menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Teatr Ósmego Dnia zachwycony performancem Konnaka 04-03-2005

Piszę scenariusz do dzisiejszej "Nakręconej nocy" „Sex drugs & rock'n'roll”. Robert Jarosz przesłał mi informacje o Konio. Nie byłem w stanie przeczytać ich bez reakcji wymiotnej. Dwukrotnie omal nie wylądowałem z głową w sedesie. Robert pisze: „Konio BYŁ I JEST odlotowcem. Ale być może nawet Ty nie znasz pewnej historii:-) Oto co opowidział Tymon Tymański o jednej z wyjazdowych akcji formacji TOTART do Rzeszowa w drugiej połowie lat 80-tyc - to jest świetna opowieść dla naszego kontrolera z TVPsa.

" Cala akcja trwala krotko, 25 minut, Sajnog wyglosil swoj najnowszy teoremat, ktory zreszta kitral przez 2-3 dni. To juz byl totalny, dekadencki zlew, nie pamietam dokladnie, nie sluchalem tego szczerze mowiac. Bylismy tak rozdygotani, bo Konio przez 3 godziny wczesniej trzymal kupe w dupsku. Byla zaplanowana, wiec kazalismy mu nie wysrywac sie. Musisz trzymac palec w dupie, trudno, musisz walnac klocka na tacy. l tylko to mialo sie stac, a Konio, wiadomo, byl nieprzewidywalny i podejrzewam, ze gdyby on byl tam sam, to moze rozsmarowalby sie w tym klocku, ale obok byl Sajnog, a my to wszystko kontrolowalismy. Sajnog wyskoczyl tam z tych 25 minut teorii, Konio zaczal tanczyc taniec dookola tacki, ja przygrywalem. Konio rozebral sie do naga, byl w rajtuzach, wygladal jak wokalista Boney M, dalej tanczyl idiotycznie, mesmerycznie i wreszcie poszla kupka na tace. Pamietam, ze stalem blisko, najblizej wlasciwie i tak troszeczke mnie zemdlilo i troszeczke sie cofnalem, o dwa metry  . Spiewalem numer zespolu Suicide "Turn Me On", w polskiej wersji "Dziewczyno nakrec mnie", a ja spiewalem w wersji "Pawle zrob to, Pawle". Gralismy w duecie z perkusista Miliona Bulgarow. W ogole, tak na marginesie, w tym czasie totalnie przewartosciowala sie moja koncepcja koncertow. Gitarzysta Sni Sredstwom za Uklanianie (nazwa muzycznej formacji Tymona - red.) nie dojezdzal na proby, wiec gralismy we dwojke-"perkusista i basista, nie mielismy zadnego materialu, we dwoch trudno byloby go zreszta odgrywac, choc Variete robilo tak przez pare lat: gralo w duecie, czy w trio, ale bez gitary. A my po prostu gralismy od czapy, jakies totalne pierdoly, muzyke improwizowana pod spektakl. Spotykalismy sie z goscmi takimi jak ludzie z grup Kormorany czy Luksus itd. i to o czym rozmawialismy przenikalo sie. W tym czasie, kiedy Konio zrobil kupe na tace zobaczylem, ze chyba z 50 osob cofnelo sie totalnie przerazonych i ruszylo ku wyjsciu. Zostalo chyba z 10 osob, moze 15, w tym dwie osoby z "Teatru Osmego Dnia", ktore byly zachwycone performancem.

Dla nich bylismy krolami: pomalowane ryje, Konio w boskim odjezdzie. l skonczylo sie to tak, ze Sajnog w druga kupe, ktora zostala zmajstrowana przed koncertem, przed performancem: do kilku serkow topionych dorzucil troche kakao. Wtedy przestalem cokolwiek widziec, bo to bylo juz totalnie odjechane, pojawily sie tabuny kurzu i nie wiadomo z czego powstaly, Awsieje sie malowali, chlapali farbami, wszystko pryskalo dookola, zgielk, jazgot, pornol sie pojawial i Zbigniew maznal, ta sztuczna oczywiscie, kupa po twarzy Koniowi. Ten z rozmazana sztuczna kupa na twarzy, w ekstazie, biegal, szalal, tarzal sie i chyba lezal nagi przez chwile w takim uniesieniu, ekstazie i wtedy ja, ktory wczesniej wypilem 3 browary po to, zeby sie na niego odlac, w pewnym momencie zaczalem na niego lac, ale uwazalem, zeby nie lac na twarz, lalem mu na cialo. Pamietam, ze ciekawym zjawiskiem byly strugi moczu, ktore sie rozbryzgiwaly wokol ciala i uciekaly w ciemnosc, bo na niego szedl snop reflektora,a wokol bylo ciemno. Kudlaty, katem oka to widze, wyciaga parowki zebami z rozporka sajnogowego. Napakowal tam sobie wczesniej chyba ze 12 parowek. Kudlaty jak zwykle golil sie chyba, w miednicy nogi myl, plul do wody, betel zul, czy cos takiego, same wstretne sprawy. I juz final: koncze grac, wchodzi muzyka wagnerowska - ten najpopularniejszy fragment z "Pierscienia Nibelungow", a na ekranie za nami wciaz leci porno.Wtedy spontanicznie rozbilem o podloge swa pierwsza gitare basowa, ukochanego "orlika", spontanicznie, bo pozniej przez pare miesiecy nie mialem na czym cwiczyc. l to byl final. Kiedys mi zreszta tego pornola, na moje wlasne zyczenie, Zbigniew pokazal do konca, nigdy go nie mialem okazji obejrzec, bo zawsze bylem w amoku i sie wstydzilem go ogladac przy ludziach, kiedy wszyscy patrza. No i wreszcie Sajnog mi pozwolil calego tego pornola obejrzec, zeby zobaczyc do czego my w ogole gramy. Pamietam, ze nie wyrobilem, musialem do kibla zajrzec potem, tak mnie to strasz  nie podekscytowalo, zreszta Konio i Sajnog chyba tez, nie badalismy tych spraw zbyt dokladnie. A to byly takie czasy, ze zobaczyc dwa pierdolace sie ptaszki to dla mlodego czlowieka bylo juz too much. l tak sie skonczylo to wszystko”


(1) komentarzy / + dodaj komentarz
???
Autor: jaCo...
2006-11-27 00:15:40
maaaasakra. Sajnóg znajdę cię gnoju. wziałbyś się lepiej za jakąś solidną robotę.

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS