menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Miller z nienawiści postanowił zagryźć lewicę? 06-01-2008
Leszek Miller jak Wańka Wstańka nie pozwala o sobie zapomnieć.  Niektórzy uznali, że staje się „killerem” lewicy.  Inni uważają, że po ostatnim nerwowym rzucie w ramiona Andrzeja Leppera i jego Samoobrony, wykorzystując upadek swojego odwiecznego wroga Aleksandra Kwaśniewskiego,   postanowił nie tonąć samotnie i zamierza  niedawnych współtowarzyszy także pociągnąć na dno. Mój ostatni rozmówca, znana lewicowa postać, stwierdził, że „Miller w ogóle się dziwnie ostatnio zachowuje. W czasie przesłuchań w prokuraturach składa bijące w swoich ludzi zeznania. Gra już tylko na siebie”
Patrząc na Leszka Millera trudno nie zauważyć, że to już nie ta sama osoba co dawniej, potrafiąca grać luzem i dowcipem. Jego twarz skurczyła się, bruzdy zmarszczek się wyolbrzymiły. Zgorzkniał. Z  jego słów  toczy się żółć. Przypomina poobijanego psa, który leczy rany po przegranej walce i szuka swojego domu.

Tylko czy samo gryzienie wystarczy, by odzyskać choć część swego niedawnego terytorium?

(2) komentarzy / + dodaj komentarz
To co zapamiętał z PRLu Miller. Oficjalny życiorys.
Autor: Salon42
2008-01-06 17:15:52
Dzieciństwo i młodość

Leszek Miller pochodzi z ubogiej, robotniczej rodziny: ojciec był krawcem, matka szwaczką. Rodzice rozstali się, gdy Leszek miał pół roku - ojciec Florian opuścił rodzinę, a Leszek nigdy potem nie utrzymywał z nim kontaktu. Matka wychowywała go w duchu religijnym - zgodnie z jej życzeniem był on nawet przez pewien czas ministrantem.
Trudne warunki życiowe sprawiły, że po ukończeniu szkoły zawodowej 17-letni Leszek rozpoczął pracę w Zakładach Przemysłu Lniarskiego w Żyrardowie - naukę kontynuował wieczorowo w Technikum Elektroenergetycznym. Wkrótce potem odbył służbę wojskową na okręcie podwodnym ORP Bielik.

Kariera w PRL

Karierę rozpoczął od działalności w ZMS. Był przewodniczącym Zarządu Zakładowego tej organizacji w największych w ówczesnej Polsce zakładach lniarskich. Po powrocie ze służby wojskowej, w 1969 wstąpił do PZPR. W tym samym roku wziął ślub kościelny z młodszą o trzy lata Aleksandrą. Millerowie mają syna Leszka i wnuczkę Monikę.
W latach 1973-1974 pełnił funkcję sekretarza Komitetu Zakładowego PZPR. Po otrzymaniu partyjnej rekomendacji rozpoczął studia politologiczne w Wyższej Szkole Nauk Społecznych i skończył je w 1978 roku uzyskując tytuł magistra nauk politycznych. Po studiach pracował w Komitecie Centralnym kierując Zespołem, a następnie Wydziałem ds. Młodzieży, Kultury Fizycznej i Turystyki.
W lipcu 1986 Leszek Miller został wybrany I sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Skierniewicach. W grudniu 1988 wrócił do Warszawy w związku z awansem na sekretarza Komitetu Centralnego PZPR.
Uczestniczył, jako przedstawiciel strony rządowej, w obradach historycznego \"Okrągłego Stołu\", gdzie razem z Andrzejem Celińskim współprzewodniczył podzespołowi ds. młodzieży (był to jedyny stolik, który zakończył obrady bez podpisania porozumienia). W 1989 roku został członkiem Biura Politycznego Komitetu Centralnego PZPR. W styczniu tego roku zorganizował słynne spotkanie w stołówce KC otwarte dla wszystkich, którzy chcieli wziąć w nim udział. Uczestniczyła w nim także liczna grupa opozycyjnej młodzieży, w tym również z nielegalnego wówczas Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Niezwykłość tego wydarzenia była wzmocniona szerokimi i obiektywnymi relacjami w prasie, radiu i telewizji.

Tylko TVN24 promuje
Autor: litwinienko
2008-01-06 18:11:48
czerwonego księcia PRL

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Sylwester Latkowski znów zaskakuje - tym razem pozytywnie. "Kamilianie" to oszczędny, ale poruszający dokument. Byli już rugbyści, blokersi. Był polski show-biznes. Tym razem enfante terrible polskiego dokumentu zrobił film o zakonnikach. Ale tak naprawdę to film o życiu, a raczej śmierci. Kamilianie - bohaterowie filmu to ludzie, którzy swoje życie ofiarowują chorym. Niby to nic wielkiego. Kilka tysięcy polskich pielęgniarek codziennie robi to samo. Jednak Kamilianie to nie pielęgniarze, nie lekarze - to bracia w śmierci.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS