menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Z dala od wszystkiego 28-01-2010
Taka mała wojna na drodze w czasie powrotu do Warszawy. Jednodniowy wyjazd zamienił się w trzydniowy. Spotkania kończone o 3 nad ranem. Artyści, politycy, ludzie służb, tak się we mnie wymieszały, że trudno ich wszystkich oddzielić we wspomnieniach. Choć najbardziej pamiętam pozostawiony na krześle u Macieja Świeszewskiego krawat Pawła Huellego i opowieść Wojciecha Misiury o samolocie wracającym z Paryża do Warszawy w grudniową noc stanu wojennego.
Z każdą godziną prowadząc samochód traciłem siły, w domu starczyło ich tyle by dowlec się do łóżka, położyć się i wziąć w rękę tomik poezji Edgara Lee Master „Epitafia ze Spoon River”. Po kilku godzinach powstałem. Odpaliłem komputer, włączyłem telewizor i nagle się wylało, to wszystko od czego byłem tak daleko. Niepotrzebnie tak zrobiłem.

(0) komentarzy / + dodaj komentarz
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS