menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Kolejna farsa, czyli jak kara się pedofilów w Polsce 20-05-2005

„Tak Panie Sylwestrze, nie spodziewałem się wielkich rewelacji (zapewne też Pan się z tym liczył). Jednak gdy usłyszałem w Wiadomościach o zapadnięciu wyroków w sprawie procederu pedofilii na dworcu centralnym ucieszyłem się - lecz trwało to bardzo krótko. Wypowiedź jednego z obrońców oskarżonych oburzyła mnie! Tak jak Pan już wspomniał z dzieciaków zrobiono wyrachowanych zboczeńców, a zboczeńcy przeobrazili się w niewinnych, oszukanych klientów.    Żyjemy w dziwnym kraju (…)
PS. Jeden z moich znajomych opowiadał jak jego kolega (pracownik obsługi hotelowej) był świadkiem wizyty ks. Jankowskiego w asyście nieletniego w szczecińskim Radissonie! Może i nic by nie było w tym dziwnego gdyby nie fakt wypożyczenia przez księdza kaset o treści pornograficznej.” To jeden z e-maili jakie do mnie codziennie docierają. Bezradność. Brak wiary w to, że nastąpi przełom w zwalczaniu pedofilii w Polsce. Zaczynam rozumieć to co mówił w moim filmie "Pedofile" Jarosław Błaszczyk, że już ma dość. Pięć lat zajmuje się tym tematem i ciągle nic. Ściana. To jak walka z wiatrakami.

Właśnie czytam doniesienie PAP.: „Dyrektor lubelskiego aeroklubu, który ujawnił pedofilskie zainteresowania jednego z pilotów, został wyrzucony z pracy. Mężczyznę podejrzanego o pedofilię zwolniono natomiast z aresztu za poręczeniem majątkowym.

- To jest jakaś paranoja zwykła - mówi Szczepan Bartler, były już dyrektor aeroklubu, który doniósł na pilota-pedofila. W jego komputerze policja znalazła zdjęcia i filmy z pornografią dziecięcą. Zostały mu postawione zarzuty o rozpowszechnianie treści pornograficznych.

Zarząd aeroklubu postanowił jednak zwolnić z pracy nie pilota, ale dyrektora. W procedurze odwołania uczestniczył również podejrzany pilot. (…) Sam podejrzany o pedofilię został zwolniony z aresztu za poręczeniem majątkowym w wysokości 10 tys. zł.”

Tego samego dnia PAP podaje kolejną informację o łagodnym wyroku na pedofila. „Rok więzienia w zawieszeniu na 5 lat za doprowadzenie 14-letniego chłopca do poddania się tzw. innej czynności seksualnej - to wyrok wobec byłego dziennikarza opolskiej regionalnej gazety, Andrzeja Sz. (…) Andrzej Sz. miał, według prokuratury, zaoferować 14-letniemu chłopcu 50 zł za poddanie się tzw. innej czynności seksualnej, oraz doprowadzić do takiej czynności 7-latka. - W tym przypadku chodziło o dotykanie miejsc intymnych chłopca - relacjonowała Sieradzka.”

Rok w zawieszeniu i 5 tys złotych grzywny za zbrodnie na 7 i 14 letnim dziecku. Być może w naszym kraju potrzebny jest wstrząs. To okrutneco powiem, i wypływa tylko z bezsilności, ale może czas by ofiarami pedofilów stały się dzieci polityków, to od nich zależy kiedy skończy się ta farsa w Polsce. Czy gdyby pedofil dotknął miejsc intymnych 7 letniej Oli, córki Prezydenta, także by dostał rok w zawieszeniu?


(1) komentarzy / + dodaj komentarz
Bartler.
Autor: LOTnik
2009-04-29 18:26:56
Prawdą jest że Marek wpadł na głupi sposób dorobienia do marnej pensji szefa wyszkolenia pod opieka drenującego kasę ALub bartlera.Kosmiczne liczby podobno przejechanych kilometrów w sprawach aeroklubu,łapówka za przepłacenie właścicielowi samolotu przez ALub.,mnóstwo innych przekrętów by:darmowo szkolić Michała,żonie kupić nową renówkę to materiał dla NIK.Ale ma się kolesi uboli.Tow bol ubol bartler tępił wszystkich prócz tyłowłazów.I znalazł powód by zniszczyć życie kolejnemu mniej pokornemu człowiekowi.

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Sylwester Latkowski, twórca "Blokersów" "Klatki" i "Śledczaka", tym razem opowiada o świecie seksualnej dewiacji Ten film wywołuje wstrząs. Temat pedofilii powraca do mediów przy okazji kolejnych spraw o wykorzystywanie seksualne dzieci. Pojawiają się artykuły, reportaże, wywiady. Tym razem oglądamy pełnometrażowy dokument. Wszystko zaczyna się sceną rozgrywającą się w samochodzie. Młody gej, świadek w sprawie posądzenia ks. Jankowskiego o pedofilię, opowiada o swoich przeżyciach związanych z tą sprawą. W końcu wyciąga telefon komórkowy i dzwoni do swojej matki, by przyznać się do udziału w tej historii. W trakcie rozmowy mężczyzna zaczyna płakać. Ma świadomość, że środowisko, w którym się wychował ...
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS