menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Będziemy dreptać w miejscu i robić dobrą minę do złej gry 05-01-2010
- Wierzy Pan, że Artur Zirajewski zmarł śmiercią naturalną?
- Pierwsze informacje są takie, że miał zator. Ale przed śmiercią miało dojść do próby samobójczej, bo przecież prze-dawkował środki nasenne. Mało prawdopodobne, aby zrobił to nieświadomie.
- I po raz kolejny wychodzi na to, że służba więzienna nie dopilnowała osadzonego.
- Służba więzienna ma w Polsce spory problem. Nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa kluczowym świadkom i osadzonym. Ale z Zirajewskim, wpadła w swoje własne sidła.
- To znaczy?
- Proszę nie zapominać, że Zirajewski poszedł na współpracę z policją i prokuraturą. Był więc inaczej traktowany przez służbę więzienną, z większą pobłażliwością. W każdym razie na pewno było mu więcej wolno niż innym osadzonym. Wykorzystał to on albo ktoś inny, kto wiedział o takim traktowaniu Zirajewskiego. On sam był człowiekiem bardzo rozchwianym emocjonalnie, słabym psychicznie. Służba więzienna musiała o tym wiedzieć, bo był badany przez psychologów. I to kolejny fakt przemawiający na niekorzyść wymiaru sprawiedliwości. Bo mimo tej wiedzy nie zapewniono Zirajewskiemu bezpieczeństwa.
- Komu, Pana zdaniem, mogło zależeć na jego śmierci? Edwardowi Mazurowi, przeciw któremu Zirajewski składał zeznania?
- Edwardowi Mazurowi Zirajewski nie zagrażał. Przecież amerykański sąd uznał już raz jego zeznania za kłamliwe i niewiarygodne. Myśli pani, że teraz oceniłby je inaczej? Albo że sam Zirajewski po 12 latach przypomniałby sobie coś, co rzuci śledczych na kolana? Mało prawdopodobne, żeby nie powiedzieć niemożliwe.
- Więc komu zagrażał Artur Zirajewski?
- Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Ale na pewno ludziom, którzy przez tyle lat tak nieudolnie prowadzili śledztwo w sprawie zabójstwa gen. Marka Papały. Nikt oprócz nich nie wie, z kim konfrontowali Zirajewskiego, jak rozmawiali z nim samym. Ale Zirajewskiemu nikt już teraz nie zada niewygodnych pytań. Proszę także pamiętać, że Artur Zirajewski brał udział także w innym procesie o zabójstwo, w które zamieszany był świat przestępczy. Może więc nie chodzi o Marka Papałę, ale o tamtą sprawę.
- Myśli Pan, że poznamy jeszcze kiedyś zleceniodawców zabójstwa gen. Papały?
- Myślę, że śmierć Artura Zirajewskiego, mimo że tragiczna i budząca pytania w stosunku do wymiaru sprawiedliwości, niczego w tej kwestii nie zmieni. Zirajewski złożył już zeznania, można je różnie oceniać, ale są w aktach tej sprawy. I jego śmierć tych zeznań nie dyskwalifikuje. Sprawa zabójstwa Marka Papały nie posunie się o krok, jeśli nie stanie się sprawą honoru dla polskiego wymiaru sprawiedliwości. Jeśli nie zostanie przeprowadzona kwerenda i jeszcze raz nie sprawdzimy wszystkich wątków, jakie były brane pod uwagę podczas śledztwa.
- A jeśli tego nie zrobimy?
- To będzie koniec tej sprawy. Nie poznamy prawdy.

- Znajdzie się odważny, który podejmie decyzję o jej zamknięciu?
- Nie. Będziemy dreptać w miejscu i robić dobrą minę do złej gry. Żaden polityk takiej decyzji nie podejmie, bo albo chce o tej sprawie zapomnieć, albo coś na niej ugrać.

Rozmowa z Dorotą Kowalską dla Polskla The Times, nr 3(676), 5.01.2010

(5) komentarzy / + dodaj komentarz
sprawa papały
Autor: pa
2010-01-05 19:12:51
tajemniczy zgon świadka ze sprawy Papały
http://wiadomosci.onet.pl/2104546,11,nie_zyje_jeden_z_glownych_swiadkow_ws_zabojstwa_papaly,item.html

Czyszczenie sprawy Papały
Autor: jaszyn
2010-01-05 19:13:30
Juz niedługo sprawe zabójstwa Papały bedzie mozna przekazac do Archiwum X. Kolejni swiadkowie padaja jak muchy, teraz Iwan a wcześniej Zachar. Kto nastepny Miami? Mazur moze wracac robic interesy, choc faktycznie tzw. dowody przeciwko niemu sa i były mocno dente. Wkrotce cos politycyu z tym fantem beda musieli zrobic i nie zdziwie sie kiedy zatwierdza by isc w strone wersji \\\"rodzinnej\\\" zabojstwa. Ba a moze popełnił samobojstwo jak Sekuła? ;)

pytania do ministra
Autor: pa
2010-01-05 19:14:01
czy std w polskich więzieniach jest palenie ognisk? Czy strażnicy zadbali chociaż o dostarczenie gaśnicy proszkowej w celu ugaszenia palonych dokumentów? czy uznali iż zmienione zachowanie więźnia spowodowane było wdychaniem toksycznych oparów z palonych dokumentów?

A pisząc serio chciałbym aby dziennikarze zadali pytania: w jakim celu przewieziono więźnia do Trójmiasta? Kto o tym zadecydował i na jakiej podstawie? Kto i w jakim trybie zadecydował o przeniesieniu do szpitala MSWiA? Jaki środek nasenny zażył i w jakiej ilości? Czy możliwe że taka ilość była przetrzymywana i SW nie zwróciła na to uwagi? Czy zastosowana terapia była odpowiednia do zatrucia?

Czy w związku z okolicznościami tak jak w przypadku Ćwiękalskiego będziemy mieli dymisję?

Kto wierzył KŁAMCY...
Autor: biesio
2010-01-05 22:35:01
Po pierwsze: A. Zirajewski powinien być skazany na dożywotnie pozbawienie wolności,
Po drugie:Prokuratura z A. Zirajewskim nigdy nie powinna iść na jakikolwiek układ, wyrok 15 lat pozbawienia wolności w zamian za współpracę m.in. w sprawie zabójstwa gen. M. Papały pozostawiam bez kometarza...
Po trzecie: A. Zirajewski wiedział o zabójstwie gen. M. Papały tyle co ja o lotach kosmicznych na Marsa,
Po czwarte: Nie ma żadnych wątpliwości co do wartości zeznań złozonych przez A. Zirajewskiego- nie przedstawiały i nie przedstawiają żadnej wartości, są po prostu \"stekiem kłamstw i bzdur\",
Po piąte:A.Zieliński i R.Bugucki nie zostaną skazani, a E.Mazur nie zostanie wydany Polsce,
Po szóste:taki stan byłby również wtedy gdyby A. Zirajewski żył,
Po siódme:Dwunasty rok prowadzenia postępowania przygotowawczego nie odpowiedział jak do tej pory na pytanie o motyw zabójstwa, a co dopiero na temat sprawcy czy też sprawców tego mordu. Ufanie, że do tego ustalenia miałby się przyczynić A. Zirajewski jest niepoprawnym żartem, efekt-niekończące się postępowanie, dogmatyczne przyjęcie jedynej słusznej wersji,
Po ósme: To A. Zirajewski osiągnął korzyść, ale tylko pozorną i na pewien czas, może sytuacja go przerosła?,
Po dziewiąte:Śmierć A. Zirajewskiego nie ma żadnego znaczenia dla ustalenia prawdy materialnej w sprawie zabójstwa gen. M.Papały,
Po dziesiąte:Na tej śmierci nie skorzysta A. Zieliński, R.Bogucki ani też E.Mazur. Dla tych osób rozwiązaniem pozytywnym byłby proces karny. Zatem kto uwierzył KŁAMCY i kto skorzystał na tę chwilę na tej śmierci - proponuję uważnie przeczytać komentowany tekst. Pozdrawiam.

Produkcyjniaki
Autor: jaszyn
2010-01-11 14:35:35
Mordercy Papały zabijają nadal. Co jest kluczem do tej sprawy?
http://wiadomosci.onet.pl/1593054,2678,1,kioskart.html
Stwierdzenia ekspera z terroru ;)
\"- Polskie organa ścigania były do tej sprawy nieprzygotowane - uważa Krzysztof Liedel, były policjant, dzisiaj szef Centrum Badań nad Terroryzmem. - W naszym kraju bardzo rzadko dochodziło do zabójstw polityków czy wysokich rangą urzędników. Policja nie zajmowała się do tej pory rozpracowywaniem tych środowisk, a w momencie, kiedy doszło do zabójstwa gen. Papały, te środowiska momentalnie się zamknęły, stały się jeszcze bardziej hermetyczne - ciągnie Liedel.\" Czyzby policja miała rozpracowywac srodowiska polityków i wysokich ranga urzedników? Autor tych słow musi zmienic leki. Chyba ze nawiazuje do słów Masy: \"Już tego dnia, zdaniem ekspertów i dziennikarzy, którzy przez lata śledzili prowadzone śledztwo, popełniono pierwszy błąd: nie zatrzymano wszystkich, którzy mogli cokolwiek wiedzieć o kilerach i ich zleceniodawcy. Jarosław Sokołowski pseud. Masa, najważniejszy w Polsce świadek koronny, w jednym z wywiadów opowiadał, że świat przestępczy był przekonany, iż po zabójstwie szefa policji wszyscy gangsterzy zostaną zatrzymani na 48 godzin i przepytani na okoliczność tej zbrodni. Pochowali się nawet, ale nikt ich nie szukał. \"Jesli to jest jego mintencja to jego wiedza zatrzymala sie chyba w poczatku lat 90.
Czyzby juz zaczeło sie lansowanie sprawy z wykorzystaniem watku rodzinnego? ;) Tak tam jest jedyny namacalny motyw. Zarazem najprostszy...

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS