menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Po prostu życie 05-08-2005

Rano w szpitalu płacz i jęk rodziny przed oddziałem OIOM. Staruszek, co chwila pyta, co ma teraz zrobić? Umarła mu żona. Płacze nie tylko z powodu jej utraty, ale też dlatego, że nie wie, za co teraz będzie żył? Utrzymywali się tylko z jej renty.

Kilkanaście godzin później, wieczorem, Jerzy zaprasza mnie do siebie na „pępkowe”. Siedzimy przy stole. Pokazuje mi na ekranie kamery pierwsze minuty  z życia jego córki, która urodziła się kilka godzin wcześniej.


(0) komentarzy / + dodaj komentarz
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS