menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Cyniczny uśmieszek Millera 23-03-2008

Dzisiaj w nocy obejrzałem amerykański film dokumentalny James’a Longley’a  „Irak w Kawałkach”. Film pozbawiony taniej propagandy. Okrutny obraz dla tych, którzy bezczelnie potrafią mówić „w Iraku jest dobrze, będzie jeszcze lepiej.” Mija pięć lat od wysłania nieprzygotowanego polskiego wojska do Iraku i jak widać żadnej refleksji u współodpowiedzialnych za tę decyzję, nadal można ujrzeć cynicznie uśmiechniętą twarz Millera, który nie potrafi przyznać się do błędu.  W swoim cynizmie używa jako argumentu  zabitych polskich żołnierzy. Szkoda, że nie wysłał tam swego syna, zamiast na spotkanie w sprawie Bakomy z Mazurem, Wieczerzakiem i Papałą.

Marek Kęskrawiec w swoim blogu pisze: 
„Były premier Leszek Miller powiedział dziś w TVN24, że nie żałuje swej decyzji o uwikłaniu Polski w wojnę w Iraku, ponieważ byłoby to podważeniem sensu ofiary, jaką złożyło 22 polskich żołnierzy, którzy zginęli nad Eufratem. Rzadki rodzaj hipokryzji, typowy dla polityków. Wyświechtane frazesy zmiast słów przeprosin dla rodzin zabitych Polaków oraz krewnych 700 tys. irackich cywili, którzy zostali zabici w wojnie domowej, jaka wybuchła po interwencji tzw. koalicji.

Od dawna wiadomo, że broń chemiczna i biologiczna, jaką miał posiadać satrapa Husajn, była tylko produktem bogatej wyobraźni jastrzębi z Białego Domu. Tak samo jak kompletnym idiotyzmem okazały się rzekome związki skrajnie świeckiego Saddama z paranoicznie religijnym Bin Ladenem. Ktoś powie, że warto było prowadzić wojnę choćby po to, by obalić reżim. Tylko dlaczego Amerykanie obalają jedynie te reżimy, które siedzą na złożach ropy? Jakoś nikt nie szykuje armii w obronie mordowanego przez Chińczyków Tybetu. Zgoda, Chiny są zbyt silne. Ale co stoi na przeszkodzie, by zakończyć mordy w Darfurze?

Mimo zdetronizowania Husajna, ceny ropy osiągają kolejne rekordy, na czym korzysta Rosja. Korzystają też Chiny, które zawierają sojusze z państwami z czarnej listy szalonego Busha i rosną w siłę wprost proporcjonalnie do upadku autorytetu USA. A na dokładkę prezydent Iranu Ahmadineżad odwiedza tryumfalnie Bagdad, miasto do niedawna wrogie przywódcom Iranu.

Jeśli to ma być sukces według Millera, to mogę mu tylko poradzić, aby poleciał do Iraku i zobaczył jak wygląda dziś państwo na skraju totalnego upadku i wielce prawdopodobnego rozpadu na trzy części (kurdyjską, szyicką i sunnicką). Taki jest krajobraz po wojnie, która miała przynieść Irakijczykom wolność i demokrację.”
http://www.newsweek.pl/blogi/blog.asp?AutorBloga=m_keskrawiec

(2) komentarzy / + dodaj komentarz
Jak można przepraszać rodziny wojskowych?
Autor: Rid
2008-03-24 00:59:04
Co najwyżej trzeba im dziękować, za ofiarność ich mężów, synów. Taka jest dola żołnierzy. Nie zapominajmy o tym.

po co ta awantura w iraku
Autor: qqq
2008-03-24 22:09:11
jesli ktokolwiek mysli ze amerykanie weszli do iraku po to zeby: usunac husaina, zlikwidowac bron chemiczna lub biologiczna ktora rzekomo posiadal, zlikwidowac jakies bazy lub ewentualne zagrozenie ze strony powiazan al kaidy z saddamem, wprowadzic demokracje w iraku lub zdobyc przyczolek do ataku na iran, przejac kontrole nad ogromnymi zlozami ropy - ma racje, ALE - to tylko poboczne zyski, glowny powod jest moze bardziej banalny ale dotyczy o wiele grozniejszego przeciwnika
szczegoly - zapraszam do czytania analiz w prasie :)

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS