menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Prokuratorze Pluto, miej cohones i daj spokój Olewnikowi 07-10-2008
„Biznesmen, ojciec porwanego i zamordowanego Krzysztofa Olewnika, podczas czytania akt w kancelarii tajnej w Sopocie, rzucił się na prokuratora z pięściami.

Wiele wskazuje na to, że Włodzimierz Olewnik będzie miał w tej sprawie postawiony zarzut pobicia. Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza Kodeks karny przewiduje karę do trzech lat więzienia - informuje RMF FM.”
Kilka dni temu rozmawiałem z Włodzimierzem Olewnikiem. Poznałem jego wersję tamtych wydarzeń. 

Czy byłem zdziwiony emocjonalną reakcją ojca porwanego i zabitego Krzysztofa Olewnika? Nie. Zdziwiony jestem tym, że szefowie prokuratora Grzegorza Pluto, zwłaszcza minister sprawiedliwości prof. Zbigniew Ćwiąkalski i prokurator krajowy Marek Staszak, nie reagują, nie wzywają go na dywanik i mówią:

- Coś ty, na głowę upadł? Do czego doprowadziłeś? Olewnika traktujesz jak oprawcę jego syna?  Miałeś być wsparciem Olewników w walce o wyjaśnienie skandalicznego zachowania się przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości w tej sprawie a nie doprowadzać Włodzimierza Olewnika do takiego skrajnego stanu, że „puściły mu nerwy.” Jakby tobie zabito syna, to też byś trzymał nerwy na wodzy? To stary człowiek. Nie mogłeś załagodzić, stonować atmosferę? Po co wywlekłeś to poza swój gabinet? Latasz na skargę jak przedszkolak, którego w piaskownicy dziewczynka z młodszej grupy zdzieliła łopatką po głowie, bo chciała foremkę a ty jej dałeś sitko do piasku. Facet, miej cohones, jeśli chcesz pracować w tym zawodzie.

To po stronie prokuratora Grzegorza Pluto, jego urażonej ambicji, leży wina, a nie Włodzimierza Olewnika. Prokurator nie uwzględnił wieku ojca Krzysztofa, ma 59 lat, jego fatalnej kondycji psychicznej. To człowiek o starganych nerwach, przez lata pozostawiony samemu sobie, który chodząc na grób syna ma świadomość, że mógł on żyć, gdyby policja i prokuratura działały właściwie. Jeśli prokurator tego nie rozumie to jest niewłaściwą osobą skierowaną do prowadzenia tego postępowania.

(8) komentarzy / + dodaj komentarz
Tu nie chodzi o cohone, ani honor
Autor: Obserwatorka
2008-10-08 02:23:55
Panie Sylwestrze,
Pan jest niezwykłym idealistą, wyobrażającym sobie świat prokuratorski jako O WIELE LEPSZY niż może on być w rzeczywistości.
W prokuraturach ZABRONIONE JEST BYCIE CZŁOWIEKIEM HONORU.
Tam naczelne są nie wartości, a bezwzględne zasady korporacyjne.
„Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”.
Ktokolwiek tropi nadużycia jednego z nich, musi przegrać. I to publicznie, aby nikt zbyt szybko się znowu nie ośmielił.
Nowi adepci do zawodu są rekrutowani wg przydatności do realizacji korporacyjnych „zasad”. I tak są tresowani. Każdy na początku musi przejść trening z bezprawia. Kilka nikczemnych postanowień. Aby były na niego haki i aby złamać mu kręgosłup /wg zasady „raz k..a, zawsze k...a”/. Potem już idzie łatwo.
Ten system został wdrożony w czasach stalinowskich i trwa do dzisiaj.
Im szkodzi tylko upublicznianie tego procederu, bo czasami się wstydzą przed swoimi dziećmi, żonami, dalszymi krewnymi, kolegami z zagranicy, nową kochanką, itp.
Ale nie wstydzą się własnego sumienia. Bo go nie mają. Tak jest naprawdę.
Dlatego Olewnik był skazany na taki scenariusz. Krytykował system. Domagał się ścigania przestępców z korporacji. Tylko czekali na okazję.
Apelowanie do korporacji nie ma sensu. Z nimi trzeba walczyć. Wyrwać ich ze struktur Państwa, jak chwasty. Stanąć murem za Olejnikiem. Na ulicach, przed MS, RM, Sejmem, TVN, itd. Nic mniej nie pomoże. Staszak się nigdy nie nawróci. Ćwiąkalskiego nie obchodzi honor.
Płaczę z bólu.

CAŁA OAWDA
Autor: dracula
2008-10-08 17:00:29
MYŚLĘ ŻE NIC DODAĆ NIĆ UJĄĆ W SPRAWIE OSTATNIEGO ZAJŚCIA PANA OLEWNIKA Z PEWNYM PANEM \'\'PROKURATOREM\'\'.
PANIE WŁODZIEMIERZU PROSZĘ NIE ZWLEKAĆ Z ZASKARŻANIEM ZAGRANICĘ POLSKIEGO WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI!TO CHYBA OSTATNIA NADZIEJA NA POMOC W PAŃSTWA WIELKIEJ TRAGEDII!
Z WYRAZAMI SOLIDARNOŚCI I WSPÓŁCZUCIA........

...
Autor: dracula
2008-10-08 17:22:33
MOJA RADA: OD RAZU TRZEBA ZASKARŻYĆ DZIAŁANIA TZW. WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI DO INSTYTUCJI ZAGRANICZNYCH, TO OSTATNIA NADZIEJA W TEJ SPRAWIE...

dzieki, Sylwester,
Autor: bx
2008-10-08 18:59:33
że to napisałeś. Wiadomo, że trochę dziennikarstwa polskiego czyta twój blog. Może ktoś o tym napisze w mainstreamie - zrobi UWAGA albo inną Linię Specjalną?

Co do prokurw, ups prokuratorów - nie ma co apelować - Pluta sam by nie pobiegł na skargę, pobiegł, bo mu kazali. W tej instutucji do kibla się nawet nie chodzi bez pozwolenia.

Co do biednego Pana Włodzimierza. Tylko czekam jak go \"spsychiatrzą\" i będą chcieli zamknąć w szpitalu.

PS. widział Pan ostatni film Eastwooda?

http://www.apple.com/trailers/universal/changeling/

Clint Eastwood directs Angelina Jolie and John Malkovich in a provocative drama based on actual events: Changeling. In the film, Christine Collins’ (Jolie) prayers are met when her kidnapped son is returned. But amidst the frenzy of the photo-op reunion, she realizes this child is not hers. Facing corrupt police and a skeptical public, she desperately hunts for answers, only to be confronted by a truth that will change her forever. Los Angeles, 1928: On a Saturday morning in a working-class suburb, Christine said goodbye to her son, Walter, and left for work. When she came home, she discovered he had vanished. A fruitless search ensues, and months later, a boy claiming to be the nine-year-old is returned. Dazed by the swirl of cops, reporters and her conflicted emotions, Christine allows him to stay overnight. But in her heart, she knows he is not Walter. As she pushes authorities to keep looking, she learns that in Prohibition-era L.A., women don’t challenge the system and live to tell their story. Slandered as delusional and unfit, Christine finds an ally in activist Reverend Briegleb (Malkovich), who helps her fight the city to look for her missing boy. Based on the actual incident that rocked California’s legal system, Changeling tells the shocking tale of a mother’s quest to find her son, and those who won’t stop until they silence her.

Coś to komuś przypomina?

do rodziny panstwa Olewnik:
Autor: ksiezniczka
2008-10-12 23:59:54
od poczatku jestem z Panstwem i tak juz pozostane. I to nie tylko jedna ja. Pomocy trzezba szukac za granica i tu innego wyjscia nie ma, wszyscy wiemy ze tej sitwy sie naszymi silami rozbic nie ma ( a moze da, ale juz nam ofiar wystarczy). Tego nam brakuje aby Pan Wlodzimierz zostal doprowadzony to ostatecznosci a potem o to oskarzony. Uwazam se to zostalo to zaplanowane. Ci ludzie ktorzy za sznurki pociagaja to tej pory smieja nam sie w oczy. i to nie ma sie szans zmienic w naszym systemie gdzie raczke raczke myje. przeraza mnie to wszystko. nie wiem jak Sylwester to wszystko ciagnie (chwala Mu za to) ale on tez ma rodzine. A CI ludzie sa zdolni do wszystkiego. Przepraszam za oczywiste wywody, wiem ze moja opinia nic nowego w sprawie nie wnosi. Ale ja wierze ostatkeim sil wierze w sprawiedliwosc. inaczej nie umiem.

Panie sprawiedliwy!
Autor: traktorzysta
2008-10-15 06:58:33
Już w sprawie Papały pokazał Pan swój brak profesjonalizmu. Organy ścigania maja bezstronnie wyjaśnić okoliczności zdarzenia a nie stać po stronie jakiejkolwiek strony. Pan w swoich artykułach buduje tezę a następnie z uporem alkoholika ciągnie do swojego. Przypuszczam, że jak sprawa Olewnika ujrzy światło dzienne to w całości to Ci którzy zapraszali go na salony będą się tego wstydzić. Nie podważam, że doszło do wielkiej tragedii. Mnie interesuje podłoże tej tragedii, które tez ma związek z rodziną. Proponuję więcej dystansu

do Traktorzysty
Autor: jaszyn
2008-10-15 12:45:23
Skoro organa scigania maja obiektywnie wyjasnic okolicznosci zabojstwa gen. Papały to jak to sie ma do orzeczenia sedziego z USA ktory wytknął podstawowe błedy polskiej prokuratury. Błedy które niezależnie od odmiennosci systemu prawnego sa karygodne w kazdym cywilizowanym państwie. To jest ten obiektywizm panie traktorzysta? Co do sprawy Olewnika widze ze pan wie sporo o tym dlaczego ktos kiedys w przyszlosci ma sie wstydzic. Zamiast puszczac baki to moze oswieci pan nas tu wszystkich o co chodzi skoro jest pan taki zorientowany.

bravo jaszyn
Autor: dracula
2008-10-15 15:07:07
masz rację wirtualny kolego jaszynie, dokładnie się z Tobą zgadzam.Pan traktorzysta puszcza bąki, i to w dodatku śmierdzące....pozdrawiam wszystkich zwolenników prawości

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Film opowiada o aktualnej sytuacji panującej w polskich aresztach śledczych. Zdjecia rozpoczęto 1 września 2003 roku, ich zakończenie planowane jest w maju.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS