menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Tajemnicze samobójstwa w sprawie Olewnika. Faniewski: Zastanawiam się, czy mi tu czegoś nie dosypali do jedzenia, żeby mnie załatwić. 05-04-2008


Wczoraj powiesił się w celi Sławomir Kościuk (51 lat), który otrzymał dożywocie w procesie o porwanie i zabójstwo Krzysztofa Olewnika. To dzięki niemu było możliwe poznanie okoliczności tej zbrodni. To on wskazał miejsce, gdzie znajdowało się ciało Olewnika.

Wcześniej, w nocy z 18/19 czerwca 2007 roku,  w celi Aresztu Śledczego w Olsztynie powiesił się Wojciech Franiewski uważany za organizatora tej zbrodni. Okoliczności jego śmierci wzbudzają dużo wątpliwości. W jego organizmie znajdował się alkohol i amfetamina.  Tuż przed śmiercią napisał list do żony, który nie wskazywał, że targnie się na siebie.  „Ogólnie to mam huśtawkę nastrojów, ale w tej sytuacji to normalne i zdając sobie z tego sprawę jakoś pokonuje dzień za dniem.”  Wskazywał żonie na sprawy, które należy wyjaśnić. Prosił między innymi, aby ustaliła kilka szczegółów.

Do dzisiaj nikt nie odpowiedział, jak to możliwe, że do celi będącej pod szczególnym nadzorem, monitorowanej, mogły trafić narkotyki i alkohol. Wcześniej Franiewski skarżył się w jednym z listów, że chyba mu coś podają.

W liście z dnia 7 stycznia 2007 roku pisał do żony:

„Długo nie pisałem, bo byłem chory. W niedzielę 31 grudnia dali tu („gulasz”) na obiad i zaraz poczułem się źle. O 3 po południu wyrzygałem to gówno, ale byłem już zatruty i tak mnie kołdun bolał od wczoraj. Nic nie chciało mi się jeść, pić, żyć, być (…) Zastanawiam się, czy mi tu czegoś nie dosypali do jedzenia, żeby mnie załtawić.”

Obie śmierci łączy jedno. Miały miejsca w specjalnych monitorowanych celach dla osób niebezpiecznych, będących pod szczególnym nadzorem. 

Przypomnę, że tak naprawdę nie poznaliśmy do dzisiaj zleceniodawców porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Jedną z osób, która mogłaby coś wyjaśnić w tej sprawie był Henryk Niewiadomski, pseudonim Dziad. Tropy prowadziły do starego Wołomina. Niestety nie zdążyłem z nim porozmawiać, dopadła go śmierć w radomskim areszcie ( w jego przypadku z przyczyn naturalnych).

(6) komentarzy / + dodaj komentarz
Ukręcili łeb kolejnej grubej sprawie...
Autor: FFWD
2008-04-05 12:13:21
Tak to się u na załatwia od 60 lat ;-( Czy coś się kiedyś zmieni jeśli wciąż rządzi ta sama klika i jej kolejni dobrze wybrani spadkobiercy? Mocodawcy jak zwykle śpią snem spokojnym i szykują kolejne akcje. Jak tu się nie wq...ć patrząc na to wszystko? A przecież \"złe mzimu\" dopiero nadejdzie jak już UE będzie prawne i ugruntowane. Pozdrawiam.

okup
Autor: maciek
2008-04-05 16:14:14
sledze doniesienia prasowe o tej zbrodni od kilku lat, wykonuje pan wspaniala prace naglasniajac jej szczegoly. zaszokowany bestialstwem bandytow dopiero przed chwila uswiadomilem sobie ze przemilczany jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy: pieniadze.
czy znalazy sie pieniadze z okupu, czy zajeto na poczet odszkodowan dla rodziny majatek sprawcow, czy skontrolowano stan majatkowy policjantow \"zaprzyjaznionych\" z olewnikami, itp...



pzdr

Samobójca, który pisze do żony o zamachu na swoje zycie?
Autor: Paranoyka
2008-04-05 23:25:14
żenada w tym wymiarze \"sprawiedliwości?\"! Nie wiem, czy sprawa tego chłopaka ujrzy światło dzienne. Przez dwa lata , żeby nie zainteresować się losem człowieka, ignorować jego rodzinę( przeciez to nietypowe postępowanie prokuratury). Skoro chłopak był więziony przez 2 lata , bez obaw , sprawcy czuli się pewnie i bezkarnie. Daje to do myslenia....Szkoda, że takie szare ludziki jak ja zastanawiają się zamiast tych co mają prawo w 1 paluszku!
Współczuję rodzinie zmarłego

Bader-Meinhoff
Autor: szyderca
2008-04-06 10:43:53
Z tymi samobojcami powieszonymi w celi jest jak z czlonkami RAF - najpierw dwa bydlaki skazane na dozywocie, Andreas Baader i Jan-Carl Raspe powiesili w celi swoja kolezanke Gudrun Ensslin, a pozniej, z wyrzutow sumienia i rozpaczy, strzelili sobie w plecy z odleglosci 4m.:-)))))

Pamiętam
Autor: Inka
2008-04-07 01:19:45
też innego gliniarza Kościuka,Ireneusza ze sprawy Przemyka,uniewinnionego w 1997r.Trefne nazwisko w zawodzie...
Oby nie,ale rodzina Olewników może byc zagrożona.
Pozdrawiam Gospodarza :)

Kim jest siostra Kościuka? Adwokat siostrą mordercy?
Autor: Joanna
2008-04-11 22:15:38
Zastanawia mnie bardzo wątek siostry Kościuka, która potrafiła doprowadzić do tego, że prokuratura zwolniła jej morderczego braciszka z aresztu w 2005 roku? Podobno pojawiła się tam ze znanym warszawskim adwokatem, kto zacz? Czy coś wiadomo na ten temat?

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Sylwester Latkowski znów zaskakuje - tym razem pozytywnie. "Kamilianie" to oszczędny, ale poruszający dokument. Byli już rugbyści, blokersi. Był polski show-biznes. Tym razem enfante terrible polskiego dokumentu zrobił film o zakonnikach. Ale tak naprawdę to film o życiu, a raczej śmierci. Kamilianie - bohaterowie filmu to ludzie, którzy swoje życie ofiarowują chorym. Niby to nic wielkiego. Kilka tysięcy polskich pielęgniarek codziennie robi to samo. Jednak Kamilianie to nie pielęgniarze, nie lekarze - to bracia w śmierci.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS