menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Twój profil do sprzedania 03-08-2009
W Polsce nadal jest mała świadomość  tego, że często jesteśmy poddawani mniejszej lub większej inwigilacji. Czynią to nie tylko służby, które domagają się coraz większych uprawnień w tej kwestii.  Świadomość tego jest tak niska, że jeden z dziennikarzy, kiedy jakiś czas temu wspomniałem, że  stworzono profil Wojciecha Sumlińskiego, stwierdził, że nie ma czegoś takiego jak tworzenie profilu danej osoby, to tylko w filmach klasy B i w tanich szpiegowskich książkach. Nie wierzył, że profile dziennikarzy, kluczowych pracowników, biznesmenów to codzienność w świecie wielkiego biznesu. W Polsce zajmują się tym firmy i doradcy do spraw bezpieczeństwa. Warto więc przeczytać artykuł Bartosza W. Wielińskiego w Gazecie Wyborczej „Agenta Stasi pilnie zatrudnię”.
„Po zjednoczeniu Niemiec wielu z 90 tys. byłych funkcjonariuszy rzeszy trafiło do zachodnioniemieckich policji i specsłużb. Jednak zdaniem berlińskiego historyka Ilko-Saschy Kowalczuka w obiegu ciągle jest ok. 65 tys. byłych pracowników bezpieki w wieku produkcyjnym. Nikt nie ma wątpliwości, że nie biorą zasiłku dla bezrobotnych, tylko sprzedają swoje umiejętności w świecie biznesu. Niemieccy komentatorzy alarmują jednak, że działy bezpieczeństwa i pracujący dla nich eksperci coraz częściej łamią prawo, sprawdzając lojalność pracowników: wchodzą w ich intymne życie, sprawdzają billingi telefoniczne i wyciągi z kont (…)

Telekomowi podpadł m.in. Tasso Enzweiler, jeden z reporterów „Financial Times Deutschland”. Regularnie pisał o pogarszających się wynikach koncernu, publikując dane z poufnych posiedzeń. Z protokołów, jakie ujawniono rok temu, wynika, że dwa zespoły agentów Desy przez kilka tygodni śledziły dziennikarza i tropiły jego informatorów. Całość do złudzenia przypominała klasyczną akcję Stasi. Stworzono profil dziennikarza i modele jego zachowania. Słowo po słowie prześledzono jego artykuły, szukając jakichkolwiek zbieżności mogących doprowadzić do źródła przecieku. Enzweilera śledzono w domu iwpracy, także przy użyciu ukrytych kamer. Agentów Desy interesowało nawet pochodzenie jego żony i stosunek Enzweilera do dzieci. Sprawdzono billingi, z urzędów wyciągnięto dane o nim i jego rodzinie: jakimi autami jeżdżą, czy byli karani itd.

Pięć lat później agenci (prawdopodobnie również Desy) na zlecenie Telekomu szpiegowali innego krytycznego dziennikarza –Reinharda Kowalewsky’ego z magazynu „Capital”. Doszło do tego, że na zlecenie Telekomu przekupiono pracownika redakcji, by dowiedział się, kto jest źródłem reportera. W zamian za informacje agentowi zafundowano usługi ekskluzywnych prostytutek. Telekom za pośrednictwem firm takich jak Desa szpiegował też dziennikarzy innych tytułów i związkowców. Praca musiała przynieść efekty, bo Ricke dostał prawie kilkadziesiąt możliwych źródeł przecieku. Jedną z metod, jaką przyjęli tropiciele przeciwników, była żmudna analiza setek tysięcy billingów telefonicznych pracowników i szukanie na nich numerów do krytycznych dziennikarzy."

(1) komentarzy / + dodaj komentarz
W Polsce problemu nie ma bo nie widza go media ;)
Autor: Stirlitz
2009-08-08 17:03:58
Pytanie brzmi co robią byli funkcjonariusze SB wywaleni po 1989r. ? Co robią funkcjonariusze byli UOP wymiatani z każdymi ekipami rządowymi? Co robią byli funkcjonariusze ABW i AW, oficerowie WSI? Każdy musi z czegoś żyć, a umiejętności i znajomości nabyte w służbie sa do tego pomocne. Ciekawe ilu z nich pracuje w tzw. firmach consultingowych o \"szerokim wachlarzu działania\"? Co na to tzw. media? Nie widza i nie słyszą? ;) A może oficer prowadzący nie pozwala?

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Satyra dokumentalna. Po raz pierwszy kamera zagląda za kulisy szołbiznesu w Polsce. Obok znanych postaci ze sceny muzycznej jak Krzysztof Krawczyk, Marek Kościkiewicz, Robert Leszczyński, Maciej Maleńczuk, Myslovitz , Marek Sierocki, Piotr Metz, Hirek Wrona, Michał Wiśniewski, Negatyw, poznajemy nieznanych szerszej widowni decydentów, szare eminencje polskiego szołbiznesu. Film ukazuje przemilczaną dotąd stronę szołbiznesu w Polsce, w którym normą jest oszustwo, manipulacja.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS