menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

13 grudnia nowy rozkład PKP 08-12-2009
AzraelK na twitter napisał:
 
"13.12 w tym roku to wyjątkowo ważna data... zmiana rozkładu jazdy pociągów..."

Nie wzburzyło, ale odpisałem:

"Przesadził pan z ironią. Ja ją dobrze pamiętam. Czołgi koło mojego domu na Gdańsk jechały.Jeden się utopił. Koncert Perfectu odwołali"


AzraelK: "No cóż, każdy ma swoje wspomnienia, ja nie neguję daty i wydarzeń, ale mam wrażenie, że kombatantów z roku na rok więcej..."

Na co ja: "A co to ma wspólnego z tymi kombatantami? Tak po ludzku pamiętam drobne draństwa, wywalanie kumpli ze szkoły za udział w manifestacjach... pamiętam pałowanych w więźniarkach ludzi, wyjących z bólu na całe gardło, milicyjne ścieżki na Gdyńskiej..."

AzraelK: "No cóż, ja pamiętam z kolei, że z "czerwonej uczelni" na jakiej studiowałem, bezpośrednio nikogo nie wyrzucili, a esbek..."

Ja: "W mojej szkole maturalną klasę zlikwidowali, po kilkunastu wizytach smutnych panów, którzy przeglądali zdjęcia uczniów w sekretariacie (utrwalonych w czasie manifestacji)
 
AzraelK: "Nie zamierzam negować ani stanu wojennego, ani krzywd - w różnych miejscach to jednak inaczej wyglądało."

Ja: "Tak wyglądało na prowincji, w Elblągu. Pamiętam jeszcze ten śnieg. Szedłem do szkoły, a zajęcia odwołali. Nagle na drodze wyrosły czołogi, żołnierze. Postanowiłem wrócić do domu. Na ulicy, mojej ulicy, gdzie mieściła się jednostka ZOMO, stanęło na czujkach kilku milicjantów, zatrzymali mnie i zapytali:
- Dokąd idziesz?
- Do domu - odparłem."

Azrael ma jednak rację w jednym, jak 13 grudnia człowiek się budzi i i włącza telewizor, radio, bierze gazetę do ręki to mdli od tego patosu, polityków przywdziewających się w martylologiczne szaty. Mdli od tych samych gęb, które ciągle są medialnymi twarzami stanu wojennego.

(0) komentarzy / + dodaj komentarz
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS