menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Kuspit o "Ostatniej Wieczerzy" Świeszewskiego 12-01-2008

Maciej Świeszewski w swej „Ostatniej Wieczerzy”, 1995-2005, zaludnia sławną Leonardowską „Ostatnia Wieczerzę” własnymi apostołami, a konkretniej znanymi postaciami kultury polskiej – pisze jeden z najwybitniejszych krytyków sztuki Stanów Zjednoczonych Donald Kuspit. -  Stół lewituje w rozległej błękitnej przestrzeni, unosząc ze sobą postaci, jakby na latającym dywanie i sugerując, że wszystkie są istotami wyższymi. (…) Cała scena ma wydźwięk transcendentalny, mimo, iż malarz ujął postaci realistycznie, ze staranną obserwacją gestu. Ich wywyższenie może okazać się przedwczesne, niemniej bez wątpienia postaci przynależą do niebios intelektu, choćby jeszcze bardzo były z tego świata. (…)

„Ostatnia Wieczerza” Świeszewskiego mówi jasno, że wielka sztuka religijna przeszłości naprawdę przemawia we współczesnych trudnych czasach. Mitologizuje te same ludzkie i społeczne problemy, jakie istniały od zawsze, bez względu na ideologiczny kontekst."


(0) komentarzy / + dodaj komentarz
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS