menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Oni mnie w tym filmie w ogóle nie interesują 03-08-2011

Co skłoniło Pana do kręcenia filmu o "Ostatniej Wieczerzy", monumentalnym obrazie gdańskiego malarza Macieja Świeszewskiego?
Muszę powiedzieć, że bardziej niż "Ostatnia Wieczerza" zainteresował mnie sam pan Maciej Świeszewski. To artysta, który ma bardzo wyraziste poglądy na życie i na sztukę. Uważam, że w dzisiejszym komiksowym świecie to jest rzadkość i dlatego postanowiłem zrobić ten film.

Obraca się Pan w tym filmie jedynie "wewnątrz" świata przedstawionego na płótnie Świeszewskiego, czy może kamera wychodzi poza ścisły krąg uczty i jej teologiczne przesłanie?
Zainteresowało mnie głównie to, co dzieje się poza przestrzenią eksponowaną na płótnie "Ostatniej Wieczerzy". Obraz Świeszewskiego jest w moim filmie jedynie punktem wyjścia. Chodziło mi o dokument, który ma być rodzajem filmowego dziennika artysty malarza i zapisem jego zmagań nie tylko z materią sztuki, ale i z codziennością.

Czy to znaczy, że kamera nie bada portretów apostołów?
Nie, oni mnie w tym filmie w ogóle nie interesują.

Czy zatem rozmawiał Pan w osobami, które zgodziły się służyć malarzowi w charakterze modeli?
Rozmawiałem z pisarzem Pawłem Huellem, autorem głośnej powieści "Ostatnia Wieczerza", oraz z ks. Krzysztofem Niedałtowskim, autorem znakomitej monografii "Zawsze Ostatnia Wieczerza". Wspominają oni przebieg pracy z Maciejem Świeszewskim z okresu, gdy jego dzieło powstawało.

Zwracał się Pan może także do krytyków sztuki, aby zechcieli skomentować dzieło malarza?
Nie. Nie kręciłem filmu w stylu "gadających głów". I nie zamierzałem robić tego filmu w reakcji na awanturę, jaka towarzyszyła wystawieniu tego obrazu przed kilku laty. Zresztą, co smutne, nie doczekałem się na ponowne publiczne wystawienie dzieła Świeszewskiego.

Kto jest autorem zdjęć?
Nad obrazem pracowali Piotr Piesiak, oraz doświadczony operator Tomasz Michałowski, a także Bartosz Piotrowski. Korzystaliśmy też z materiałów wykonanych przez Video Studio Gdańsk.

O przygotowanie oprawy muzycznej do filmu poprosił Pan Leszka Możdżera.
Jego muzyką jestem zauroczony od dawna. To jest nasze ponowne filmowe spotkanie. W roku 2002 zrealizowałem film "PUB 700", którego bohaterem filmu był właśnie Leszek Możdżer. Film ten na Festiwalu Filmowym w Kazimierzu uznano jako najlepszy polski film dokumentalny. Ale do dzisiaj pamiętam kontrowersje i awanturę wokół tamtego filmu. Po pokazie rzucili się na mnie krytycy. Ale publiczność "PUB 700" pokochała i film dostał od widzów w Kazimierzu nagrodę. Robię filmy dla widzów.

Kiedy będzie można obejrzeć filmową "Ostatnią Wieczerzę" w Gdańsku?
Myślę, że późną jesienią. Warto będzie o tym filmie podyskutować, bo dzisiaj robi się mało filmów o sztuce i pracy artystów.

Z Sylwestrem Latkowskim, reżyserem filmu dokumentalnego "Ostatnia Wieczerza", rozmawiał Henryk Tronowicz, Dziennika Bałtycki


(0) komentarzy / + dodaj komentarz
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Satyra dokumentalna. Po raz pierwszy kamera zagląda za kulisy szołbiznesu w Polsce. Obok znanych postaci ze sceny muzycznej jak Krzysztof Krawczyk, Marek Kościkiewicz, Robert Leszczyński, Maciej Maleńczuk, Myslovitz , Marek Sierocki, Piotr Metz, Hirek Wrona, Michał Wiśniewski, Negatyw, poznajemy nieznanych szerszej widowni decydentów, szare eminencje polskiego szołbiznesu. Film ukazuje przemilczaną dotąd stronę szołbiznesu w Polsce, w którym normą jest oszustwo, manipulacja.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS