menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Pociąg do Polski Zybertowicza 25-09-2011

Mam niedosyt po lekturze książki Andrzeja Zybertowicza „Pociąg do Polski. Polska do pociągu”, za mało w niej konkretów, argumentów, które profesor musiał poznać gdy był blisko władzy i służb.

Oczywiście, wiem, że to zbiór jego publicystyki, ale niedosyt pozostaje. Może Andrzej Zybertowicz zdecyduje się napisać, na przykład, książkę o Wojskowych Służbach Informacyjnych, choćby po to by wykazać to co raportem nie udało się wytłumaczyć i wyjaśnić? Odpowiedzieć też wprost, dlaczego druga część raportu nadal spoczywa w prezydenckim archiwum?

Z Andrzejem Zybertowiczem zgadzam się w wielu kwestiach – jak „układów” trawiących Polskę , mafii, wpływu służb na naszą rzeczywistość, ale trudno mi przyjąć do wiadomości, że oto grzeszne są tylko środowiska związane lub bliskie z PO, PSL (tutaj warto zapytać, czemu obecny wiceszef ABW pozostał zmilczany, a rolę czarnego charakteru gra tylko Krzysztof Bondaryk?) i SLD, a PiS to „biała lilija”.  Tytuł rozdziału „PiS można oszukać, ale nie przekupić” doskonale oddaje takie myślenie. A w Polsce „układy” są ponadpartyjne. Za rządów PiS w służbach także dochodziło do patologii, jak wcześniej i obecnie.

Czekam na kolejną książkę Andrzeja Zybertowicza, bo choć on ostatnio zbyt często kieruje się wyborem politycznym w ocenie polskiej rzeczywistości, trudno mu nie odmówić także trafnych spostrzeżeń. Lektura jego książek nie jest czasem straconym.

Andrzej Zybertowicz "Pociąg do Polski. Polska do Pociągu", Prohibita 2011


(1) komentarzy / + dodaj komentarz
Zawsze są jakieś niedociągnięcia....
Autor: JANEK
2011-10-06 20:41:14
Czytając Pańską książkę Polska Mafia twierdzę to samo co Pan o książce prof.A.Zybertowicza.
Wiele wątków pominięto lub tylko zostały delikatnie liźnięte np.afera FOZZ ,czyżby bał się Pan o niej napisać szerzej?

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS