menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Stopklatka 10-11-2008




























Ilekroć wchodziłem do pokoju zawsze był ten sam obraz. Nie było miejsca na nieporządek. Pokój nie pozwalał się oswoić mną. Moim osobistym bałaganem.

Rzuciłem torbę w kąt, przesunąłem krzesło, odwiesiłem ręcznik na kabinę prysznicową, na chwilę spocząłem na łóżku, przesuwając poduszki. Ten bałagan trwał do mojego wyjścia. Potem wszystko wracało na swoje miejsce. Wystarczyło, że wróciłem godzinę później i zastawałem ten sam perfekcyjnie zachowany porządek, odkąd wszedłem tutaj pierwszy raz.

Kiedy ujrzałem jak przed hotelem myte są białe kamyki, jeden po drugim, zwątpiłem w stereotyp brudnej, zakurzonej, spoconej Afryki.
- Tylko, że mu nie jesteśmy w Afryce – usłyszałem.
- A gdzie? – odparłem.

(0) komentarzy / + dodaj komentarz
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS