menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Wydrukowana 22-08-2008
Dzisiaj po zdjęciach do reportażu ( o nim napiszę niedługo, choć na pewno ABW już roztoczyło nad nim swój parasol wścibstwa, tak w ramach wolności słowa, demokracji) zdążyłem odebrać wydrukowaną książkę.

Właśnie przeczytałem na 416 stronie, że mój wydawca ma siedzibę przy ulicy Okrzei, na tej samej, gdzie ma siedzibę CBŚ. To tam kiedyś wezwali żonę Andrzeja Zielińskiego pseudonim „Słowik”, by przestrzec ją przed kontaktami ze mną. Podsłuchano moją rozmowę z R., pośrednikiem. Próbowała się spotkać, przekazać informacje od Słowika. Nawiązać kontakt. Zagrożono jej, że wsadzą ją do aresztu. A ma przecież dziecko. W rozmowie telefonicznej ze mną potwierdziła to, dlaczego zrezygnowała.

Z Ryszardem Boguckim musiałem rozmawiać poprzez prawników, bo oczywiście odmówiono mi nagrania rozmowy z nim.  Pułkownik Roman Kurnik zawsze z uśmiechem odprawiał mnie z kwitkiem, tak samo jak obecny wicepremier Waldemar Pawlak i jego kolega wiceszef ABW, Zdzisław Skorża oraz ich wspólny znajomy Zbigniew Komorowski, prezes Bakomy; Małgorzata Papała nasłała prawnika, generał Józef Sasin wykręcał się chorobą żony, Edward Mazur milczał jak grób, choć z jego pośrednikami udało mi się porozmawiać; jeden z przyjaciół Nikosia zadzwonił kiedyś po 23 w nocy i przekonywał, że powinienem zapomnieć o… Inny rozmówca proponował mi powrót do TVP… Szantażowano mnie, grożono… Ale wszystko zmierza już do finału, książka 1 września będzie w księgarniach, jeszcze przede mną 20 września tylko premiera filmu.

Co prawda powiedziano mi ostatnio, że muszę spodziewać się zemsty, bo miałem czelność ruszyć „święte krowy”, inna osoba twierdzi, że będzie próba przemilczenia, ale jakoś nie wierzę, że media są u nich na tak krótkiej smyczy.

(16) komentarzy / + dodaj komentarz
*
Autor: iv
2008-08-23 12:12:39
nie sądzę, żeby ktokolwiek, cokolwiek odważył się Panu zrobić...
obserwując dzisiejszy rynsztok świata na styku biznesu i polityki, nie sądzę żeby cokolwiek, na kimkolwiek robiło jakiekolwiek wrażenie.


ad . media
Autor: bx
2008-08-23 14:36:13
co bys sie nie zdziwil...........

Żadnej zemsty nie będzie
Autor: kataryna
2008-08-23 15:31:31
Będzie zamilczenie. Takie jak w sprawie Sumlińskiego, której media nie tykają, jeśli nie liczyć pięknego artykułu Subotić.

Zasłyszane
Autor: gość
2008-08-23 18:19:14
Czy to prawda, że ten tajemniczy reportaż telewizyjny dotyczy sprawy Sumlińskiego?

ok
Autor: ollo
2008-08-23 19:47:37
a jak się Pana książka ma do tej, która napisała słynna Anna Marszałek?

Warto pomyslec nad skala
Autor: X
2008-08-23 23:43:27
zepsucia w polskich sluzbach, skoro podczas pracy nad wyjasnieniem tak waznej sprawy jaka sa kulisy zabojstwa szefa polskiej policji napotkal Pan tak wielkie przeciwnosci . Nalezy sie takze zastanowic, czy naglosnione patologiczne dzialania strozow prawa jak ta z kwietnia tego roku o policjantach z Wroclawia wspolpracujach z handlarzami zywym towarem lub roku poprzedniego o policjancie - gwalcicielu z Lublina naleza do wyjatku, czy do nielicznego procentu ujawnionego opinii publicznej ? W pierwszej sprawie bulwersuje fakt, ze funkcjonariusze straszyli prostytutki, ze jesli okaza /niesubordynacje/, to podrzuca im narkotyki. Ponoc nie jest to pierwsza tego typu sprawa w tamtejszej policji ! W drugiej sprawie natrafilem na sprzeczne informacje,niewiadomo czy niejaki oskarzony zostal oczyszczony z zarzutow badz siedzi, oraz czy chaos w niektorych sprawach jest celowym dzialaniem kolegow - specow od dezinformacji i propagandy? Sam nie wiem co myslec o niejasnej roli kolegow ze Strazy Miejskiej oskarzonego policjanta, czy byla to jedynie solidarnosc w niedoli, braterstwo moze?
Po kilku glosnych sprawach zwiazanych z razacymi bledami w sledztwie funkcjonariuszy policji np. w morderstwie popelnionym na generale Marku Papale badz Krzysztofie Olejniku, odnosze wrazenie ze /nasze/ sluzby zrecznie prowadza kampanie na rzecz zmiany obrazu dawnej Milicji Obywatelskiej w spoleczenstwie . Zatrwaza fakt conajmniej niekompetencji pionu prokuratorskiego we wniosku ekstradycyjnym p. Mazura .
Przed rokiem przeprowadzilem krotka rozmowe z siostra mojego kolegi - policjantka z kilkuletnim stazem w Polskiej Policji wlasnie . Powodem jej przyjazdu do Irlandii w ktorej mielismy okazje sie spotkac, nie byla tylko emigracja zarobkowa, ale rowniez problemy osobiste o ktorych nie bede sie tutaj rozpisywal . Po pewnym czasie zeszlismy na temat funkcjonowania strozow prawa w Polsce (dodam pospiesznie, ze nie uwazam azeby zdradzila wowczas jakakolwiek tajemnice panstwowa) . Po krotce wyznala z wyrzutem: To jest jedna wielka mafia!
Oczywiscie, jakis sprytny rzecznik prasowy moglby stwierdzic ze powiedziala tak tylko dlatego, bo brala udzial w \"tajnej misji\" jako gleboko zakonspirowany funkcjonariusz i mogla mowic co chce . Ale po powrocie do kraju... do pracy w policji juz nie powrocila .
Policja dba niezwykle o swoj wizerunek, o czym swiadcza chociazby liczne seriale gloryfikujace dzialania funkcjonariuszy prawa, ktore mozna ogladac na kazdym kanale tv .Nie odbieram im zaslug, ale moze w tak wielu sprawach nalezaloby uczynic analogie dzialania pewnych sluzb w PRLu oraz po tzw. transformacji . Morderstwo ks.Jerzego Popieluszki kladzie sie cieniem na calym aparacie wladzy, a rozwiklanie okrutnej smierci polskiego meczennika jest stale uniemozliwiane !
Pozorne zmiany sluzb specjalnych ktore nastapily w Rosji i efekty ich dzialan ktore obserwujemy obecnie, powinny nas przestrzec przed zbytnia ufnoscia wobec naszych nie tak dawnych, jakby niebylo przesladowcow .
Tak na marginesie od pewnego czasu zastanawia mnie fakt, czy ktokolwiek nadzoruje funkcjonariuszy, ktorzy prowadza sledztwa za granica ? Czy jest mozliwe, aby przyszlo do glowy jakiejs zdegenerowanej grupie funkcjonariuszy prawa, aby pod pozorem trudnosci w rozwiazaniu sledztwa celowo je wydluzac? W celu bojawiem, korzysci finansowych ?
Mam nadzieje, ze Pana nowa ksiazka wskaze sledczym zajmujacym sie zabojstwem Generala nowe poszlaki .
Nie zapominajmy jednak, ze w tej sprawie po dwoch biegunach znajduja sie: ochrona ciemnych interesow i prawda .
Czy bedzie na tyle istotna dla pewnej grupy, aby stac sie zagrozeniem dla osob probujacych ja wskazac pokaze czas .


Zemsta będzie
Autor: Obserwatorka
2008-08-24 09:55:15
Próby zemsty będą wcześniej lub później, bo zadżumione kadry nie odpuszczają nigdy, taki już mają styl. Tak zostały wyszkolone. Wyznają zasadę, że unieszkodliwiony przeciwnik, to martwy przeciwnik. Niewiadomy jest tylko moment, kiedy zaatakują, siła z jaką to zrobią oraz metoda, którą wykorzystają . Będzie to zależało od powodzenia księżki i filmu na rynku oraz od prognozowanej przez kadry skali obywatelskiego oburzenia w razie represji, nieszczęśliwych wypadków , niezasadnych procesów, fałszywych prokuratorskich zarzutów, etc. /wobec autora publikacji i innych osób/.
Kadry się ostatnio w ogóle nie boją. Można nawet powiedzieć, że znajdują się w specyficznym amoku po odzyskaniu struktur kierowniczych.
I to jest nasza szansa.
Nie tylko mamy moralną rację, ale oni będą popełniać błędy, jak zawsze wtedy, gdy wydaje się im, że mają totalną władzę.
Oni są wyszkoleni i zdeterminowani, ale jednocześnie zdemoralizowani, a my mamy inteligencję i charakter.

@ Obserwatorka
Autor: kataryna
2008-08-24 10:31:02
Anna Marszałek wydała książkę o zabójstwie Papały i nic jej się nie stało.

*
Autor: iv
2008-08-24 11:43:26
jest jeszcze inna kwestia, a mianowicie zasoby zgromadzonych dowodów, ich rzetelność, czyli tak zwana zawartość prawdy w \'swojej prawdzie\'

czym więcej prawdy w prawdzie - tym gorzej dla sprzedaży :) - bo \'źli\' raczej sprawę będą chcieli wyciszyć, a nie nagłaśniać - więc będą się pojawiały trudności z promocją książki - i różne takie tam,

im mniej prawdy w prawdzie - tym bardziej ich stosunek do sprawy będzie obojętny - \'a niech sobie pisze i sprzedaje - nam i tak \'w razie co\' włos z głowy nie spadnie\'

tak więc, żeby wilk był syty a owca cała, w dzisiejszych zwariowanych czasach
niektórzy próbują się sami postrzelić.... bohaterów nigdy dosyć :),

z pozdrowieniami, iv


Marszałek i Papała
Autor: Obserwatorka
2008-08-24 11:58:06
@Kataryna
Nie wiem, po której stronie jest Marszałek /świadomie lub jako tzw. pożyteczna bezmyślna/. Być może dlatego jest bezpieczna, jeśli jest.
W sprawie technik manipulacyjnych i podatności na nie, to zdumiewające dla mnie było np. to, w jaki sposób red. A. Marszałek objaśniała na tym forum /2008-08-10 07:40:31/ metodę weryfikacji informacji o domniemanym posiadaniu przez nieupoważnione osoby treści aneksu do raportu nt. WSI.
Cyt. za A. Marszałek /wypowiedź skierowana do p. Anny/: Jeśli interesuje Panią sposób weryfikacji informacji o tym, że ktoś poznał rozdział na swój temat, to wyjaśnię, jak to sprawdziliśmy. Po pierwsze dotarliśmy do niektórych z tych osób. To prawda, że żadna z nich nie pokazała nam dokumentu, ale też ryzyko dla nich byłoby zbyt duże, bo zdobyły tę wiedzę nielegalnie — dokument jest przecież ciągle tajny. Jedna z tych osób twierdziła, że przeczytała tekst w formie elektronicznej, inna, że widziała wydruk, ale tylko przerzuciła całość, a przeczytała rozdział o sobie. Odpytaliśmy ich dokładnie z treści i formy tego dokumentu (układu strony, rozdziałów itp.). Mając te informacje, skonfrontowaliśmy to z członkami komisji weryfikacyjnej, którzy potwierdzili nam prawdziwość informacji. Ponadto informacje te niezależnie od siebie sprawdzało kilku dziennikarzy, nie tylko Robert Zieliński i ja /koniec cytatu/.
Red. Marszałek - jak z powyższego wynika - naprawdę wierzyła, że my uwierzymy, że istotnie zweryfikowała, i to podaną wyżej metodą, której my z kolei nie możemy zobiektywizować /np. z kim w komisji weryfikacyjnej Marszałek weryfikowała posiadane przez siebie informacje i jakie to były info/, hipotezę lansowaną przez służby i organa ścigania, że aneks do raportu można kupić, i to od najbardziej zajadłych przeciwników rozwiązanych WSI.

gratuluję
Autor: Nat.
2008-08-25 15:04:51
gratuluję Ci książki - odwagi i determinacji w tej sprawie - pamiętaj, że zawsze możesz na mnie liczyć jako na tzw. pożyteczną bezmyślną

Dedykacja
Autor: Mietek
2008-08-27 17:18:20
Ze specjalną dedykacją dla Lesia Millera: http://stonogra.pl/index.php?cat=game&game=38

Prokuratura i media. Zawsze to samo
Autor: Obserwatorka
2008-08-27 22:15:48
Nowe-stare ekscesy organów ścigania wobec dziennikarzy. Wydawca i redaktor \"Nowin Nyskich\" rozpoczął strajk głodowy w obronie 92-letniego staruszka, oszukanego podczas sprzedaży domu na kwotę 270 tys. złotych. Oszustom udzielają pomocy lokalne organa ścigania, i to nawet wbrew decyzji Sądu. Gdy w obronie pokrzywdzonego 92-latka stanęły lokalne media, prokuratura natychmiast oskarżyła dziennikarzy o przestępstwa na szkodę Policji. Czytaj:
http://www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=oropoiwzk&id=2246 http://www.rp.pl/artykul/17,179854_Nyska_wojna_o_staruszka.html http://www.nowinynyskie.com.pl/prokuratura/index.html

*
Autor: iv
2008-08-28 15:50:57
http://www.youtube.com/watch?v=gPQGeJYaAes

z pozdrowieniami,

kilka słów o książce
Autor: Borubar
2008-09-01 21:58:48
Skończyłem dzisiaj czytać książkę i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Widać ogromny wkład pracy, mnóstwo rozmów, setki przewerowanych dokumentów. Podoba mi się w tej książce, że jest chłodna i pisana z dystansem. Nie ma unoszenia się, czy emocjonowania. Myślałem, że będzie inaczej, bo takie \"wysokie C\" jest charakterystyczne dla niektórych publicznych wystapień S. Latkowskiego. Autor nie lansuje się na superprokuratora, oberglinę, który zna rozwiązanie zagadki. Nie każe nam, czytelnikom iść jednym tropem - takim np. że killerów nasłał Mazur z Baraniną. Tu ciekawy jest wątek gejowski, o którym dotąd kompletnie nie miałem pojęcia. Nowością są dla mnie opisywane przez Latkowskiego zachowania wdowy po Papale, która niesłychanie alergiczny sposób reagowała na próby wyjaśnienia pewnych okoliczności. Ciekawa, spójna, intelektualnie świeża jest dla mnie hipoteza pułkownika Bieszyńskiego, odsądzanego w mediach od czci i wiary. Przypomnę tylko, że Bieszyński broni Mazura i uważa, że facet nie maczał w tym palców. Uwagi Bieszyńskiego są dla mnie godne rozważenia.
Ta książka jest mocnym oskarżeniem pod adresem dwójki, która od lat ściga zabójców Papały, chodzi o panią Wierchowicz i pana Mierzewskiego. Chyba za wąsko poszli, trzymając się zeznań Zirajewskiego (nie miałem wcześniej pojęcia, że on aż tak modyfikuje i zmienia wersje!). Mocny jest koniec pokazujący kręcenie w wykonaniu R. Kurnika. Myślę, że Kurnik odpowie procesem. Choć może się mylę. Może stary lis nie będzie chciał podkręcać i dolewać do ognia.
I łyżka dziekciu na koniec. Jest w tej książce na str. 15 taki fragmencik: Generał 1, który dobrze znał Marka Papałę, jeden z szefów CBŚ, obecnie poza policją, powiedział: - \"Najlepsze, co zrobił Papała dla policji, to jego śmierć. Śledztwo w tej sprawie powoli oczyszcza policję\".
To nie są fajne słowa. Mogło się bez nich obejść. To nie zaszkodziłoby tej książce. Ale polecam.

Papała a kondycja prokuratury i sądownictwa
Autor: Obserwatorka
2008-09-02 09:28:25
Proponuję zapoznać się z poniższą petycją, dotyczącą kondycji organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości w Polsce, wnioskującą o pozbawienie sędziów i prokuratorów immunitetu oraz korporacyjnych przywilejów, zamieszczoną w czasopiśmie internetowym “Afery prawa”: http://www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=sady&id=2255.
Podpisujący petycję piszą w komentarzach np.: „Jestem za pozbawieniem sędziów i prokuratorów immunitetu ze względu na bezkarność tych grup zawodowych”, „Immunitet w naszych warunkach miał być jedną z gwarancji niezawisłości, stał się narzędziem unikania odpowiedzialności”, „Sędziowie i prokuratorzy nie mogą stać ponad prawem i Konstytucją. Muszą odpowiadać za swoje czyny”, „Działalność sędziów i prokuratorów nie może być bezkarna. Muszą odpowiadać za swoje decyzje jak każda inna osoba i być ostrzej karani”, „Demoralizacja sądownictwa i prokuratury przekroczyła poziom niebezpieczny dla funkcjonowania państwa!”, „Prokurator i sędzia powinien odpowiadać za popełniane błędy, tak jak każdy obywatel. Powinna to być odpowiedzialność osobista”, „Immunitet sędziów i prokuratorów stracił swoją rolę ochronną przed wpływem na niezawisłość, a stał się parasolem dla przestępców w togach”.
No comments.
A właściwie potrzebny jest komentarz. Czy zabójców Papały mogli złapać funkcjonariusze przynależący do tak funkcjonującego systemu prawnego?

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Film opowiada o aktualnej sytuacji panującej w polskich aresztach śledczych. Zdjecia rozpoczęto 1 września 2003 roku, ich zakończenie planowane jest w maju.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS