menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Drugi dzień świąt 26-12-2008

Czasami tak trzeba. Pakuję się pośpiesznie. Do torby wkładam Jacka Danielsa. Jadę przed siebie. Po dwóch godzinach włączam GPS. Nastawiam kierunek: góry. Nakazuje zawrócić. O zmierzchu, na stacji benzynowej wyjmuję notebooka i w sieci szukam jakiegoś przyzwoitego hotelu. Miejsc brak, słyszę. Ludzie zamiast spędzać czas w domu coraz częściej wybierają pokoje hotelowe. Tam znajdują swoje najlepsze miejsce na spędzenie świąt. Po chwili okazuje się, że niespodziewanie ktoś zwolnił hotel, w którym będę miał gwarancję przyzwoitego noclegu. Recepcjonistka pyta dwukrotnie, jakby nie wierzyła, że ma być to jednoosobowy pokój.
- Tak, pojedynczy z dużym łóżkiem – samotność także potrzebuję miejsca do snu, dodaję w myślach.
W recepcji, bez zbędnych już pytań, dostaję klucz do pokoju.
- Do której godziny czynna jest sauna? – pytam.
- Jeszcze trzy godziny.
W pokoju wypijam z ulgą pierwszego dzisiejszej nocy Jacka D.

(3) komentarzy / + dodaj komentarz
karp
Autor: auch
2008-12-26 22:02:09
Nie każdy lubi własnoręcznie mordować karpia

Jacek
Autor: Counterfeit
2008-12-26 23:56:31
Jack jest dobrym pocieszycielem i dobrym wypełniaczem. Aż mi narobiłeś chęci, aby zejśc do kuchni i napełnic odpowiednią szklanicę.
I co dalej? Sauna? A rano?

w jakiej formie
Autor: ciekawski
2008-12-27 00:10:01
Panie Sylwestrze delektuje Pan tego Jacka ?
sam, z lodem czy z colą ? :)

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Film opowiada o aktualnej sytuacji panującej w polskich aresztach śledczych. Zdjecia rozpoczęto 1 września 2003 roku, ich zakończenie planowane jest w maju.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS