menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Prawdziwa twarz Kaczmarka 02-02-2008
Janusz Kaczmarek próbuje wyjść z tego co powiedział o tzw. układzie trójmiejskim metodą Józefa Oleksego. Byłem pijany. To była kolacja. Prywatna rozmowa z dwójką dziennikarzy, ze mną i Piotrem Pytlakowskim. Nie ważne, że od początku Piotr Pytlakowski trzymał zeszyt w ręce i notował. Nieważne były pytania, sposób ich zadawania. W pewnym momencie Janusz Kaczmarek rzucił mi: „Pan mnie przesłuchuje!”. To wszystko jest na taśmie. Istnieją także inne zapisy rozmów z Januszem Kaczmarkiem, które pokazują, że Janusz Kaczmarek chciał rozegrać kolejny raz dziennikarzy. To, co robił wielokrotnie wpierw jak był prokuratorem krajowym a następnie szefem MSWiA.

Na marginesie. nie przeszkadza Kaczmarkowi opowiadać w książce, co mówił prokurator Engelking w czasie ich alkoholowej rozmowy.

Dlaczego dopuszcza się w książce manipulacji i kłamstw? Ponieważ kiedy to mówił bał się przeraźliwie, że będzie zatrzymany. Był samotny. Opuściło go jego dotychczasowe towarzystwo polityczne, nie chciał by to samo stało się z ludźmi z Trójmiasta. Oni powinni być mu zresztą wdzięczni za okres kiedy tam był prokuratorem, według niego. Naszymi rękoma  (Piotr Pytlakowski ze mną przeprowadzał rozmowę z Kaczmarkiem) chciał przesłać im informację, nie zostawiajcie mnie samego, bo zacznę mówić także o was. Ale wszystko się potoczyło inaczej i został wypuszczony na wolność. Spotkał się z reperkusjami w Trójmieście. Zabolało go także to, że obok bronienia jego osoby, wytknąłem mu kłamstwa. Niestety Janusz Kaczmarek nie tylko mówi prawdę, ale też kłamie.

Kilka dni po wypuszczeniu Janusza Kaczmarka odbyłem z nim rozmowę telefoniczną, w której mówiłem mu, że nie można ciągle kłamać. Obwiniać wszystkich, ale nie siebie. Mijają miesiące i jak widać po lekturze jego książki, prawda miesza się z kłamstwem, przemilczeniem, naginaniem faktów.

Czy nadal wierzę w Janusza Kaczmarka? Coraz mniej. Ale nie zamierzam przekreślać  jego tak jak to inni czynią. Cały czas mam nadzieję, że zwycięży w nim prawdziwa twarz Janusza Kaczmarka.


(10) komentarzy / + dodaj komentarz
on teraz na tym zdjęciu smsuje do Giertycha, jak mówi w ksiązce
Autor: kors89
2008-02-02 01:28:40
Romek, ratuj!?

Z tego co mówi w ksiażce wywiadzie rzeką
Autor: Sylwester Latkowski
2008-02-02 02:00:47
tak, nadaje sms do Giertycha.

A rau był pod kim, pod Kaczmarkiem. Bez niego by nie zrobił. RMF już niech pzrestanie kryś Kaczmarka
Autor: Salon42
2008-02-02 02:04:16
Były wiceminister MSWiA odpowiada za zagłuszanie pielęgniarek »
To były wiceminister spraw wewnętrznych Zbigniew Rau, wydał polecenie zagłuszania rozmów pielęgniarek okupujących Kancelarię Premiera latem ubiegłego roku - nieoficjalnie dowiedział się RMF FM.

Zza oceanu to jakiś sice-fi
Autor: Kuba
2008-02-02 02:45:40
Patrzę z Chicago na wasz pierdolnik i się zastanawiam, jak taka postać jak Kaczmarek mógł być szefem prokuratury i MSW?
Jak był na tych funkcjach to tylko srebreka zwijał, prawda.

JK
Autor: oko
2008-02-02 10:39:14
Facet zagrał się na smierć

cena upadku
Autor: Agnes
2008-02-02 11:04:56
Ludzie w takich chwilach zazwyczaj sobie nie radzą. Powinien skorzystać z przykładu Rywina, zaszyć się gdzieś i zamilknąć.
Jak on sobie wyobraża zostanie radcą prawnym? Jaki klient chce mieć prawnika gadułę, paplę?

To znaczy niby jaka? Przecież już ją pokazał.
Autor: prawica.net
2008-02-02 17:50:07

Jest Pan wielkim OPTYMISTA

cytuję Sylwester Latkowski:
Dlaczego dopuszcza się w książce manipulacji i kłamstw? Ponieważ kiedy to mówił bał się przeraźliwie, że będzie zatrzymany. Był samotny. Opuściło go jego dotychczasowe towarzystwo polityczne, nie chciał by to samo stało się z ludźmi z Trójmiasta.

Oni powinni być mu zresztą wdzięczni za okres kiedy tam był prokuratorem, według niego. Naszymi rękoma ( Piotr Pytlakowski ze mną przeprowadzał z nim rozmowę) chciał przesłać im informację, nie zostawiajcie mnie samego, bo zacznę mówić także o was?
.
Czy boi sie Pan tych pogrozek - Panie Latkowski?
To mocne slowa, a czy maja pokrycie w faktach, czy tak samo jak caly mit o J.Kaczmarku, jako dobrym polityku i szlachetnym czlowieku.
A to ze J.Kaczmarek sie czegos bal - to prawda, bal sie ze wyjda na jaw jego kretactwa i uklady, z towarzystwem od jakiego powinien sie trzymac z daleka.
Szej MSWiA ma od tego swoich utajnionych inspektorow(agentow), aby spotykali sie z ludzmi wskazanymi przez szefa - celem sledzenia i ustalenia ich nielegalnych posuniec.

Przewaznie tak bywa, ze klamce i manipulatora opuszczaja uczciwi przyjaciele, gdyz nie mozna mu w zadnym wypadku ufac i na nim polegac.
Pan jak widac, nadal zyje pod wrazeniem optymistycznych slow i zapewnien J.Kaczmarka.

Chcialbym miec tak wiernych kumpli jak Pan, ale w zadnym wypadku takich, jak J.Kaczmarek.


To jest: Jan Bodakowski
Szkoda że ludzie
Autor: Jan Bodakowski, sob, 02/02/2008 - 12:45

Szkoda że ludzie (szczególnie w polityce) nie są szczerzy i nie można na nich polegać.


To jest: Piotr Piętak
Dlaczego Kaczmarek został min. MSWiA ?
Autor: Piotr Piętak, sob, 02/02/2008 - 13:09

Szanowny Panie,
Nie rozumiem Pana tekstu, ponieważ zajmuje sie Pan sprawami
zupełnie nieistotnymi (osobistymi relacjami z min.), a przeceież
mianowanie prok. Kaczmarka na min. MSWiA było przełomowym zdarzeniem
rządów PiS-u. Od tego momentu zaczeła się dekompozycja rządu
i jego zaplecza. To ta decyzja doprowadziła do utraty władzy przez
PiS, to ta decyzja zatrzymała na długie lata (jak widac gołym okiem)
reforme państwa polskiego. Dlaczego premier i prezydent Kaczyński
mianowali tego Pana na to stanowisko ? W jaki sposób zdobył on ich
zaufnie. Dla mnie jako wicem. MSWiA od tego momentu premier Kaczyński
przestał byc politykiem, poniewaz jego zadaniem było utrzymanie
równowagi pomiędzy dwoma najwybitniejszymi min. jego rządu. Nie umiał
tego zrobic - stanął po stronie Ziobry. Ziobro w konflikcie z Dornem
wygrał : PiS przegrał. i.t..d . Przestańcie Panowie psychologizowc
Pozdrawaim
Piotr PIętak

W Pana rozumowaniu jest
Autor: polPOT, sob, 02/02/2008 - 13:45

W Pana rozumowaniu jest jeden podstawowy problem. A mianowicie jest ono dość logiczne.
A czym media lubią się zajmować? Na czym mediom zależy?


To jest: R1a1
Jak to dlaczego?
Autor: R1a1, sob, 02/02/2008 - 14:28

cytuję Piotr Piętak:
Dlaczego premier i prezydent Kaczyński
mianowali tego Pana na to stanowisko ? W jaki sposób zdobył on ich
zaufnie.

To chyba przecież oczywiste. Dlatego, że powiązany był z Lechem Kaczyńskim.
cytuję WIKIPEDIĘ:

Janusz Kaczmarek(...)
W 2001 pełnił funkcję zastępcy Prokuratora Generalnego, którym był wówczas Lech Kaczyński.

Poza tym wszystko wskazuje na to, że Kaczmarek \"był człowiekiem\" - a przynajmniej był mocno powiązany - z \"panem Ryśkiem z Gdyni\". Równocześnie z Krauzem powiązany mocno - trudno ocenić, kto był czyim człowiekiem - był zawsze Lecha Kaczyński. Wskazują na to takie przesłanki jak:
cytat:

-komputeryzacja NIK przez Krauzego za Lecha Kaczyńskiego
-zatrudnienie w Prokomie córki Kaczyńskiego
-Maria Kaczyńska matką chrzestną katamaranu Kaczyńskiego
-bardzo pozytywne wypowiedzi Lecha Kaczyńskiego o Krauze
-Walendziak z PIS w zarządzie Prokomu

Więc chyba sprawa jest jasna, czyż nie?

To jest: Piotr Piętak
Brawo, Nareszcie mam
Autor: Piotr Piętak, sob, 02/02/2008 - 16:08

Brawo,
Nareszcie mam dowód, ze ktoś czytał moje artykuły w Rzepie
, ale jeżeli tak, jeżeli Pan i ja mamy racje to dla zwolenników
PiS to twardy orzech do zgryzienia : paria, której sztandarowym
hasłem było : walka z postkomunistyczna oligarchią jednocześnie
z ta oligarchia na całego ws[półpracowała.
Pozdrawiam
Piotr Piętak


I tu zgadzam sie z Panem. W panstwie demokratycznym
Autor: Anna Kanady, sob, 02/02/2008 - 14:32

rzad jest wybierany demokratycznie, a nie pochadzacy znikad, szczegolnie, kiedy chodzi o ministerstwa silowe.
Anna


Uporządkowanie mętliku
Autor: Yurro, sob, 02/02/2008 - 14:10

Ktoś kto notorycznie kłamie jest kłamcą.

Ktoś kto cały czas mówi prawdę jest człowiekiem prawdomównym.

Ktoś kto cały czas rzeczy prawdziwe przeplata kłamstwami jest kłamcą, a na dodatek manipulatorem.

Proszę mi więc wyjaśnić w jaki sposób p.Kaczmarek ma byc uznany za człowieka prawdomównego, jeśli notorycznie prawdę przeplata kłamstwami?


To jest: Zdzislaw
Autor: Zdzislaw, sob, 02/02/2008 - 15:10

\"że zwycięży w nim prawdziwa twarz Janusza Kaczmarka.\'

To znaczy niby jaka? Przecież już ją pokazał.

Jak zagłuszano pielęgniarki
Autor: kar56
2008-02-02 21:14:32
to Kaczmarek zaprzeczał. Czemu wtedy nie powiedział prawdy? Mówi i to niecałą ( jemu podlegał BOR). Dopiero jak go wykopano ujawnia... Z dala takiego człowieka od wszystkiego co jest związane z prawem. Jak wy dziennikarze możecie tak beztrosko słuchać Kaczmarka?

Pan powinien jak Paweł Kowal
Autor: soy78
2008-02-04 12:34:07
A pan by położył głowę pod topór za niewinność ministra Ziobry w całej tej sprawie?

- Pan nie ma toporu, ale ja głowę kładę.

tego oczekiwał minister Kaczmarek, a pan żurnalista odsiewał kłamstwa od prawd

Z Majewskiego
Autor: Salon42
2008-02-06 01:11:55
Co łączy Kaczmarka i biznesmena? Jak to jest, że jeden z najważniejszych urzędników państwa wystaje w nocy jak asystent pod pokojem oligarchy? Dlaczego obaj kłamią, że się nie spotkali?

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS