menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

100 głupich słów 13-04-2004
„To były nietypowe święta. Na Jasnej Górze w tłumie pielgrzymów tłum policjantów, strażników i tajniaków. Bramki do wykrywania pistoletów i noży na placu św. Piotra. Papież wezwał do przeciwstawienia się "nieludzkiemu terroryzmowi", ale to przecież tylko jeden z wielu przywódców religijnych świata. Iraccy muzułmanie postanowili, że wstrzymają wojnę do zakończenia ich święta, a potem, być może, poderżną zakładnikom gardła. W globalnym świecie, gdzie wszystko jest takie samo za tyle samo, racje są wciąż różne.” Czytam i zastanawiam się, jak daleko można się posunąć w cynizmie i głupocie. Bezczelność stwierdzenia polskiego dziennikarza piszącego w polskiej gazecie o Janie Pawle II „to przecież tylko jeden z wielu przywódców religijnych świata”, zastanawia, ale już stwierdzenie, że „w globalnym świecie, gdzie wszystko jest takie samo za tyle samo, racje są wciąż różne”, szokuje. Pierwsza strona lewicowej Trybuny! Czyżby to kolejny tzw. intelektualista, który widząc, jak w poranek 11 września 2001 roku runęły wieże World Trade Center, syczał zza zębów - „Dobrze tak Amerykanom. Należało im się to!”. A 911 dni potem widząc na ekranie rozbebeszone od bomb pociągi w Madrycie., myślał, słuszna kara za Irak. Autorką jest niejaka Małgorzata Barwicka. Kim jesteś Małgorzato, by mieć czelność pobłażać temu co się dzieje wokoło? Małgorzato B., pisze te słowa ktoś kto jest zdystansowany do kościoła, ktoś kto uważa, że żaden polski żołnierz nie powinien stanąć na irackiej ziemi, ktoś kto posłał w diabły zaproszenie by stanąć na amerykańskiej ziemi na upokarzających warunkach.  Ale w twoich 100 słowach jest coś przerażającego, coś co trywializuje 11 września 2001 roku i 11 marca 2004. Trywializuje zagrożenie kultury, w której Małgorzato wzrastałaś i żyjesz. Gdyby było mnie stać, kupiłbym tobie bilet na tzw. Bliski Wschód byś mogła spróbować spokojnie przejść arabską ulicą w minispódniczce. Czy potem, po powrocie napisałabyś to samo? Skąd w tobie podziw do różnej maści Osamów bin Ladenów? Dla ich racji?

(0) komentarzy / + dodaj komentarz
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS