menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Kto tu mataczy, panie ministrze sprawiedliwości? 01-08-2008
Panie ministrze sprawiedliwości Zbigniewie Ćwiąkalski,  powiedział pan w radiu  Tok FM, że nieprawdą jest, że Wojciech Sumliński podjął próbę samobójczą 13 maja.

Kto pana wprowadza w błąd? Jaki ma w tym cel? Nie jesteśmy kłamcami, wspólnie potwierdzamy fakt, że Wojciech Sumliński w czasie majowego zatrzymania próbował popełnić samobójstwo. Zakończyło się to samookaleczeniem.  Proszę obejrzeć sobie przeguby jego dłoni. Ślady tam jeszcze są widoczne. Niech pan zażąda stenogramów podsłuchów Sumlińskiego, który zaraz po wyjściu z izby zatrzymań rozmawiał o tym telefonicznie.
Mamy nadzieję, że będzie miał Pan odwagę wyjaśnić  sprawę tuszowania samobójczej próby Wojciecha Sumlińskiego, jaka miała po raz pierwszy miejsce w czasie majowego zatrzymania. Tym razem podległe panu osoby mataczą informacjami na ten temat.

Sylwester Latkowski
Wojciech Czuchnowski (Gazeta Wyborcza)
Leszek Misiak (Gazeta Polska)

(14) komentarzy / + dodaj komentarz
co za bagno!
Autor: kataryna
2008-08-01 11:38:57
Niszczą na naszych oczach człowieka z pełną bezwzględnością.

O Ministrze Sprawiedliwości
Autor: Obserwatorka
2008-08-01 12:13:01
Mecenas dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego Stanisław Rymar rozmawiał o sprawie swojego klienta z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ćwiąkalskim.
Adwokat dziennikarza poinformował, że w czasie spotkania z szefem resortu usłyszał, że \"nie interweniuje on w indywidualnych sprawach, zostawiając swobodę podejmowania decyzji właściwym organom\".
Co za cynizm. Prokurator Generalny nie zna zasady LEGALIZMU, która zobowiązuje go do działania w każdym wypadku, gdy doszło do naruszenia prawa / zagrożenia naruszenia prawa. Prokurator Generalny ma \"gdzieś\" zasadę dewolucji, zgodnie z którą może zmienić treść każdej czynności podjętej przez prokuratora niższego szczebla. Pan Minister Ćwiąkalski nie musi się pochylać nad losem skrzywdzonych obywateli. Oto sprawiedliwość w wersji \"PO\".
To jest otwarte naigrywanie się z prawa, prawdy i sprawiedliwości przez bezkarnych funkcjonariuszy organów ścigania, służb i sędziów.
Dlaczego Polacy nie budują \"barykad\"? Węgrzy, Hiszpanie, Irlandczycy wykazywali ostatnio godną podziwu energię do walki o prawdziwe wartości. Co się stało z polskim społeczeństwem?

Ćwiąka
Autor: Alek
2008-08-01 16:03:28
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tr%C3%B3jk%C4%85t_Buchacza

Trójkąt Buchacza

Od 2004 w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie toczy się postępowanie karne, dotyczące m.in. podejrzenia sfałszowania ww. weksli. W grudniu 2007 roku, po nominacji na ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego, prokurator prowadzący śledztwo w sprawie \"Trójkąta Buchacza\" został od niego odsunięty. Jednocześnie okazało się, że Zbigniew Ćwiąkalski, przed objęciem stanowiska ministra, jako adwokat był pełnomocnikiem spółek, które dochodzą praw z weksli z rzekomego wystawienia spółek Skarbu Państwa[9].


Samookaleczenie a samobójstwo
Autor: synu
2008-08-01 16:57:18
Samookaleczenie to niekoniecznie próba samobójstwa.

Pierdoły
Autor: Dreik
2008-08-01 20:43:28
Do dzisiaj byłem częstym czytelnikiem Pana bloga, ale to co wypisuje Pan o checy z Sumlińskim podważa moją wiarę w Pański profesjonalimz i prowadzi do nieodpartego przekonania, że jest Pan egzaltowanym złótodziobem. Mówienie (pisanie) o wyrażnych ranach na nadgarstkach jest pieprzeniem takich głupot, że trudno z tym polemizować.
Dziś stracił Pan jednego czytelnika, chociaż z pewnością się tym Pan nie przejmie.

dziwne
Autor: fix
2008-08-01 21:27:47
Jeśli do samookaleczenia (próby odebrania sobie życia) doszło podczas zatrzymania to powinno zostać to odnotowane w stosownym protokole. Prawdopodobnie funkcjusze z ABW spanikowali i nie dokonali stoswnych notatek służbowych i faktu nie odnotowali w protokole, gdzyż z automatu powinno być wszczęte postępowanie wyjaśniające i dystyplinarne, W momencie zatrzymania osoby za jego bezpieczeństwo i zdrowie odpowiadają bezpośrednio osoby zatrzymujące.... to samo co w przypadku pani Blidy.
Jeśli jest to prawdą to mamy jeszcze wiekszy skandal niż w przypadku powyżej w/w.

fix
Autor: Venissa
2008-08-01 22:17:46
oczywiście, że celowo nie odnotowano w dokumentach próby samobójczej Sumlińskiego, bo od razu padłoby na nich podejrzenie, że dopuścili się przemocowych form przesłuchiwania dziennikarza. I niekoniecznie musiała tu mieć miejsce przemoc fizyczna, ale psychiczna.

...
Autor: iv
2008-08-02 11:31:07
przecież nie pierwszy raz niszczą,

nawet już nie starają się działać jakimiś oryginalnymi i wyszukanymi metodami,
z tupetem, cynicznie, prymitywnie - procedura

teraz, kiedy społeczeństwo ma kredyty do spłacenia i zabiega o dobre stosunki z pracodawcą, mało kto będzie intensywnie reagował, będziemy wbitą w regularny socjo-ekonomiczny mundurek masą, która reaguje jak pies Pawłowa,

a jeżeli zrobi się pokazówkę Reality Sumliński Show: jak to nie warto, nie można i nie powinno się wkładać mordki między drzwi, że w rezultacie tylko niemoc i opad rąk - to i dziennikarze wkrótce dadzą sobie spokój,

będziemy mieć Pyjasa swoich czasów, będziemy mieć o kim pisać wiersze i kręcić filmy,
pewnie są tacy co już myślą jak na tym zbić kapitał,

szkoda, że w kręgach naszego politycznego marketingu, ciągle bardziej są w cenie zdjęcia z płytą nagrobkową niż z żywymi ludźmi którym \'jeszcze się chce\'
no tak, wiem, akurat Sumlińskiemu źle się chciało i kiepsko szedł \'po lini na bazie\'


Czy ktoś zadał sobie to pytanie?
Autor: Waltari
2008-08-02 12:42:09
Czy piewcy teorii spisku przeciwko panu Sumlińskiemu wiedzą, że przed rozstrzygnięciem wniosku o tymczasowe aresztowanie pan Sumliński był przesłuchany przez Sąd Rejonowy - ten sam Sąd, który nie zastosował aresztu, a więc według teorii spiskowych nie był w układzie. I co, na czas przesłuchania przed Sądem stygmaty z rąk pana Sumlińskiego zniknęły? No tak, to pewnie cud, bo z tego co ty czytam, to dla wielu już stał się świętym męczennikiem (te porównania do Pyjasa, itp), ech... szkoda słów dzieciaki, szkoda słów.

Kolejna lekcja , bardzo wazna i tragiczna ale pożyteczna.
Autor: tomeks
2008-08-03 02:14:14
Jednak to , że podpisują się pod petycja do p.Ministra dziennikarze z 3 różnych środowisk , niekoniecznie przyjaznych , to to o czymś świadczy , a mianowicie , że podświadomie wyczuwają zagrożenie najwyższej wspólnej wartości - prawdy , wolności i demokracji.

->Waltari
Autor: iv
2008-08-03 16:36:56
tu nie chodzi o teorię spisku, tylko gotowe matrycki postępowania w takich sprawach,
akurat bardzo podobną, znam bardzo dobrze, więc wiem o czym mówię,
proszę mi wierzyć, nie ma w Polsce takiego organu, którego nie można ugiąć,
to że coś się nie stanie w pierwszej, drugiej instancji (żeby dać świadectwo niezawisłości) może wydarzyć się finalnie,
wszędzie decydującym okazuje się czynnik ludzki, a ten coraz częściej podatny na grę na emocjach (często niskich lotów), nie wspominając o grach ekonomicznych,
gdy sprawę odwzorować na planszę \"flirt towarzyski\" to może to nawet być zabawne,
ale kiedy te same mechanizmy, próbuje się odwzorować na gruncie spraw wagi państwowej, to chyba słusznie budzi to grozę i potworny niesmak.



@iv
Autor: Waltari
2008-08-03 23:03:28
To, o czym piszesz jest bardzo enigmatyczne, związki, matryce, powiązania... Uwierz, świat nie jest taki skomplikowany. Z pewnością ludzie kierują się różnymi pobudkami, natomiast nie rządzi nimi jakiś \"zespół zależności\", \"jakieś skomplikowane powiązania\", itp mitologia.
Mój post był odpowiedzią na te wszystkie bzdury o rzekomym zatajeniu przez prokuratorów, czy funkcjonariuszy ABW rzekomej pierwszej próby samobójczej Sumlińskiego i \"widocznych w czasie przesłuchania śladów na nadgarstkach\". Nie dość, że takie ślady musiałby widzieć sędzia, który odmówił zastosowania aresztu,to trzeba paamiętać, że w protokole przesłuchania podejrzanego zawsze jest oświadczenie, co do stanu zdrowia - to oświadczenie podejrzany podpisuje. I jeżeli ktoś zacznie pisać, że na pewno zmusili go do podpisania protokołu, to niech od razu zabierze się za pisanie podrzędnych kryminałów.
A poza tym, ciekawe, czy po zatrzymaniu, w czasie przesłuchań był obecny obrońca Sumlińskiego. Nie jestem pewny, ale wydaje mi się, że na nagraniach TV, podczas opuszczania sądu Sumliński był z obrońcą. I co, on też zataił fakt, że krew tryskała z jego podciętych żył?
Ta historyjka jest nie do obronienia, za to można ją wciskać mniej zorientowanym. Ciekawe, ilu piszących o tej sprawie znawców (tu i nie tylko tu) kiedykowliek było podczas przesłuchania lub na posiedzeniu aresztowym (albo lepiej, ilu osobiście prowadziło przesłuchanie, kierowało wniosek o areszt lub taki wniosek rozpoznawało). Założę się, że niewielu.

Panie Sylwestrze!
Autor: kataryna
2008-08-04 11:05:16
Podobno to Pan mówił Sumlińskiemu o tym, że mu służby portret psychologiczny robią i kombinują jak go złamać. Jeśli to prawda, jeśli ma Pan takie informacje i są one wiarygodne to dlaczego Pan tego wątku nie nagłaśnia?


Wydaje mi się, że wyraźnie mówię o tym, że próbowano złamać Wojtka Sumlińskiego i przeszarżowano...
Autor: Sylwester Latkowski
2008-08-04 14:02:32
j.w.

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

"Blokersi" to film o polskiej kulturze hip hopowej. Opowiada o młodych ludziach z wielkomiejskich blokowisk, o tym jak żyją, jaka jest dzisiaj ulica w Polsce. Poza raperami są tu grafficiarze, break dance`owcy i ludzie związani z kulturą hip hopu. Prawdopodobnie po raz pierwszy wiele osób zobaczy, czym jest w naszym kraju kultura hip hopu, kto w niej żyje i kto ją tworzy.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS