menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Nie jestem malarzem religijnym, obrusza się Świeszewski 30-10-2009

SZUKAĆ SWOJEJ PRAWDY…  rozmowa Adama Kamińskiego o religii, obyczajach, sztuce z Maciejem Świeszewskim opublikowana w gdyńskim kwartalniku „Bliza”. Kiedy zapytano go, czy jest malarzem religijnym, obruszył się:

- „Malarz religijny” to chyba jednak źle powiedziane. Ostatnia Wieczerza to obraz o tematyce religijnej, a nie obraz religijny. Jakbym miał malować obraz o tej tematyce przeznaczony do kościoła, namalowałbym zupełnie inny. Malowałem swoją interpretację artystyczną tego wielkiego tematu, który jest poruszany przez wielu artystów, to temat, który porusza wyobraźnię kolejnych pokoleń i jest niewyczerpany. Można go w każdej epoce, w każdym czasie, bez względu na to, czy ktoś czuje się marksistą, czy jest wierzący, czy nie, podjąć i interpretować. A dlaczego taki temat wybrałem? Przecież to są nasze korzenie, to są wzorce, to jest odniesienie do całej naszej kultury, do korzeni drzewa naszego życia. Wieża Babel czy Arka No-ego albo Sąd Ostateczny – każdy z nas się z tym tematem spotyka, prawie każdy artysta i każdy człowiek. Dlatego poświęciłem się na wiele lat temu zagadnie."


(1) komentarzy / + dodaj komentarz
OW
Autor: de Norpois
2009-10-31 14:23:24
U Prousta znajduje opis, który skojarzyłem sobie odrazu ~\"Najdumniejszy z tych, ten, co najbardziej żada tego, co mu się należy, często najmniej sie troszczy o sądy opinii, nawet najsłuszniejsze, z chwilą, gdy o to chodzi, aby wynagrodzić pewne przywiązanie\" Przywiązanie, które Herbert przytacza w Przesłaniu pana Cogita: \"Powtarzaj stare zaklęcia ludzkości, bajki i legendy, bo tak zdobędziesz dobro, którego nie zdobędziesz\" i zasłyszane ostatnio w piosence pesymistyczne lecz prawdziwe: \"sto rebusów i zagadadek, pierwsze dno i drugie dno\". Tymczasem obserwuje niebo, jestem kompanem tajemnic i wyczekuje z powagą.

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS