menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Dziennikarski magiel 19-02-2009
Środowisko dziennikarskie ma jedną nieznośną cechę, jest rozplotkowane i skłonne do szerzenia „czarnego pijaru”. Przy tym wszystko podawane jest jako sprawdzona informacja. Pod względem „magla” dziennikarze nie ustępują politykom, chwilami ich przeganiają, bo sami ich nakręcają swoimi wiarygodnymi wiadomościami „off the record”.

(2) komentarzy / + dodaj komentarz
I zapadła grobowa cisza...
Autor: antyradar
2009-02-20 17:34:52
Śmieszne jest to, że za każdym razem, gdy na tym blogu pojawi się wpis, prawdziwy, acz bijący w media i środowisko dziennikarskie, to zapada grobowa cisza. Tuzy polskiego pióra, mikrofonu i ekranu chowają głowy w piasek i o ich opiniach na dany temat pomarzyć tylko można. Tak było np. gdy Latkowski wrzucił tu dość długą setkę Pytlakowskiego dot. dziennikarzy pracujących dla służb etc. Wtedy też nikt nie napisał ani słowa. Czyżby bojąc się zarzutu \"uderz w stół, a nożyce się odezwą?\"

To fakt, że środowisko jest rozplotkowane, plotkuje o wszystkim, a najczęściej o tym:

1. Kto od kogo wziął kasę za napisany tekst, bądź serię tekstów? Kto się z tej kasy nie rozliczył? Kto i co za nią kupił etc.
2. Kto jest TW jakiej organizacji pożytku publicznego? I czy jest TW, czy na niejawnym? I dlaczego właśnie tych a nie tamtych? :)
3. Kto z kim sypia i dlaczego? I dlaczego z tamtą a nie z tym, bo przecież tamten mówił, że to gej, a tu kobieta - to pewnie się maskuje:))))
4. No i oczywiście, kto skąd bierze informacje, bo to przecież wiedzą wszyscy, czyli nikt, ale wszyscy wiedzą, bo to informacje sprawdzone i potwierdzone, że ten daje info temu, a tamten pisze dla tego i jego \"źródła\" są dawno temu już znane, bo przecież sprawdzał to już ten i tamten, bo mieli go na podsłuchach, bo sprawdzali bilingi...
5. No i zdrowie. Też jest popularnym tematem: ten jest chory na to, a tamten na tamto i dziwnym trafem zawsze chodzi o choroby psychiczne:))) nie o nerki, kolana, albo hemoroidy, tylko o psychikę. Tak jak w przypadku Sumlińskiego, który jest tu najlepszym przykładem: chciał popełnić samobójstwo, czy tylko udawał, miał depresję, czy wpędzili go w nią wieśniacy, a może robi się \"psychicznym\", bo nie chce iść siedzieć - takie najczęściej padały pytania z ust kolegów po fachu.
6. Nagrywanie: dziennikarz X zawsze nagrywa rozmowy, nawet jak gada z kolegą, robi zawsze z nich notatki. Y zawsze raportuje, nawet po spotkaniach z kumplami po fachu. Z jak wymienisz się z nim informacjami sprzeda twoich informatorów.

Wnioski:

Państwo redaktorstwo: kto Was brutalnie mówiąc tak bardzo pompuje? I dlaczego się dajecie? Może właśnie o to chodzi, aby Was dzielić, kłócić i dyskredytować?

Czyżby w tym zawodzie było aż tak wielu niewiernych, chorych psychicznie, gejów, alkoholików, narkomanów, TW, niejawnych, agentów wpływu?

Ku Waszej refleksji, jeśli stać Was na nią.

Pozdrawiam.



pomówienie!
Autor: Nat.
2009-02-20 18:31:01
może i pomilczałam przez chwilę, ale wkleiłam tekst Sylwestra, który jest bardzo prawdziwy, na forum Dziennikarskie grzechy, do wątku \"Latkowski pisze bloga\"

http://www.goldenline.pl/grupa/dziennikarskie-grzechy

środowisko dziennikarskie jest rozplotkowane jak piarowskie... ale mimo to mam wrażenie, że w dziennikarskim jest mniej \"bab\" (mowa o facetach) niż w branży PR

z drugiej strony - wynika to ze specyfiki branży... wszystko idzie w stronę modelu \"people\", tak budują tematy media niemieckie

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

"Blokersi" to film o polskiej kulturze hip hopowej. Opowiada o młodych ludziach z wielkomiejskich blokowisk, o tym jak żyją, jaka jest dzisiaj ulica w Polsce. Poza raperami są tu grafficiarze, break dance`owcy i ludzie związani z kulturą hip hopu. Prawdopodobnie po raz pierwszy wiele osób zobaczy, czym jest w naszym kraju kultura hip hopu, kto w niej żyje i kto ją tworzy.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS