menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Kolaudacje panienek w dzierganych sweterkach 29-03-2004

Premiera „Kamilianów”. Niewielka sala w Zamku Ujazdowskim wypełniona po brzegi, trzeba było dostawiać krzesła.  Trochę dziwnie się czuję, gdy co jakiś czas natrafiam na BOR-owca. Gościem ma być żona prezydenta RP Jolanta Kwaśniewska, która zapewne wcześniej nie widziała żadnego mojego filmu. Przyjechała na zaproszenia księdza Arka Nowaka. Na szczęście trzy rzędy sali wypełniają zakonnicy w habitach z czerwonymi krzyżami. Oni, Kamilianie, będą po raz pierwszy widzieć ten film i to oni są tu najważniejsi.

Jednak gdzieś na marginesie tego wszystkiego spostrzegam coś dziwnego. Z ramienia telewizji są Nina Terentiew, Andrzej Serdiukow, Jerzy Kapuściński, Ewa Filipowicz, Anna Ciastoń, Anna Czarnecka, przez chwile pojawia się Barbara Bilińska, a nie ma redakcji dokumentu programu 2, która to oficjalnie jest producentem „Kamilianów”. Zbojkotowali mnie, obrażeni za kolaudacje. W tym miejscu warto się zatrzymać by opowiedzieć o niej: Pierwsza głos zabiera Córa Rewolucji. Bo się śpieszy. Musi szybko wyjść. Jest urażona, że powstał film o ludziach, którzy mają związek z Bogiem. Tadeusz Król z redakcji dokumentu, jak zwykle rzuca kurwami. Taki ma styl. Jakaś kolejna Paniusia W Dzierganym Sweterku pyta, czemu nie wykorzystałem sytuacji, że zakonnicy wpuścili mnie tak blisko i nie pokazałem przysłowiowych majtek, w jakich chodzą. Widać naczytała się wypisywanych na mój temat bzdur - skandalista Latkowski. A w ogóle, po co wspominałem o historii Kamilianów, św. Kamila? Jedynie Barbara Paciorkowska stara się zachować umiar.  Na szczęście w pewnym momencie wchodzi do pokoju Nina Terentiew i nie dochodzi do totalnej pyskówki, zakończonej trzaśnięciem przeze mnie drzwiami. Zresztą tylko dzięki niej powstali  „Kamilianie”. Większość poznanych przeze mnie ludzi w TVP na dźwięk słowa kościół, religia, Bóg, reaguje jak diabeł na święconą wodę. Warto może przypomnieć w tym miejscu, jak to było z kolaudacją „Cześć, Tereska” Roberta Glińskiego. Poza Ryszaredm Krauzem reszta kolaudarorów nie pozostawiła na filmie suchej nitki. Cała ekipa długo nie mogła się potem podnieść. Dopiero sukces poza granicami kraju nagle odmienił pogląd polskich filmoznawców. Skąd się bierze u osób, które niczego w życiu nie zrobili ta prokuratorska chęć karania za coś, o czym się nie ma pojęcia? Skąd w nich pretensje do oceniania i obrażania?

Takiego skupienia i takiej ciszy nie widziałem na żadnej swojej premierze. Sala całkowicie milknie po napisach końcowych i zaproszenie na bankiet wydaje się czymś surrealnym. Najważniejsze jednak są dla mnie oczy Kamilianów! To, co w nich spostrzegam to moja największa nagroda. Trzy godziny po premierze dzwoni Arek Nowak i mówi, że „Jola Kwaśniewska miała łzy w oczach oglądając film”. Płacząca prezydentowa, coś łasego dla kolorowej prasy. Na szczęście tej tam nie było. Bo znowu coś innego byłoby ważniejsze od ludzi, o których opowiada film.


(0) komentarzy / + dodaj komentarz
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Satyra dokumentalna. Po raz pierwszy kamera zagląda za kulisy szołbiznesu w Polsce. Obok znanych postaci ze sceny muzycznej jak Krzysztof Krawczyk, Marek Kościkiewicz, Robert Leszczyński, Maciej Maleńczuk, Myslovitz , Marek Sierocki, Piotr Metz, Hirek Wrona, Michał Wiśniewski, Negatyw, poznajemy nieznanych szerszej widowni decydentów, szare eminencje polskiego szołbiznesu. Film ukazuje przemilczaną dotąd stronę szołbiznesu w Polsce, w którym normą jest oszustwo, manipulacja.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS