menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Rywin w więzieniu 18-04-2005

„Pierwsze kroki Lwa Rywina w więzieniu na Rakowieckiej. Już od poniedziałkowego południa na bohatera najgłośniejszej afery III RP oczekiwał tłum fotoreporterów i dziennikarzy. Kilka minut przed 15. pod bramę więzienia podjechały dwa luksusowe bmw. W jednym za zasłonką siedział mężczyzna w garniturze. Kiedy fotoreporterzy rzucili się robić zdjęcia, kilkadziesiąt metrów dalej przystanęła toyota, z której po cichu wyskoczył Rywin i błyskawicznie zniknął za drzwiami więzienia. Kompletnie zaskoczeni dziennikarze powtarzali tylko: - "Jak w filmie". (Rafał Guz)
Czytając pierwsze doniesienia prasowe, należy mieć nadzieję, że siedzący w więzieniu Lew Rywin nie poniesie kary dodatkowej wymierzonej przez media. To pisanie o tym co zjadł na śniadanie, z kim i gdzie siedzi jest dla niego kolejna dolegliwością. Pozbawieni jej są zwykli przestępcy – mordercy, pedofile, gwałciciele. Dzień wcześniej rozmawiałem z Mariuszem Kuczewskim, dziennikarzem Faktu, który trafił na okładkę z zakrwawionym łukiem brwiowym. W szarpaninie z Rywinem o aparat fotograficzny został nim uderzony. Mariusz był zaskoczony nerwowością Rywina. Musiał być kłębkiem nerwów, bo znam Marcina Kuczewskiego i nie jest to typ dziennikarza, który jest atakujący, prowokujący. Obraz Lwa Rywina w tych dniach, gdy czekał na decydującą decyzje sądu jest smutny. Tak, smutny. Współczuję mu. Bo wystarczającą dotkliwą karę już ma siedząc za kratami. W świecie, który nie wygląda tak „jak w filmie”. Rywin został ukarany, odsiaduje teraz wyrok i powinny go też obowiązywać elementarne prawa człowieka, by kara więzienia nie zamieniała się dla niego w torturę psychiczną czynioną rękami mediów głodnych sensacji.


(0) komentarzy / + dodaj komentarz
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS