menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Wyjazd z Piotrem Pytlakowskim na pierwsze zdjęcia do filmu o sprawie śmierci Barbary Blidy. Paskudna kawa na Dworcu Centralnym. W pociągu do Katowic lektura prasy. Przemilczę jeden artykuł, bo opisywanie ciągle tego samego i jako pretekstu do napisania używanie innej sprawy ( bo pasuje data) świadczy o tym, że ktoś nie miał newsa więc sobie go napisał. Przy tym bohaterzy są tylko z własnego kręgu. 05-06-2010


(1) komentarzy / + dodaj komentarz
mówi pan o artykule w GW p. Wróblewskiego?
Autor: jaco
2010-06-05 16:03:21
Czy uważa Pan , że podsłuchiwanie p. Czuchnowskiego nie jest warte dalszego zbadania? A ten protokół?
Czyżby zmienił pan zdanie?
Swoją drogą to ciekawa rzecz z tym Marcem , co on nosił do Ziobry?

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS