menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Tematu nie ma 20-05-2009
Kilka dni temu „Dzeinnik” opublikował wyznania Pauliny Młynarskiej, które powinny wstrząsnąć światem mediów, a zwłaszcza branżą filmową. Stało się tak jak było do przewidzenia. Zmilczano, zmarginalizowano słowa Młynarskiej.  Tematu nie ma.
"Zostałam brutalnie wykorzystana, wręcz mentalnie zgwałcona" - tak Paulina Młynarska wspomina współpracę z Andrzejem Wajdą przy kręceniu "Kroniki Wypadków Miłosnych". Członek ekipy miał podać jej alkohol i relanium. Po co? Bo jako 15-latka wstydziła się grać rozbierane sceny.
Młynarska twierdzi, że 24 lata temu, zmuszono ją do rozebrania się przed kamerą, choć tego nie chciała. W wywiadzie dla "Twojego Stylu" stwierdziła, że Wajda "nawet nie poprosił o te sceny osobiście".
"Nasłał na mnie drugą reżyser" - mówiła w wywiadzie prezenterka. Młynarska używając formy "druga", zasugerowała, że naciskała na nią Krystyna Grochowicz, czyli jedyna kobieta wśród reżyserskiej ekipy kręcącej "Kronikę Wypadków Miłosnych".
W rozmowie z DZIENNIKIEM, Młynarska dokładnie opowiedziała to zdarzenie. "Słyszałam jak mówili, że przez takie <nikt> jak ja, przepadnie dzieło wielkiego artysty. Dla 15-latki to było wielkie obciążenie psychiczne. Musieli widzieć, że jestem roztrzęsiona. Jeden z członków ekipy, wszedł do mnie do przyczepy, postawił na stole piwo i podał mi pastylkę, najprawdopodobniej relanium. Jedyny słowa jakie usłyszałam to <life is brutal>" - powiedziała DZIENNIKOWI.
"Nie wiem czy Andrzej Wajda wiedział o tym zdarzeniu. Nigdy z nim na ten temat nie rozmawiałam. Jednak jestem pewna jednego - tego dnia zostałam brutalnie wykorzystana, wręcz mentalnie zgwałcona. To wydarzenie wywarło negatywny wpływ na całe moje późniejsze życie" - powiedziała Młynarska DZIENNIKOWI.
Niestety, nie udało nam się skontaktować z Krystyną Grochowicz. Andrzej Wajda nie chciał komentować tej sprawy.
Marcin Zieliński”

(0) komentarzy / + dodaj komentarz
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS