menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Lichocki złapany „w Biegu” 02-04-2010
Wydawałoby się, że płk. Aleksander Lichocki zapadł się pod ziemię… Dzisiaj natknąłem się na niego w kawiarni „W Biegu Cafe” przy ulicy Puławskiej. Ulubionym miejscu spotkań ludzi służb (zwłaszcza ABW) i urzędników MSWiA.  Schudł, zmarniał.  Nie wyglądał jednak na emeryta, który przyszedł tutaj wypić sobie poranną kawę.

(3) komentarzy / + dodaj komentarz
...
Autor: gosc
2010-04-03 11:41:22
kim ty jestes, kolego, ze polujesz na agentow? zycie ci niemile? :-)

Psychiatryk
Autor: jaszyn
2010-04-08 22:05:39
Panie Latkowski co wnoszą posty faceta który tylko ubliża innym?
Może ma jakieś kompleksy i ktoś go skrzywdził ale to chyba nie powód żeby robić forum onetu?
Wracając do spotkania, cóż facet wpadł dowiedzieć się od kolegów co słychać na mieście i jakie tematy chodzą. Albo po prostu poudawać, że coś jeszcze i znaczy w światku.

wykasowuję
Autor: Sylwester Latkowski
2010-04-08 22:08:05
Ma Pan racje, moderator przepuścił

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS