menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Tajne sms-y Janickiej i Kowalskiej 03-07-2008
XYZ: Tam jest śmiesznie, bo Kowalska i Janicka pozachowywały sobie jakieś smsy, które je nawzajem obciążają...
Sylwester: Kiedy to wyjdzie?
XYZ: Nie wiem. To one same pewnie to wyjmą postawione pod ścianą. Byłoby dobrze, gdyby teraz wezwano Ziobrę, a dopiero potem Kowalską, to złapałby go na nieścisłościach i kłamstwach. Jeżeli wezwą pierwszą Kowalską, to Ziobro dostosuje swoje zeznania do tego, co ona powie. Baby się pożarły o wpływy u Ziobry i jeżeli dobrze to rozegrają, to same się wysypią...
Popatrz! Kowalska była niezastąpiona, chodziła do pałacu, czym się chwaliła, i nagle zostaje na aucie. Mówiło się wtedy nawet, że ma być odwołana. Poszła na jakiś urlop, potem zwolnienie, ale cały czas trzymała rękę na pulsie m.in. przez Szeligę (chociaż ten grał na dwie strony), ale też tych późniejszych puczystów, którymi przecież ona sterowała. Janicka z psiapsióły nagle stała się wrogiem, bo dostała się bezpośrednio do Ziobry i miała z nim kontakt na tę bezpośrednią komórkę tylko do tych celów. Starała się więc jak mogła, żeby zrobić to czego Ziobro chciał, albo ona myślała, że chciał. A że obie kobitki są dość egzaltowane nie tylko sobie gadały dość ostro, ale i do siebie pisały, przy okazji powołując się — i jedna i druga — na Ziobrę...

PS. A może tak śladem komisji Rywinowskiej , obecna komisja do spraw nacisków zażąda bilingów telefonów prok. Elżbiety Janickiej i Marzeny Kowalskiej? Czy będą takie jak np.  Adama Halbera do Roberta Kwiatkowskiego: "Może byś wrócił do Piotrka Urbankowskiego. To jest świetny koleś - pracowity i lojalny, lubię go i cenię. Precz z siepactwem. Chwała nam i naszym kolegom. Ch... precz!".

(10) komentarzy / + dodaj komentarz
:)
Autor: :)
2008-07-04 10:09:30
:)

Były taśmy Kaczmarka, są...?
Autor: never
2008-07-04 10:16:57
Czyżby nagrał pan kolejnego prokuratora lub ministra?
Kiedy część dalsza?

Czyżby !?
Autor: woj
2008-07-04 12:03:48
Czyżby szanowny redaktor nie brzydził się już podsłuchami ?!

A XYZ to kto?
Autor: kataryna
2008-07-05 19:38:15
Nie napisze Pan nawet zwyczajowego \"informator z kręgów zbliżonych do...\"? Po prostu XYZ? Minimum szacunku dla czytelnika, Panie Sylwestrze.

Do Kataryny
Autor: Sylwester Latkowski
2008-07-05 20:43:39
Z szacunku dla czytelników mojego bloga uznałem, że warto by poznali to, co dzieje się pod dywanem władzy.
Fragment rozmowy z \"dobrze poinformowaną osobą\" zamieściłem za jej zgodą.
PS.
I nie chodzi tutaj tylko o byłą władzę, a o poczucie funkcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości każdej władzy, zwłaszcza tej obecnej, by nie czuli się bezkarni. Tylko naiwniacy uważają, że wypaczenia były za PIS, obecnie także ma to miejsce. Każdej władzy nalezy patrzeć na ręce.

Sylwester Latkowski
Autor: kataryna
2008-07-05 21:05:21
\"Z szacunku dla czytelników mojego bloga uznałem, że warto by poznali to, co dzieje się pod dywanem władzy.
Fragment rozmowy z \\\"dobrze poinformowaną osobą\\\" zamieściłem za jej zgodą.\"

W to, że ta osoba się zgodziła nie wątpię, chyba po to Panu to opowiedziała, żeby w bezpieczny i wygodny dla siebie sposób puścić w świat.

Pan najwyraźniej uważa, że dla oceny wiarygodności tej relacji nie ma żadnego znaczenia czy informatorem był, dajmy na to, skompromitowany Kaczmarek, skłócona z prokuratorkami koleżanka, oficer od Bondaryka czy jakiś żołnierz Ćwiąkalskiego. Chyba trochę ma.

No ale skoro publikuje Pan cudze newsy to zakładam, że ręczy Pan za wiarygodność swojego informatora i podane przez niego informacje. Ręczy Pan?


nieomylność
Autor: Sylwester Latkowski
2008-07-05 21:23:30
Patent na nieomylność ma Zbigniew Ziobro i jego dziennikarscy żołnierze . Niestety popełniam błedy :)

Ech ten Ziobro jaki on jest \"nietopry\" ;-)))
Autor: FFWD
2008-07-06 00:17:08
i ogólne spłycanie rozmów o polityce do bojów między PiS i PO. Czy padł rozkaz \"dzielimy scenę na pół\" czy historia Polski rozpoczęła się od Kaczyńskich a kończy się na Tusku? Już nikt w debacie nie podnosi \"błędów i wypaczeń\" kolegów L.Millera. Czy to tak dawno było? Huzia na Józia mamy sms-y na Ziobrę - przecież to żenada na maxa. Dwie panie w maglu powiedziały że widziały jak Antek szwagra kobity chłop słyszał jak Ziobro coś przeinaczył w wypowiedzi. To co ścigamy? Spójność wypowiedzi p.Ziobry czy mafię paliwową i inne przekręty? Jak walczyć prawnie z ośmiornicą, która najpierw stworzyła prawo pod siebie? Czy ten film o p.Papale to Pan robi czy tylko zastosował Pan \"manewr Wajdy\" pt. \"Ja to biorę, żeby ktoś inny w tym nie grzebał\" ? Takie pytania jako laikowi mi sie nasuwają obserwując i czytając newsy. Pozdrawiam.

Panie Sylwestrze
Autor: Geralt
2008-07-09 14:57:34
Obawiam się że może być w tym przypadku jak z zatrzymaniem Kaczmarka. Daje się Pan zabardzo podpuszczać. Pani Pitera twierdzi ze Kaczmarek ukartowął zatrzymanie w Panskim domu by mógł Pan to nagrac i puścić w świat. posłużyl się Panem, nie uważa Pan że znów się ktoś Panem wysługuje?

Ważne sprawy
Autor: jaremi
2008-07-10 11:18:11
Przekazanie zdobytych informacji bez wyciągania wniosków i własnego komentarza nie oznacza od razu, że dziennikarz daje się wmanipulować. Upublicznienie takich faktów w ręcz przeciwnie pozwala często zweryfikować powzięte informacje (metodą wzruszonej ziemi, z której glizdy same wychodzą). Co więcej zatrzymanie takich faktów dla siebie uniemożliwia często taką weryfikację, a to sprawia, że stoimy w miejscu, miast ruszyć dalej. Dlatego też opinię, iż Latkowski zostaje \"wypuszczony\" uznałbym tu za bezzasadną. Wbrew moim przedmówcom uważam, że pokazanie pewnych spraw (nawet jeżeli, co sugerują tu komentatorzy, w wyniku inspiracji) może być pożyteczne. W najgorszym przypadku okaże sie, że rozmówca Latkowskiego próbował:
1. oszukać opinię publiczną
2. zdyskredytować bohaterki rozmowy
3. robił to w jakimś celu.
Będzie wtedy wiadomo po co to robił i co chciał uzyskać. Dzięki temu co napisał Latkowski pojawi się możliwość wyjaśnienia całej sytuacji. Dojdziemy w ten sposób do prawdy, a o to właśnie przecież chodzi. Nawet jeśli obraz prawdziwy wyłoni się dzięki informacjom zafałszowanym - cel zostanie osiągnięty.

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS