menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Pytlakowski odświeża pamieć Wassermannowi 19-03-2009

Piotr Pytlakowski na łamach internetowego portalu "Polityki" odświża pamieć posłowi Zbigniewowi Wassermannowi:

"Poseł Zbigniew Wassermann twierdzi („Rzeczpospolita" i TVN 24), że nie wie z jakiego powodu wzywa go na przesłuchanie gdańska prokuratura badająca sprawę nieprawidłowości w śledztwie dotyczącym porwania Krzysztofa Olewnika. „U mnie w biurze nie ma żadnej informacji, by pan Olewnik zwracał się do mnie o pomoc" - mówi. Podejrzewa, że to jakaś celowa gra, która może być wykorzystana do usunięcia go ze składu komisji.

Otóż, to nie przesłuchanie w charakterze świadka może być przyczyną konfliktu interesów wykluczającego posła Wassermanna ze składu komisji śledczej. Wbrew temu co mówi, dostał jednak list z prośbą o pomoc od Włodzimierza Olewnika, ojca porwanego. 19 sierpnia 2005 r. Włodzimierz Olewnik wysłał do niego oraz innych posłów PiS: Antoniego Macierewicza i Zbigniewa Ziobro błagalne pisma. „Znając pana kompetencje, możliwości i zaangażowanie w tego typu sprawach uprzejmie proszę o pomoc w przeniesieniu śledztwa do Prokuratury Okręgowej w Olsztynie. (...) Moje rozpaczliwe starania przeniesienia sprawy nie dają żadnego rezultatu. (...) liczę bardzo na pana pomoc w odzyskaniu syna i odnalezienia sprawców porwania" - pisał do Wassermanna zdesperowany ojciec uprowadzonego. Odpowiedzi, ani tym bardziej oczekiwanej pomocy nie otrzymał. Dopiero prawie rok później sprawa trafiła jednak do Olsztyna, ale nie z powodu interwencji posłów do których Olewnik wysyłał swoje prośby. Decyzję podjął ówczesny prokurator krajowy Janusz Kaczmarek.

Kłopot Zbigniewa Wassermanna polega na tym, że jako wiceprzewodniczący komisji śledczej, mającej m. in. wskazać wszystkich, którzy lekceważąc rodzinę Olewników spowodowali, że śledztwo trwało tak długo i było nieudolne, będzie przesłuchiwał polityków nie reagujących na prośby Włodzimierza Olewnika. Już zapowiedziano przesłuchanie Ryszarda Kalisza. Cytowany list to dowód, że sam Wassermann też może być zaliczony do grona tych, co zlekceważyli, a więc również powinien stanąć przed komisją i złożyć zeznanie. A to, na dobrą sprawę, wyklucza go z komisji. Nie można przecież występować naraz w dwóch rolach: przesłuchującego i przesłuchiwanego."


http://www.polityka.pl/krotka-pamiec-wassermanna/Lead121,1569,285652,18/

(0) komentarzy / + dodaj komentarz
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

"Blokersi" to film o polskiej kulturze hip hopowej. Opowiada o młodych ludziach z wielkomiejskich blokowisk, o tym jak żyją, jaka jest dzisiaj ulica w Polsce. Poza raperami są tu grafficiarze, break dance`owcy i ludzie związani z kulturą hip hopu. Prawdopodobnie po raz pierwszy wiele osób zobaczy, czym jest w naszym kraju kultura hip hopu, kto w niej żyje i kto ją tworzy.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS