpowiednio również do posiedzeń.

 Podkreślić na koniec trzeba, że pozbawienie wolności poprzez zastosowanie lub przedłużenie tymczasowego aresztowania może odbywać się zarówno na posiedzeniu, jak i na rozprawie, w postępowaniu przygotowawczym, jak i w postępowaniu sądowym. W każdym z tych przypadków gwarancja ochrony wolności osobistej powinna być taka sama. Nie widać żadnych poważnych przyczyn, by jedną z tych gwarancji jaką jest prawo obecności na rozprawie lub posiedzeniu publiczności uzależniać od ww. różnic. Fundacja ma nadzieje, że upowszechnienie wyżej cytowanej uchwały Sądu Najwyższego wpłynie na dostosowanie praktyki sądowej do standardów Konstytucji RP i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Fundacja ponadto będzie skutecznie zabiegała, aby kwestię jawności posiedzeń aresztowych skutecznie i jednoznacznie uregulować w Kodeksie postępowania karnego.


(2) komentarzy / + dodaj komentarz
szara rzeczywistość
Autor: gosc
2007-11-23 12:00:54
który sedzia ma czas by zapoznać się z aktami sprawy, pzred wydaniem decyzji o aresztowaniu

warto zapoznać się z lektutą uzasadnień, tam jest zawsze to samo

pzrekleja się po prostu z jednego uzasadnienia do drugiego


areszt wydobywczy
Autor: kostek
2007-11-23 17:58:39
Trudno będzie zmienić mentalności prokuratorów, dla których areszt służy jednemu celowi. Złamaniu człowieka.

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Film opowiada o aktualnej sytuacji panującej w polskich aresztach śledczych. Zdjecia rozpoczęto 1 września 2003 roku, ich zakończenie planowane jest w maju.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS