menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Sceny z wojny sopockiej 03-08-2010

Jacek Karnowski na swoim blogu o odwołaniu swego zastępcy: "Trudno wyobrazić sobie dalsze funkcjonowanie urzędu, kiedy dwóch prezydentów pracuje, a trzeci prowadzi przede wszystkim kampanię wyborczą. A już w ogóle nie można sobie wyobrazić sytuacji, kiedy jeden z nich idzie na prawie dwumiesięczny urlop, w czasie, kiedy inwestycje, które trzeba nadzorować trwają, część z nich podbiega końca i już należy myśleć o oddaniu ich do użytku i uruchomieniu działalności.
Cieszę się, że ta decyzja - jak twierdzi pan Wojciech Fułek,  przyniosła też Jemu ulgę. Szkoda jedynie, że nie miał na tyle odwagi cywilnej, aby sam zrezygnować."

Dzisiejsza Gazeta Wyborcza. Trójmiasto, donosi:"Tymczasem profesorowie Henryk Cześnik i Maciej Świeszewski wydali oświadczenie, w którym protestują przeciwko umieszczeniu ich nazwisk w honorowym komitecie poparcia Wojciecha Fułka na prezydenta Sopotu. – Owszem, nazwiska obu profesorów są w moim komitecie – tłumaczy Fułek. – Nie wiem, jak się tam znalazły,  ja tych podpisów nie zbierałem. Być może ktoś profesorom źle wytłumaczył, pod czym się podpisują. Będę to wyjaśniał.

Jerzy Hall w liście do redakcji Gazety Wyborczej, Trójmiasto, przypomina Jackowi Karnowskiemu, że nie miał kandydować ponownie na prezydenta Sopotu, deklarując jednocześnie, że na niego nie zagłosuje. Zwraca też uwagę Karnowskiemu: „Mam nie od parte wrażenie, że Jacek Karnowski za padł na ciężki przypadek amnezji. Mówiąc, że p. Julke zastawiał sidła na czołowych polityków, zupełnie zapomniał, że to właśnie on sam wprowadzał go na „salony”, poznawał z „pierwszoligowymi” politykami i promował wszędzie gdzie mógł i jak mógł. Wówczas był głuchy na płynące ostrzeżenia i odrzucał wszelką krytykę. Trzeba tą przykrą prawdę przypominać, bo Jacek Karnowski znów po czuł się mocno w siodle, a według mnie – nie po winien.


(0) komentarzy / + dodaj komentarz
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Satyra dokumentalna. Po raz pierwszy kamera zagląda za kulisy szołbiznesu w Polsce. Obok znanych postaci ze sceny muzycznej jak Krzysztof Krawczyk, Marek Kościkiewicz, Robert Leszczyński, Maciej Maleńczuk, Myslovitz , Marek Sierocki, Piotr Metz, Hirek Wrona, Michał Wiśniewski, Negatyw, poznajemy nieznanych szerszej widowni decydentów, szare eminencje polskiego szołbiznesu. Film ukazuje przemilczaną dotąd stronę szołbiznesu w Polsce, w którym normą jest oszustwo, manipulacja.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS