menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Prawne wybiegi pedofila "Misiaczka" 06-03-2008
Niemożliwe, a jednak. Pedofilska strona "Małego Księcia" nadal działa. Autor tej strony ma się dobrze. Policja i prokuratura nadal ma problem z jego odnalezieniem. Pomimo, że kontaktował się z mediami. Pozostawiał ślady. Ten pedofil nie może anonimowo funkcjonować  w społeczeństwie. Twarz i personalia "Misiaczka" powinny wisieć w internecie zamiast jego pedofilskiej strony.

Poniżej fragment wywiadu z pedofilem ukrywającym się pod pseudonimem Misiaczek. Być może poda mnie do sądu za zamieszczenie tylko tego wycinka, dzięki czemu publicznie ujawni swoją tożsamość, bo jak uprzedza: " To jest materiał dla prasy. Wyrażam zgodę na rozpowszechnianie go pod warunkiem, że nie będzie skracany, zmieniany merytorycznie lub rozbudowywany bez mojej akceptacji i zostanie podane źródło - adres lub nazwa strony."

- "Czy usunie pan stronę z internetu, jeśli prawo w Polsce się zmieni i zabroni rozpowszechniania takich poglądów?

- Nie, ponieważ strona nie podlega polskiemu prawodawstwu. "Mały Książę" umieszczony jest na zagranicznym serwerze, na który pliki wgrywa (spoza terytorium Polski) obywatel innego państwa. Państwa, w którym wolność słowa nie jest fikcją. Od 1 sierpnia zawieszam aktualizowanie strony, więc nawet gdyby weszło w życie w Polsce drakońskie prawo skazujące za przekazywanie pocztą propedofilskich materiałów światopoglądowych, to nie muszę się go obawiać, ponieważ prawo nie może działać wstecz. Zawsze mogę też pojechać za granicę i przesłać pliki z zagranicznej kawiarenki internetowej. A gdybym chciał dalej prowadzić działalność z terytorium Polski i osobiście wgrywać pliki na serwer, to mogę przerobić stronę w taki sposób, by nie podpadała pod Kodeks Karny i równocześnie była tak samo zrozumiała dla odbiorców. Dziś będzie zakazane słowo "pedofilia", to pojawi się "childlover". Zakażą słowa "childlover", to pojawi się "kochający dzieci inaczej", etc. Pomysłowość ludzka zawsze będzie o jeden krok przed zmianami legislacyjnymi. Sugerowałbym raczej podjęcie społecznej dyskusji nad problemami, na które zwracam uwagę, a nie wysuwanie pomysłów ograniczania wolności słowa i praw człowieka. Tak to się zawsze zaczyna. Teraz zapiszą, że głoszenie poglądów pedofilskich jest zakazane, jutro dopiszą do tego poglądy antyklerykalne a pojutrze zakazana będzie krytyka władzy. Dzisiaj cenzura - jutro dyktatura."

(4) komentarzy / + dodaj komentarz
hi
Autor: tomek
2008-03-06 17:51:02
sylwester nic nie zrobisz, usuna mu strone to bedzie tak jak z red-watchem, policja pochwali sie we wszystkich wiadomosciach, ze po roku udalo im sie usunac strone z serwera, a nastepnego dnia znowu pojawi sie w sieci pod tym samym adresem, tylko hostowana gdzie indziej

na redwatcha znalezli sposob
Autor: yans
2008-03-06 23:04:05
Z redwatchem jest teraz roznie. Ludzie sie zkrzykneli, ktos napisal programik co pobiera cala zawatrosc ztrony z sieci na dysk, kasuje i znowu pobiera - i tak w kolo macieju.... Tyle ze programu uzywa wiecej niz jedna osoba i \"serwer sie przytyka\". Tak jak z biletami na euro :P

Mozna sie pokusic o taki programik - jesli ktos sie podemie dystrybucji to mozna pomyslec o napianiu (czyt. moge to zrobic). Tylko jest problem - znowu sie naglosni ta sprawe i pAN \"kichaczek\" (i tak za lekkia nazwa na tego kogos) bedzie sie cieszylwiekszym wzieciem, bedzie bohaterem walczacym o wolnosc slowa i ofiara systemu.... Dalej pisac nie trzeba chyba

Ale zastanowic sie nad takim czyms mozna.

lol
Autor: tomek
2008-03-07 02:47:26
tak 200 albo nawet 2000 zydow na listach redwatch, jest w stanie zddosowac serwery ;-), to chyba te serwery faktycznie musialy byc w polsce na laczach z neostrady 128 kbit

inna kwestia jest, ze samo takie dzialanie jest lamaniem prawa, np wobec firmy hostujacej te strony na serwerach amerykanskich, gdzie takie tresci nie sa zabronione

Warto rozmawiac?
Autor: Geralt
2008-03-07 10:48:07
I co, warto z takimi rozmawiac? Zboczeniec nawoluje do dialogu... ja raczej przychylam sie do pogladu Cejrowskiego;)

Pozdrawiam

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Klatka – film dokumentalny. Praca nad filmem trwała od 24.10.2002 roku, zakończono ją  22 października 2003. Planowana premiera filmu - listopad 2003.
Scenariusz i reżyseria: Sylwester Latkowski; zdjęcia: Tomasz Michałowski, Karina Kleszczewska; montaż: Krzysztof Szpetmański; dźwięk: Igor Grątkowski; redakcja Jerzy Kapuściński, Grażyna Bryżuk; postprodukcja PAY studio TV; grafika: Studio Rogala: sprzęt do realizacji Mega TV; technika realizacji Sony IMX 16:9; producent wykonawczy Opusnet; Produkcja: Agencja Filmowa TVP dla Programu 2, Opusnet, T1-teraz, Sylwester Latkowski


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS