menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Łukasz Kurtz: Geneza polskiej nafii wg Latkowskiego 02-04-2011

Nie tak łatwo znaleźć książkę o mechanizmach mafijnych, której autor nie uległby pokusie „pływania po temacie” jako wszystkowiedzący pseudoekspert. U Latkowskiego jest inaczej.

Wreszcie znalazłem czas na lekturę „Polskiej mafii” Sylwestra Latkowskiego... i teraz trochę żałuję tej zwłoki... Zamiast potoku felietonistyki śledczej opartej na tzw. anonimowych informatorach, w „Polskiej mafii” znajdziemy przede wszystkim dokumenty byłego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, archiwalne zeznania świadków i opisy własnych prób sprawdzenia, jak było naprawdę.

Latkowski nie unika też odniesień do ustaleń innych dziennikarzy. Autor, gdy porusza wątki wcześniej już opisane, wbrew powszechnej praktyce i marketingowym recepturom, nie wmawia czytelnikom "odkrycia Ameryki". Dzięki temu, zapraszając czytelnika do wspólnego układania puzzli, narrator sprawia, że jego towarzystwo nie męczy, wręcz przeciwnie - pokazuje, przytacza, cytuje, ale bez pretensji do własnej nieomylności.

Obraz polskiej mafii, szczególnie w okresie jej ekspansji od drugiej połowy lat 90., niby z grubsza jest znany, ale jej geneza sięga lat 70. Wiedza o niej stanowi instrukcję składania obecnej mozaiki. Próba jej odtworzenia dokonana przez Latkowskiego jest tym bardziej istotna, że autor, na podstawie konkretnych przypadków wykazuje powtarzający się mechanizm, który zagwarantował sukces późniejszym bossom polskich grup przestępczych. Nie stali by się nimi, bez zaangażowania kluczowych ludzi służb specjalnych PRL, którzy  penetrując środowiska przestępcze, podjęli z nimi współpracę a następnie przyczynili się do ugruntowania ich pozycji w III Rzeczpospolitej.

http://www.lukaszkurtz.com/2011/04/geneza-polskiej-mafii-wg-latkowskiego.html


(1) komentarzy / + dodaj komentarz
w EMPIKU widziałem Pańską książkę na półce pod tytułem \"Sensacja\"...
Autor: Anty
2011-04-04 14:42:16
...razem z kryminałami...

A przy okazji. Nie dawno czytałem Pański negatywny komentarz dot. \"konferencji prasowej\" radzieckich \"śledczych\"... jakoś się zapodział chyba...

A liczyłem na rozwinięcie tematu matactwa i łajdactwa w śledztwie smoleńskim, przez tak niepokornego, bezkompromisowego i w ogóle dziennikarza śledzącego (śledczego)...
No bo nie uwierzę, że dla Pana Sławomira wszystko tam kryształowo jasne... a jednakowoż głosu on nie zabiera...

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Film dokumentalny, Produkcja Program II TVP & TPS Studio Filmowe, czas 64 minut; produkcja 2002 rok.
Nagroda: Najlepszy Polski film dokumentalny Festiwalu Filmowego w Kazimierzu nad Wisłą 2002.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS