menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Czy Sumliński powiesi się w areszcie? 30-07-2008
Wracam do Warszawy. Dzwoni Piotr Pytlakowski i pyta, co się dzieje? Na czerwonym pasku w TVN24 przeczytał o aresztowaniu Wojciecha Sumlińskiego. A skąd mam wiedzieć? Z Wojtkiem nie widziałem się po jego wyjściu, gdy przyszedł podziękować z żoną za wsparcie, a potem w czasie spotkania z Anną Marszałek, w czasie którego byłem wobec niego bardziej ostry niż dziennikarka Dziennika. Nie przyjmowałem za wiarygodne pewnych wyjaśnień. Mówię, tyle co wiem, czyli nic poza tym, że sąd widocznie rozpatrzył zażalenie prokuratury na uchylenie aresztu przez sąd niższej instancji.
Rozłączamy się. Po chwili postanawiam zadzwonić do rzecznika Centralnej Służby Więziennej Luizy Sałapy. Jedna z osób, która od lat pokazuje ludzką twarz a nie bezmyślnego klawisza. O czym rozmawialiśmy? Przekazałem jej kilka refleksji o stanie psychicznym Wojtka, który poddany został presji psychicznej od chwili zatrzymania przez ABW. O jego próbie samobójczej w policyjnej izbie zatrzymań na Mokotowie. Dziwne, że funkcjonariusze ABW, prokuratorzy, przesłuchując go nie spostrzegli śladów na przegubie dłoni. Czy sporządzono protokół z tego zdarzenia? Aresztowanie ma jeszcze bardziej spotęgować oddziaływanie na niego, złamać go. Służby doskonale wiedzą o tym, że Sumliński nie jest w najlepszym stanie psychicznym.Ten areszt jest aresztem wydobywczym. Sumliński mógł odpowiadać  z wolnej stopy, nie mataczył, nawet bał się spotykać z dziennikarzami. Ostatnio odmówił rozmowy z Anną Marszałek z Dziennika. I tak ponosi już wysoką cenę za swoją lekkomyślność, głupotę, a jeśli jest winien, to niech sąd orzeknie o tym i  niech Wojtek odsiedzi swoje. Areszt nic do sprawy nie wniesie, chyba, że ma inny cel.

- By nie okazało się, że Sumliśńki popełni samobójstwo w areszcie – rzucam.

Sałapa dziękuje za informację. Mam poczucie, że trafiły do właściwego człowieka.  Mam też nadzieję, że będą mieli tam świadomość, że jeśli Sumliński powiesi się w toalecie, nikt tego nie uzna za tragiczny wypadek.

ABW, prokuratura i sąd także powinni mieć świadomość tego, że media, a przynajmniej kilku dziennikarzy, będą patrzeć na ręce.

Po tysiącu stu kilometrach przebytej drogi dojeżdżam do Warszawy, na jednym z Mc Donaldów, tuż przed północą, odbieram od wysłannika Wojtka Sumlińskiego dziewięcio stronicowy list. Chwilę rozmawiam z wysłannikiem. Dzwonię do Wojtka. Rozmawiamy, krótko. Po lekturze ponownie wykonuję telefon, tym razem jest to dłuższa rozmowa. Trudna, bo Wojtek ma świadomość, że jest podsłuchiwany. Choć według mnie tym razem powinien to mieć gdzieś.

Umawiamy się na rano.

- Jeśli będzie to nam dane – zaznacza Wojtek.

15.40. Wróciłem ze szpitala, gdzie trafił Wojtek po próbie samobójczej. To stamtąd ostatecznie przewiozą go do szpitala więziennego. Prawo jest bezduszne.

21.00. TVN 24 ( za Onet): "Sylwester Latkowski, dziennikarz i reżyser powiedział w TVN24, że aresztowanie człowieka po tym, gdy trzy miesiące przebywał na wolności, jest łamaniem praw człowieka. - Nie jesteśmy Białorusią - dodał oburzony. - Areszt stosuje się, aby wykluczyć mataczenie. Wojtek był trzy miesiące na wolności i nie mataczył. Uważam, że to areszt wydobywczy. Areszt tymczasowy nie może się przeradzać w karę, bo to sąd decyduje o karze - mówił na antenie TVN24 Latkowski.

Anna Marszałek, dziennikarka śledcza "Rzeczpospolitej", powiedziała, że "gdyby decyzja o tym areszcie zapadła natychmiast po zatrzymaniu, przez chwilę miałoby to jakieś uzasadnienie".

- Prowadziliśmy śledztwo dziennikarskie. Wyszło nam, że dziennikarz za bardzo się zbliżył do L., który powoływał się na znajomości z dziennikarzem, a nie, że dziennikarz był łapówkarzem - dodał Marszałek.

Wojciech Czuchnowski z "Gazety Wyborczej" powiedział, że "przy pierwszej próbie samobójczej sąd się przestraszył i nie zastosował tego aresztu wobec Wojtka", więc tym bardziej, nie rozumie obecnej decyzji.

- Jestem ogromnie rozdarty. Areszt to brutalny środek zapobiegawczy, więc jego zastosowanie musiało mieć jakieś podstawy, ale Wojtek ideowo podchodzi do swojego zawodu. W najgorszym razie został w coś wplątany - powiedział Czuchnowski.

Ceazary Gmyz z "Rzeczpospolitej" powiedział, że jako dziennikarz śledczy w swojej pracy styka się z różnymi ludźmi, także przestępcami, podobnie jak prokuratorzy. - Mimo to uważam, że kontakty Wojciecha z L. poszły za daleko - powiedział."

(18) komentarzy / + dodaj komentarz
wzruszające...
Autor: x
2008-07-30 07:57:47
a szczególnie to, ze nie chciał sie spotkac z marszałkową

Kto niby będzie ABW patrzył na ręce?
Autor: kataryna
2008-07-30 11:14:13
Tak jak patrzyli do tej pory w tej sprawie? Nie wierzę, że dziennikarze będą patrzeć na ręce, każdy woli zostać Dziennikarzem Roku niż skończyć jak Sumliński. Dlatego dziennikarze solidarnie milczą w jego sprawie, z nielicznymi, naprawdę nielicznymi wyjątkami.

Pisze Pan, że napisał to co wie w tej sprawie. Nie wierzę. Nie wierzę, że to co Pan tu napisał to wszystko co Pan wie, choćby po tej ostrej rozmowie z Sumlińskim i Marszałek.

Nie wierzę dziennikarzom w tej sprawie bo za długo i zbyt wymownie milczeli o niej do tej pory. I milczą nadal.

O solidarności dziennikarzy
Autor: Obserwatorka
2008-07-30 12:31:54
Kataryna ma rację w tym sensie, że solidarność dziennikarzy z innymi dziennikarzami i ze społeczeństwem jest niewystarczająca. Po akcji ABW u Sumlińskiego, Bączka i Pietrzaka powinny się odbywać nieustające protesty przed Ministerstwem Sprawiedliwości, Kancelarią Premiera i Sejmem. Aż do wyjaśnienia sprawy i pociągnięcia winnych do odpowiedzialności. W kraju, w którym honorowane sa prawa człowieka i obywatela, za taką akcję, w której Sumlińskiego wysyła się do aresztu, przedtem konfiskując mu materiałyśledcze ujawniające nadużycia władzy, oraz dokonuje takich samych nieuprawnionych konfiskat u Pietrzaka i Bączka, a ponadto prowadzi postępowanie ws. rzekomego łamania prawa przez dziennikarzy \"Misji Specjalnej\", powinien \"polecieć\" ze stanowiska natychmiast Premier, a co najmniej Minister Sprawiedliwości.

To z onetu i o Panu,Redaktorze
Autor: Inka
2008-07-30 14:25:30
\"Do próby samobójczej doszło w Kościele im. Stanisława Kostki. Wojciech S. podciął sobie żyły. Zakrwawionego mężczyznę znalazła zakonnica i wezwała pomoc. \"
Obserwowałam info o samobójstwie Piotra Skórzyńskiego.
To była absolutna cisza z wyjątkiem 4 osób..
Dno, strach i brak solidarności widzę w tych \"szeregach\" !!!
Jeśli znowu zobaczę Pana w WSI24 - to się zdziwię...




\"ponosi już wysoką cenę za swoją lekkomyślność, głupotę\"
Autor: szalony_k.
2008-07-30 14:40:13
Czyli cos tam ma jednak na sumieniu jako dziennikarz.
Musiał cos zrobic niezgodnego z prawem jesli teraz tak sie boi.
Może go przerosła praca która wykonywał, może był za słaby
psychicznie i zabrakło mu mądrości i ostrożności i wpadł w jakieś bagno?
Dziennikarz sledczy od służb tajnych i innych - nie jest zawodem łatwym i dla każdego - Może S. poszedł ciut za daleko w jako dz. śledczy?.

Kataryno a może pan S tez chciał byc dziennikarzem roku i tylko mu nie wyszło. Może powinien zmienić zawód?

A do tego broni pan S. pani K. króra wyleciała z Wprost wszyscy wiemy za co.

List otwarty Wojciecha Sumlińskiego na :
Autor: Inka
2008-07-30 14:44:04
http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2266&Itemid=3

Wykrakales
Autor: Alek
2008-07-30 15:06:04
Wykrakales Sylwek.
Jemu trzeba pomoc!

SDP
Autor: z salon24.pl
2008-07-30 17:06:36
Katowice, 30 lipca 2008 r.

Jako członkowie władz oddziałów Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Katowicach i Rzeszowie wyrażamy zaniepokojenie oraz oburzenie postanowieniem sądu, który zdecydował o tymczasowym aresztowaniu redaktora Wojciecha Sumlińskiego.

Nie wypowiadamy się na temat, czy dziennikarz popełnił czyny, o które jest podejrzany, czy też nie. Uważamy jednak, że zastosowanie tego najbardziej dotkliwego środka zapobiegawczego, jakim jest tymczasowe aresztowanie, wobec redaktora Sumlińskiego za zbyt surowe.

Jednocześnie wyrażamy gotowość do wystąpienia z poręczeniem społecznym, gwarantującym, że Wojciech Sumliński ten stawi się na każde wezwanie i nie będzie w sposób bezprawny utrudniał toczącego się postępowania.

Jadwiga Chmielowska – sekretarz Głównej Komisji Rewizyjnej Zarządu Głównego SDP
Tomasz Szymborski – prezes śląskiego Oddziału SDP w Katowicach
Józef Matusz – prezes Oddziału SDP w Rzeszowie

No panie Latkowski
Autor: Pawel
2008-07-30 17:29:50
gdzie wasza sollidarnosc?

Jakiej Polski chcecie?

Jak to sie skonczy?


Co to jest \"zawodowa solidarność\"?
Autor: Dreik
2008-07-30 18:36:46
Zawodowa solidarność to podstawa wszelkich patologii korporacyjnych, to pierwszy krok do utraty obiektywizmu i uczciwości.
Zanim Drogi Czytelniku się wzburzysz wiedz, że nie jestem dziennikarzem, lecz przedstawicielem innej, najczęściej opluwanej korporacji i doskonale, podkreślam DOSKONALE wiem, co oznacza zawodowa solidarność - to wypowiadanie się o sprawach bez zaznajomienia się z faktami lub - dla zaspokojenia swojej \"ego-uczciwości\" - zaspokojenie się niesprawdzonymi, \"medialnymi\", niemającymi wiele wspólnego z rzeczywistością informacjami. Solidarność zawodowa to obrona członków korporacji, niezależnie od tego, czy rzeczywiście w danej sytuacji na taką obronę zasługują. Solodarność zawodowa to pierwszy krok do wypaczenia ideałów, którymi powinny kierować się osoby należące do korporacji.
Nie znam akt sprawy pana Sulmińskiego, ani jego osobiście. Nie wiem, czy popełnił przestępstwo, czy nie. Nie wiem, czy pan Sulmiński przeżywa prawdziwe załamanie, czy tylko zainscenizował ten dramat w celu uniknięcia aresztowania (zapewniam, że nie takie akcje, nie takich ludzi widziałem). Natomiast krzyczenie na forach, czy w innych komentarzach, że \"aresztowanie dziennikarza jest niedopuszczalne\", że \"akcja ABW była bezprawna\", i tym podobnych bzdur po peostu mnie wkurza. Zwłaszcza, że takie bzdury wypisują ludzie, których komentarze często czytam i cenię.
Jeżeli współczujecie Panu Sulmińskiemu - wspóczujcie, jeżeli macie informacje (a najlepiej dowody) o jego niewinności - przedstawcie je, natomiast nie krzyczcie o skandalu i nie krzyczcie o konieczności wszczynania protestu tylko w imię \"solidarności zawodowej\".
Mam szczerą nadzieję, że dziennikarze i publicyści nie pójdą tą haniebną drogą, którą obserwuję i której uczestnikiem jestem od lat, zgodnej z zasadą \"nie kalać własnego gniazda i walczyć o każdego, bez względu na okoliczności, fakty, czy winę\".

Głowa do góry!
Autor: globetrotter
2008-07-30 22:07:32
Wojtek Sumliński popełnił niewielki błąd wg mnie oceniając innych swoją miarą uczciwości i łudził się, oczekując zachowania \"fair play\" wobec tak licznej i wpływowej grupy ludzi ktorej się naraził. Świadczy o tym choćby fakt, o czym miała być jego ostatnia publikacja...
Zresztą wszyscy dobrze wiemy z jakiego systemu wywodzą się \"nasze\" tajne służby, jak również to, że władza nie leży w rękach tych którzy kończą kadencje po 4 latach rządzenia.
Zamiast używać wielkich haseł typu SOLIDARNOŚĆ sugeruje po prostu mu pomóc, nagłaśniając afery które dzięki niemu ujrzały światło dzienne! Obiektywizm jest zresztą tym, co jest mu w tej chwili najbardziej potrzebne.
Czas już niebawem pokaże kto jest bez winy, kiedy coraz więcej młodych ludzi dojdzie do konkluzji, że niby już tyle lat w demokracji a tak naprawdę siedzimy w głebokiej komunie. Z tą różnicą, że przeciętnemu obywatelowi trudniej jest dostrzec kto wróg, a kto przyjaciel oraz że służby specjalne są lepiej sponsorowane, bo chyba tak powinienem zrozumieć fakt wymegazowaniu
1Miliarda zł...(?)
Z całym szacunkiem dla Pana Wojtka, niejako ku pokrzepieniu pisze aby wiedział, że niektórzy mają jeszcze gorzej.

Zgadzam się na łubudu !
Autor: Inka
2008-07-31 03:51:26
Pan Prezydent RP Lech Kaczyński
Prezes Rady Ministrów Donald Tusk
Marszałek Sejmu RP Bronisław Komorowski

Ten list powstał z inicjatywy internautów, dziennikarzy i tych wszystkich, którzy poruszeni sprawą Wojtka zwrócili się do nas z prośbą o jego napisanie i opublikowanie.

Nie wiemy, jak naprawdę wygląda zgromadzony przez prokuraturę materiał dowodowy i na jakiej podstawie postawiono Wojtkowi zarzuty. Nie chcemy przesądzać o jego winie bądź też jego niewinności. Nasz sprzeciw budzi natomiast zastosowanie wobec niego aresztu niemal trzy miesiące po postawieniu mu zarzutów. Tłumaczenie, że istnieje obawa matactwa wydaje nam się mało przekonująca.

Wojtek, przekonany, że padł ofiarą prowokacji, chciał się zabić. Przed targnięciem się na własne życie napisał niezwykle dramatyczny list. Oskarżył w nim służby specjalne. Trzeba tę sytuację jak najszybciej wyjaśnić. Tłumaczenie ABW, że to „linia obrony podejrzanego”, jest po prostu śmieszne. Dlatego też zwracamy się po posłów, by nie bacząc na partyjne podziały w nadzwyczajnym, jak najszybszym trybie zwołali posiedzenie sejmowej komisji do spraw służb specjalnych. Posiadając certyfikaty dostępu do tajemnic niejawnych, posłowie z sejmowej komisji do spraw służb specjalnych mają prawo zażądać akt śledztwa, w którym postawiono Wojtkowi zarzuty. Posłowie mają nie tylko prawo, ale i obowiązek wyjaśnić tę sprawę i zbadać, jaki jest faktyczny udział służb specjalnych w całej sprawie. Musi być do końca, bez niedomówień, zbadane, czy doszło do prowokacji ze strony służb, o czym napisał Wojtek w swoim liście pożegnalnym. Dlatego nie wolno czekać na koniec wakacji, ale trzeba to zrobić jak najszybciej. Natychmiast.

Podpisano:


Bogusław Chrabota - Polsat
Piotr Gabryel – „Rzeczpospolita”
Anita Gargas – „Misja Specjalna” TVP1
Rafał Geremek
Krystyna Grzybowska – „Wprost”
Przemysław Harczuk - \"Niezalezna.pl\"
ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Stanisław Janecki – „Wprost”
Igor Janke - \"Rzeczpospolita\", Salon24
Dorota Kania - \"Niezalezna.pl\"
Jacek Karnowski – Polskie Radio
Tomasz Krzyżanowski - \"Tygodnik Podhalański\"
Sylwester Latkowski
Joanna Lichocka - „Rzeczpospolita”
Piotr Łuczuk - \"Niezalezna.pl\"
Dorota Macieja - TVP1
Maciej Marosz - \"Niezalezna.pl\"
Leszek Misiak – „Gazeta Polska”
Krystyna Mokrosińska – SDP
Piotr Nisztor – „Rzeczpospolita”
Filip Rdesiński – „Misja Specjalna” TVP1
Janusz Rolicki – „Fakt”
Maciej Rybiński
Bogdan Rymanowski – TVN
Tomasz Sakiewicz – „Gazeta Polska”
Tomasz Szymborski - SDP
Jerzy Targalski - Polskie Radio
Tomasz Terlikowski - \"Wprost\"
Grzegorz Wierzchołowski - \"Niezalezna.pl\"
Krzysztof Wyszkowski
Maciej Zdziarski - TVP1, TVP info


Podpis pod listem można złożyć TUTAJ

http://www.niezalezna.pl/article/show/id/5679

Co ABW miałaby wydobyć od Sumlińskiego?
Autor: plopli
2008-07-31 12:53:58
Skoro zastosowany areszt ma być wydobywczym, to czego ABW co ABW ma dzięki temu uzyskać?

Zeznania obciążające Sumlińskiego? Wolne żarty. Przyznanie nie jest królową dowodów nawet w polskich sądach.
Zeznania obciążające inne osoby? Kogo? Sumliński jest dziennikarzem i swoją wiedzą dzieli się z czytelnikami. Raczej więc nie będzie ukrywał ich przez ABW.
Może źródła? OK, tylko czy miał on informatorów, których jeszcze nie ujawnił? W jakich sprawach spośród prowadzonych lub opisanych?
Może coś na Macierewicza et consortes? Nie wiem, jakie były jego relacje z członkami komisji i czy może dysponować wiedzą niebezpieczną dla tych ludzi. Jeśli tak, to świadczyłoby to na jego niekorzyść. Jaką wiedzę obciążającą członków komisji mógłby bowiem mieć Sumliński. Mi przychodzi do głowy tylko jedna rzecz: faktycznie zaoferował wykreślenie z raportu w zamian za łapówkę, co jednak nie leżało w jego kompetencjach, więc ABW chce ustalić na czyje zlecenie działał. To jednak prowadzi nas do wniosku, że Sumliński to przestępca.

Byłbym wdzięczny za odpowiedź na to pytanie. Może dzięki temu cała sytuacja stanie się jaśniejsza.

plopli

P.S. Powyższy wpis stanowi część wpisu popełnionego u Kataryny na bloxie, ale przepisuję go tutaj, licząc na szybszą odpowiedź.

Sumlinski zalatwiony w podobnym stylu jak asystent posla Gruszki
Autor: sikoro
2008-07-31 16:07:38
Tak ja to widze. Tam sprawa byla o wiele mniejszego kalibru, obeszlo sie bez tragedi, jednak styl zalatwienia czlowieka wydaje sie byc podobny.

Kurcze jak przypomne sobie poruszenie, histerie na rzekome pozukiwanie przez Kaczory hakow na platfusow, ten jad Kutzow i innych wieszczycieli kaczego faszyzmu! Gdziez oni sa obecnie?Przciez Sumlinski jak mial cos zmataczyc to juz dawno to zrobil, mial wystarczajaco duzo czasu.
Jak to jest ze zeznania wspolpracownikow sluzb tajnych i nietajnych sa tak dowolnie interpretowane? Jak sa NIEKORZYSTNE dla osob negujacech lustracje, uwiklania sluzb w lewe interesy, stawiajacych niewygodne pytania itp. traktowane sa jako prawda objawiona, jakis aksjomat.
A jak maja swiadczyc przeciwko pseudo bohaterom narodowym i salonowcom z miejsca sa dyskredytowane jako niewiarygodne. O co tu chodzi? Gdzie my zyjemy?

Pozdrawiam


Zbadać sprawy opisywane przez Sulimskiego
Autor: telewidz
2008-07-31 17:31:03
Panowie dziennikarze śledczy prośba - przyjrzyjcie się mocniej sprawom opisywanym przez Sulmińskiego.

Rzućcie też okiem na to.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Naukowiec-dla-WP-w-Bumarze-dzialy-sie-dziwne-rzeczy,wid,10208738,wiadomosc.html?ticaid=16581&_ticrsn=3


Dlaczego znów media milczą?
Autor: widziu
2008-07-31 20:02:33
Apropos mojego poprzednika w komentarzach - tu jest pełna historia tej sprawy, o której wspomniał:

http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/kto-chcial-wykrasc-tajemnice-mon_61019.html
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/czy-premier-uratuje-polskie-technologie_66370.html
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/mon_66664.html

Więcej znalazłam też na stronach:
http://tafios.blog.onet.pl/
http://sienko.org/

A Sumlińskiemu areszt się nie należy. Prokuratura i sąd znów pokazały jak są wiarygodne... Paranoja...

Jaki zarzut ?
Autor: fix
2008-07-31 22:21:07
Czy ktoś zna zarzut postawiony Sumlińskiemu ?
Czy pan Sumliński przyjął korzyść majątkową w wysokości 200 tyś zł ?
Czy Sumliński był urzędnikiem państwowym ? Osobą pełniącą funkcję publiczną ?

Nie rozumiem, gdzie tutaj jest korupcja, Jesli coś to oszustwo, ale nie ma przestępstwa, gdzyż w tej sprawie nie był kontrolowanego wreczenia korzyści majątkowej więć czemu taka gorliwość ABW i prokuratury.
Ale najciekawsze wydaje się czy słwetny pan \"L\" jest zadaniowany przez ABW. Ciekawe mogą być stenogramy rozmów z podsłuchu, bo zapewne tel. Sumlińskiego był zapięty pomiędzy w/w a panem \"L\".
Następne pytanie czy odejście Pawła Grasia było spowodowane, tym że Premier stracił kontrole nad służbami specjalnymi. I A np. ABW jest niekontrowalne przez PREMIERA ????
Myśle, że na dzień dzisiejszy jedyną formacją o charakterze służ specjanych z którą dobry kontak ma Premier jest CBA (zmiana podejścia do CBA) .
Być może teraz CBA powinno zająć się sprawą Sumlińskiego i sprawdzić doniesienia o wice ABW ?

kozysc majatkowa
Autor: sikoro
2008-08-01 09:49:03
Czy ktos wie jaka jest wartosc dwoch mieszkan w Sopocie? Mysle, ze w granicach miliona zlotych.

Karnowski dalej rzadzi, stawia sie go w roli ofiary zemsty zawistnego przyjaciela, a Sumlinski przegrywa wlanie swoje zycie praktycznie bez zadnej pomocy.


Pozdrawiam

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS