menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

To czas Palikota, a nie Konwickiego 10-02-2009
Idąc na spotkanie przechodzę obok księgarni „Czytelnika”. Przystaję obok wystawy. Zerkam do wewnątrz. Spostrzegam Tadeusza Konwickiego.  Obok niego garstkę ludzi. Niektórzy trzymają w ręku lampki szampana. Raczej wina musującego. Na szybie karta formatu A4, zwykła kartka odbita na ksero informuje, że trwa spotkanie z Konwickim, który podpisuje swoją ostatnią książkę.  Obok klienci mają gdzieś pisarza i spokojnie przeglądają książki.
Więcej sensacji wywołuje poseł Janusz Palikot, wspomina o tłumach przychodzących na spotkania z nim, którego regularnie można spotkać w tej księgarni. Co jak co, ale Palikot to ta część oświecona wśród posłów, czytająca książki . Dziwne, że go tutaj nie spotkałem na wieczorze z Konwickim. Zbyt często bywa w "Czytelniku", by nie przeczytać ogłoszenia. Mógłby też przyjść z prawdziwym szampanem na wieczór z Konwickim. Albo przynajmniej gorzką miętową palikotówką. Politykom stawia, więc mógłby postawić Konwickiemu i tej garstce czytelników. No tak, ale nikt z tego nie zrobiłby newsa. Trzy godziny później jest u Bogdana Rymanowskiego w TVN24. Wszystko jasne. Ale to prowokacyjny żart. Bo Palikot to jeden z tych co wykładał pieniądze na kulturę, nie wiem, czy dzisiaj to robi, bo w głowie szumi mu polityczny zgiełk, ale kiedyś to robił. Palikot jest tylko przykładem pokazującym, że w dzisiejszym stabloizowanym świecie to jego czas, a nie Konwickiego. Bo kogo obchodzi dzisiaj pisarz?

(4) komentarzy / + dodaj komentarz
Wajda z penisem na wierzchu w kalendarzu Słupska
Autor: acceleration
2009-02-10 23:29:24
Takie czasy: jak nie weźmiesz wibratora, łba świni, to nikt o Tobie nie usłyszy. W Słupsku to też wiedzą. A na ch... komuś Konwicki?

Kolejka do Tadeusza Konwickiego
Autor: szurgotek
2009-02-11 09:31:59
Z porannego przeglądu prasy:
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6258585,Kolejka_do_Tadeusza_Konwickiego.html

iluzja obiektywu:)
Autor: Sylwester Latkowski
2009-02-11 11:47:04
Dzisiejsza Gazeta Stołeczna zamieściła na pierwszej stronie artykuł „Kolejka do Konowickiego”. No cóż, każdy widzi inaczej, chociaż ktoś kto zna księgarnię „Czytelnika”, wie ile zajmuje przestrzeń, na której gromadzili się ludzie. Pomiędzy regałami a stolikiem z nowościami książkowymi. O tym, że można zrobić właściwe, z szacunku dla mistrza, zdjęcia, w którym z kilkunastu osób robi się tłum nie warto już wspominać. Choć po co tworzyć fikcyjną, papierową, rzeczywistość?

A kogo obchodzi dzisiaj pielęgniarka, albo górnik?
Autor: gromek
2009-02-14 12:12:12
Mamy kapitalizm. Każdy płaci za to co lubi. Taka gra, nie ma się co obrażać.

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Film dokumentalny, Produkcja Program II TVP & TPS Studio Filmowe, czas 64 minut; produkcja 2002 rok.
Nagroda: Najlepszy Polski film dokumentalny Festiwalu Filmowego w Kazimierzu nad Wisłą 2002.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS